Polityk stracił dłonie i stopy z powodu sepsy. „Ponury żniwiarz oszczędził”
Brytyjski polityk Craig Mackinlay stracił dłonie ręce i stopy z powodu sepsy. Po dziewięciu miesiącach zwolnienia wrócił do pracy i podzielił się swoją historią.
Sepsa: brytyjski polityk
We wrześniu 2023 roku brytyjski polityk Craig Mackinlay trafił do szpitala z objawami sepsy. W nocy nagle źle się poczuł, a objawy infekcji rozwijały się błyskawicznie. Rano jego żona, farmaceutka, zauważyła, że ręce męża są chłodne, a ona nie czuje pulsu. Wezwała karetkę.
Na miejscu wywiązała się mała awantura, bo ratownicy nie chcieli zabrać mężczyzny do szpitala. Przekonywali, że powinien zgłosić się do lekarza rodzinnego. „Mogłem wrócić do łóżka. I chyba bym umarł. Żona uratowała mi życie” – przyznał Mackinlay w rozmowie z dziennikarzami.
Mężczyzna został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. W tym stanie spędził 16 dni. W wyniku wstrząsu septycznego doszło do niewydolności nerek i wątroby oraz tworzenia się skrzepów krwi i czernienia kończyn. Polityk powiedział dziennikarzom, że jego palce u rąk i nóg „wyschły” i zwinęły się, przez co wyglądały, jakby należały do „zmumifikowanego faraona”.
Po poczwórnej amputacji w grudniu ubiegłego roku wstawiono mu protezy dłoni i stóp. „Ponury żniwiarz pozwolił mi przeżyć, ale odebrał zapłatę w czterech kończynach” – powiedział na nagraniu, którego treść przytacza Daily Telegraph.
Craig Mackinlay i tak miał dużo szczęścia. W krytycznym momencie jego szanse na przeżycie wynosiły tylko 5 procent. „To dla mnie pełen emocji dzień” – przyznał Mackinlay, wchodząc do Izby Gmin. Zażartował, że złamał parlamentarny kodeks ubioru, przychodząc w sportowych butach i bez marynarki. Dostał owację na stojąco, co – jak przypomniał spiker – dozwolone jest tylko w wyjątkowych sytuacjach.
Sepsa: jakie są objawy?
Objawy sepsy początkowo przypominają grypę. Słowo-klucz to: „piorunujące”. Objawy są piorunujące, czyli narastają bardzo szybko i nie reagują na standardowe leki takie jak paracetamol czy ibuprofen.
Objawy sepsy to:
- gorączka,
- dreszcze,
- szybki oddech,
- duszność,
- przyspieszona akcja serca,
- obniżone ciśnienie krwi,
- wysypka nieznikająca po ucisku.
Gdy pojawia się „podejrzana gorączka”, niepoprzedzona ogólnymi objawami infekcji czy niepasująca do problemu medycznego (na przykład po urazie), należy uruchomić diagnostykę. Minimum to CRP i poziom leukocytów we krwi. Jeśli czujemy, że sytuacja jest wyjątkowa, czujemy się „wyjątkowo źle” lub ktoś z naszych bliskich „wyjątkowo źle wygląda”, nie zwlekajmy z wizytą na SOR. W przypadku sepsy liczy się czas: chory musi jak najszybciej dostać antybiotyk.
Źródło: Radio ZET, The Guardian