Obserwuj w Google News

"Zwykła" nadwaga groźniejsza niż podejrzewano

1 min. czytania
04.03.2023 10:00
Zareaguj Reakcja

Nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci o 22-91 procent - wynika z badań naukowców z CU Boulder. Skutki są znacznie poważniejsze, niż dotychczas sądzono.

Nadwaga
fot. Shutterstock

Otyłość od lat uznawana jest za chorobę śmiertelną. Ale osób naprawdę otyłych (BMI 30 i więcej) wcale nie jest tak dużo. O wiele większy problem stanowi nadwaga, niesłusznie lekceważona przez pacjentów i lekarzy.

Nadwaga a konsekwencje dla zdrowia

„Powszechna opinia głosi, że podwyższone BMI nie zwiększa ryzyka śmiertelności, dopóki nie dojdzie do bardzo wysokiego poziomu, a nadwaga ma w rzeczywistości pewne korzyści dla zdrowia - powiedział dr Ryan Masters, demograf społeczny, współautor badania. - Byłem sceptyczny wobec tych twierdzeń” - dodał.

Dr Masters wraz z zespołem z CU Boulder przenalizował historię medyczną 18 tys. osób. z blisko 30 lat. Spośród nich wyłoniono grupę 20% osób, które w dniu badania miały prawidłowe BMI, ale z nadwagą lub otyłością zmagały się w poprzedniej dekadzie. Okazało się, że ich wyniki były gorsze niż osób, które wagę miały stałą.

Dr Masters zwrócił uwagę na fakt, że życie z nadwagą może prowadzić do chorób, które paradoksalnie prowadzą do szybkiej utraty masy ciała. Jeśli dane BMI zostaną zebrane w tym czasie, może to zafałszować obraz. "Konsekwencje zdrowotne i śmiertelność wysokiego BMI nie są jak włącznik światła” - powiedział. „Istnieje coraz więcej prac sugerujących, że konsekwencje zależą od czasu trwania” - zaznaczył naukowiec.

Wyraził też nadzieję, że badania zaalarmują naukowców, aby byli „niezwykle ostrożni” przy wyciąganiu wniosków na podstawie BMI.

Źródło: colorado.edu