Zamknij

Atak grypy: 15 razy więcej przypadków grypy niż COVID-19. Rzecznik MZ apeluje

30.09.2021 16:34
Atak grypy podczas epidemii koronawirusa
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Grypa zaatakowała w tym roku wcześniej niż zwykle, a przypadków tej choroby jest dziennie około 15 razy więcej niż COVID-19. Jej objawy trudno samemu odróżnić od objawów zakażenia koronawirusem, więc pacjenci ruszyli do lekarzy. Rzecznik resortu zdrowia zaapelował, by zanim udamy się do przychodni, zrobić test na COVID-19 i nie blokować przychodni POZ oraz SOR-ów.

Sytuacja w ochronie zdrowia jest napięta. W systemie nie tylko jest za mało lekarzy, ale trwa też protest medyków pod kancelarią premiera. Do tego wcześniej niż w poprzednich latach zaatakował również wirus grypy, który w tym sezonie zachowuje się inaczej niż zwykle – o czym na stronach Pulsmedycyny.pl wspominał dr hab. n. med. Ernest Kuchar, Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Pacjenci szturmują przychodnie i SOR-y

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował, że już teraz przypadków grypy jest ok. 15 tys. dziennie, czyli mniej więcej 15 razy więcej niż zakażeń koronawirusem (30 września było ich 1208), tymczasem pacjenci zaczynają szturmować przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz szpitalne oddziały ratunkowe (SOR). Rzecznik apelował, by przed wizytą wykonać test na COVID-19.

– W ciągu tygodnia mamy odnotowanych ok. 105 tys. zakażeń i podejrzeń grypy. Dziennie jest obecnie 15 tys. przypadków grypy i podejrzeń grypy. Jeżeli odniesiemy to do danych covidowych, to widzimy, że dość duży odsetek rodziców idzie z dziećmi do lekarza (...) w obawie, że dziecko ma COVID-19 – powiedział Andrusiewicz.

Najpierw test na COVID-19, potem wizyta u lekarza

Rzecznik resortu zdrowia zaapelował, aby udawać się do lekarza POZ już z wynikiem testu. – Tak byłoby najlepiej. Jeżeli pójdziemy do lekarza POZ z dzieckiem, to lekarz może skierować nas na test – zauważył rzecznik MZ.

Wskazał, żeby przed wizytą u lekarza POZ „w systemie wypełnić wniosek o przeprowadzenie testu na COVID-19” (w systemie, czyli na Internetowym Koncie Pacjenta – IKP). – Punkty drive thru stoją praktycznie puste. (...) Poczekamy tam 5-10 minut. Najczęściej będzie on negatywny, bo dzisiaj gros chorób to są infekcje paragrypowe, a nie covidowe – stwierdził Andrusiewicz.

– Nie blokujmy całego systemu POZ lub też SOR-ów, tylko najpierw skierujmy się na test – zaapelował rzecznik MZ.

Źródło: PAP/Magdalena Gronek / Pulsmedycyny.pl