ABC opalania. Jak korzystać z lata i chronić skórę?
Kiedyś uważano, że opalona skóra nie wygląda ładnie i szlachetnie, a wręcz świadczy o gorszym pochodzeniu. Damy zakrywały latem ciało długimi sukniami, rękawiczkami i koronkowymi parasolami. Siadały w cieniu, by uniknąć zetknięcia z promieniami słońca. Tak było do końca I wojny światowej. Wszystko zmieniło się w latach dwudziestych, gdy po raz pierwszy publicznie pokazano opaloną twarz i ciało. Przez długi czas opalenizna była niezwykle popularna i wręcz pożądana. Uważano, że opalona skóra wygląda nie tylko atrakcyjnie, ale też zdrowo. Świadomość ludzi na temat opalania zaczęła się stopniowo zmieniać, gdy zauważono związek między ekspozycją skóry na słońce a nowotworami skóry. Od prawdy nie można już było odwracać wzroku.
Bez słońca nie byłoby życia: roślin, zwierząt i ludzi. . Promieniowanie słoneczne wpływa korzystnie na nasze samopoczucie, wydzielanie niektórych hormonów, reguluje rytm snu i czuwania oraz stymuluje syntezę witaminy D3 w skórze. Niedobór słońca może wpływać na rozwój wielu chorób, takich jak depresja, osteoporoza, długotrwałe problemy ze snem , a także bóle mięśni i stawów.
Należy jednak wiedzieć, że nadmierne promieniowanie UV ma szkodliwy wpływ na organizm: postarza skórę, zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów, obniża odporność organizmu i prowadzi do groźnych uszkodzeń skóry. Co robić, by bezpieczne korzystać z kąpieli słonecznych? Poniżej przedstawiamy kilka sprawdzonych sposobów.
Czy można się „bezpiecznie” opalać?
Nie istnieje takie pojęcie jak „zdrowa opalenizna”. Opalenizna jest reakcją obronną skóry na uszkodzenia powodowane przez promieniowanie UV słońca lub sztucznych źródeł światła, takich jak solaria. Opalona skóra świadczy więc o tym, że doszło do uszkodzeń słonecznych, co nigdy nie jest zdrowe. Długotrwały wpływ promieniowania słonecznego na skórę powoduje także oparzenia oraz powstawanie przebarwień i pieprzyków, na podłożu których mogą rozwijać się nowotwory.
Kolejnym popularnym mitem jest twierdzenie, że „słońce leczy skórę”. Promieniowanie UV rzeczywiście wpływa na syntezę witaminy D, która zmniejsza naszą podatność na przeziębienia, ma wiele funkcji ochronnych w organizmie. Słońce powoduje też ciemniejsze zabarwienie skóry i „wysuszanie” zmian skórnych, co u wielu osób daje wrażenie poprawy jakości skóry. To jednak krótkotrwałe i pozorne odczucie. Tak naprawdę promieniowanie ultrafioletowe UVA i UVB, wnikając do skóry, powoduje uszkodzenie włókien elastynowych i kolagenowych, odpowiedzialnych za sprężystość i elastyczność skóry. Uszkodzenie tych włókien skutkuje m.in. powstawaniem zmarszczek.
"Leczenie" trądziku słońcem również nie jest dobrym pomysłem. Po początkowej poprawie następuje duże pogorszenie. W przypadku AZS i łuszczycy ekspozycja na słońce także ma poważne konsekwencje. Choć słońce działa przeciwzapalnie, ale wyłącznie w małych dawkach i niskim natężeniu. Promienie słoneczne pobudzają „naskórkowanie”, więc po około dwóch tygodniach od opalania, choroby skóry nasilają się.
Trzeba mieć świadomość, że promieniowania UV o określonej długości są wykorzystywane do leczenia określonych chorób skóry, ale to nie to samo, co przebywanie na słońcu w niekontrolowanych warunkach. Zamiast sobie pomóc, można zaostrzyć przebieg choroby.
Opalając się nadmiernie, trzeba zdawać sobie sprawę również z ryzyka związanego z nowotworami skóry. Promieniowanie słoneczne może być przyczyną nowotworów, w tym czerniaka. Oparzenia słoneczne są szkodliwe w każdym wieku, ale szczególnie na ich działanie narażone są dzieci. Rozwojowi czerniaka sprzyjają krótkie, ale intensywne ekspozycje na słońce, wywołuje poparzenia. Natomiast raki skóry, jak rak kolczystokomórkowy czy rak podstawnokomórkowy, podobnie jak stany przedrakowe skóry, powstają na bazie skóry starzejącej się pod wpływem długotrwałego działania słońca, skumulowanych dawek promieniowania, nie pod wpływem wcześniejszych oparzeń. . Najczęściej występują raki skóry, które wyglądają jak niewielka, niegojąca się rana. Jeśli zmiana nie goi się przez kilka-kilkanaście tygodni, należy zgłosić się do lekarza.
Skąd się bierze opalenizna? To skomplikowany mechanizm
Opalenizna to tak naprawdę reakcja obronna organizmu. Ciemniejsze zabarwienie jest efektem reakcji skóry na przede wszystkim na promieniowanie UVB. Gdy skóra jest wystawiona na wpływ promieni słonecznych, komórki skóry, zwane melanocytami, produkują melaninę. To barwnik, który absorbuje promieniowanie UV i chroni komórki skóry przed uszkodzeniem. Rezultatem jego działania jest ciemniejsze zabarwienie skóry, które tworzy opaleniznę, jako naturalną ochronę skóry przed promieniowaniem UV. Choć opalenizna może stanowić pewną barierę przed poparzeniami słonecznymi i niektórymi rodzajami raka skóry związanymi z promieniowaniem UVB, nie zapewnia ona ochrony przed promieniowaniem UVA, które również może prowadzić do uszkodzenia skóry i przyspieszonego starzenia się.
Niektórzy zastanawiają się, dlaczego pomimo opalania, skóra nie pokrywa się brązową opalenizną. W tym przypadku genetyka odgrywa istotną rolę. Istnieją różne typy skóry, związane z pochodzeniem człowieka i jego DNA. Wyróżnia się sześć podstawowych typów skóry od bardzo jasnej, blado-białej skóry po skórę o wysokiej zawartości pigmentu, ciemnobrązową do czarnej.
Typ skóry oznacza charakterystykę wrażliwości skóry danej osoby na promieniowanie ultrafioletowe (UV).
ABC kąpieli słonecznych. Jak chronić skórę przed słońcem?
Korzystanie z uroków lata nie musi być dla nas zagrożeniem. Można spędzać czas na słońcu i chronić zdrowie, należy przy tym pamiętać o kilku ważnych zasadach:
- Unikanie silnego, bezpośredniego światła słonecznego, w szczególności w miesiącach letnich i między godziną 11:00 a godziną 15:00.
- Ochrona ciała za pomocą luźnych ubrań z długimi rękawami i kapeluszy z szerokim rondem. Najlepszą ochronę przed światłem słonecznym zapewniają ubrania wykonane z gęsto tkanych materiałów. Okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV chronią oczy przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego.
- Stosowanie produktów ochrony przeciwsłonecznej (kremów) o współczynniku ochrony przeciwsłonecznej (SPF) nie niższym niż 15 w przypadku czynności codziennych, a w trakcie słonecznych wakacji o współczynniku ochrony przeciwsłonecznej nie niższym niż 30. Produkty ochrony przeciwsłonecznej działają najskuteczniej, jeżeli nakłada się je na ciało na 15–30 minut przed wyjściem na słońce i a po upływie 30–60 minut nakłada się je ponownie.
- Nawadnianie organizmu. Podczas upałów należy wypijać co najmniej 2-4 litry wody dziennie. Należy unikać słodzonych napojów, alkoholu, tytoniu i innych używek. Ważna jest także zdrowa dieta i odpowiednia ilość snu, aby organizm mógł się zregenerować.
- Kontrola przyjmowanych leków. Trzeba upewnić się, że nie mają one działania fotouczulającego. Informacja o możliwym działaniu fotouczulającym lub fototoksycznym znajduje się w ulotce dołączanej do każdego opakowania leku. Warto pamiętać, że również perfumy i olejki eteryczne potrafią fotouczulać w połączeniu ze słońcem.
- Jeśli masz jasną karnację, unikaj opalania w pełnym słońcu dłużej niż 30 minut dziennie.
- Jeśli masz na skórze przebarwienia i znamiona unikaj ekspozycji słonecznej w tych miejscach lub chroń je dodatkowo, nakładając krem z filtrem przeciwsłonecznym SPF 50.