Pieprzyk a czerniak. Jak wykryć "pieprzyki rakowe"?
Czerniak to nie pieprzyk, choć początkowo może przypominać ciemną kropkę na skórze, może też wywodzić się ze znamion, które były na skórze od lat. To groźny nowotwór, który źle rokuje i może dawać przerzuty. Jak odróżnić zmianę nowotworową od zwykłego pieprzyka? Jakie badania wykonać, by wykryć czerniaka? Wyjaśniamy, jak wygląda "typowy" czerniak".
Czerniak to najczęściej występujący nowotwór złośliwy skóry, jednak wciąż bywa lekceważony. Czerniak uważany jest za niegroźny, łatwo wyleczalny nowotwór, który wystarczy wyciąć, by pozbyć się problemu. Należy jednak zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie stwarza czerniak. Statystyki wskazują, że nawet 30% chorych z rozpoznanym czerniakiem umiera z powodu tej choroby — wielu przypadków śmierci udałoby się uniknąć, gdyby choroba została wykryta na wczesnym etapie. Dlatego tak ważne jest badanie znamion i pieprzyków, które z pozoru wyglądają normalnie, a mogą być objawem nowotworu.
Czerniak czy zwykły pieprzyk? Podstawowe różnice
Według zaleceń medycznych każde znamię o średnicy powyżej 6 mm powinno zostać zweryfikowane w trakcie dermatoskopii przez dermatologa lub chirurga onkologa, który określi, czy dana zmiana ma charakter podejrzany. W praktyce jednak każde zmieniające się znamię powinno być przyczynkiem do przeprowadzenia takiej kontroli. Zwłaszcza jeśli spełnia ono którekolwiek z poniższych kryteriów.
Podstawowe zasady diagnostyki czerniaka ustalone zostały w anagramie ABCD.
A - określa w nim asymetrię (niepokojąca jest sytuacja, gdy znamię zaczyna zmieniać kształt z okrągłego na asymetryczne),
B - (z ang. borders, a więc brzegi, które stają się nierówne, postrzępione, momentami zatarte, nieodgraniczające się wyraźnie od otaczającej skóry),
C - (z ang. colour, kolor, który również może być bardziej lub mniej intensywny od koloru przeciętnego znamiona)
D - (z ang. diameter, rozmiar zmiany, który jeśli przekroczy 6 mm, powinien już być uważany za niepokojący).
Pojawiające się na skórze nowe zmiany, lub zmiana kształtu i wielkości istniejącego znamienia, spełniające choćby jedno z powyższych kryteriów zawsze warto skonsultować z dermatologiem lub chirurgiem onkologiem.
Jak przestrzega dr n. med. Maciej Kowalewski z CM SafiMed, dla własnego spokoju i bezpieczeństwa wspomnianą klasyfikację należy jeszcze rozszerzyć. – Tak naprawdę wszystkie zmiany znamion, jak choćby pojawiające się zgrubienia, zaczerwienienia wokół, swędzenie, krwawienie czy ewolucja barwy lub kształtu, powinny być przyczynkiem do uważniejszej obserwacji – przekonuje specjalista. – W trakcie krótkiej i całkowicie bezbolesnej dermatoskopii lekarz w łatwy sposób jest w stanie uzyskać wiedzę na temat tego, czy zmiana rzeczywiście jest podejrzana – w związku z czym kwalifikuje się do wycięcia – czy też jej charakter jest łagodny i bez obaw może być pozostawiona do dalszej obserwacji.
To zwiększa ryzyko czerniaka. Na co uważać?
Choć czerniak może wystąpić u każdego człowieka, istnieje spora grupa czynników zwiększających prawdopodobieństwo zachorowania. Podstawowym uwarunkowaniem genetycznym jest mała ilość pigmentu w skórze, a więc bardziej narażone na ten nowotwór są osoby z jasną karnacją i jasnymi włosami oraz z błękitnymi oczami. Z tego też powodu najbardziej narażeni na występowanie tej choroby są albinosi. Czerniakowi „sprzyja” również tendencja do oparzeń słonecznych oraz zbyt częsta ekspozycja na słońce i częste naświetlanie promieniami UV (np. w solariach). Choroba występuje bez względu na płeć, jednak – co ciekawe – w przypadku kobiet pojawia się ona z reguły na kończynach, a u mężczyzn na tułowiu.