Obserwuj w Google News

Neurolog: nitro balony są bardziej niebezpieczne niż kokaina

3 min. czytania
20.03.2023 14:06
Zareaguj Reakcja

Podtlenek azotu używany do odurzania się, czyli tzw. balony nitro to legalna, ale wyjątkowo niebezpieczna używka. "Nitro" ze względu na niską cenę i dostępność jest zdaniem neurologa bardziej niebezpieczny niż kokaina. Specjalista bije na alarm: dzieci mogą przyjmować do 150 "nabojów" dziennie.

Nitro balony
fot. Shutterstock

Neurolog dr David Nicholl powiedział w rozmowie z brytyjskim "Daily Mail", że podtlenek azotu jest bardziej niebezpieczny niż kokaina. Specjalista przyznał, że tygodniowo przyjmuje jednego pacjenta po zastosowaniu tzw. nitro balonów. Z jego wiedzy wynika, że dzieci mogą przyjmować do 150 "nabojów" dziennie.

Substancja, powszechnie znana jako gaz rozweselający, balony nitro lub "hippisowski crack", jest jednym z najczęściej używanych narkotyków wśród osób w wieku 16-24 lat w Anglii. Zdaniem neurologa ilość przyjmowanych przez młodzież "nitro" znacznie wzrosła od czasu pandemii.

Dr David Nicholl, kierownik oddziału neurologicznego w City Hospital w Birmingham, powiedział, że obecnie częściej przyjmuje pacjentów zmagających się ze skutkami ubocznymi nitro balonów, niż z nadużywaniem kokainy.

"To przypomina zorganizowaną grupę przestępczą"

Podtlenek azotu, sprzedawany w jednorazowych srebrnych kanistrach, jest rozprowadzany do balonów i wdychany, aby wywołać chwilowe uczucie relaksu i euforii. Jednak intensywne, regularne stosowanie "nitro" może prowadzić do działań niepożądanych, w tym zawrotów głowy, osłabienia kończyn i zaburzeń pamięci.

- Jestem neurologiem od 21 lat i od czasu pandemii widziałem zdecydowaną zmianę w sposobie jego stosowania (gazu rozweselającego - przyp. red.) - powiedział dr Nicholl w rozmowie z "Daily Mail". - W porównaniu do przeszłości, teraz ilość zużywanego podtlenku azotu może być dość przerażająca, do 150 nabojów dziennie - dodał neurolog.

- Jest postrzegany jako bezpieczny – a terminy takie jak "gaz rozweselający" są szczególnie nieprzydatne, ponieważ sprawiają, że brzmi to banalnie. Rzeczy kupowane na ulicy to czysty podtlenek azotu i nie jest on bezpieczny do spożycia przez ludzi. To nie jest ta sama substancja, której używa się w szpitalach, jest toksyczna - wyjaśnił specjalista.

Neurolog przestrzega, że gaz jest łatwo dostępny w miejscach takich jak lokalne sklepy i w mediach społecznościowych, gdzie sprzedawcy bezpośrednio kierują reklamy do odbiorców w wieku 16-24 lat. Zdaniem specjalisty, by ukrócić stosowanie gazu, należy zacząć od źródła: "Sprzedawcy są coraz bardziej świadomi swojej sprzedaży do tego stopnia, że przypomina to zorganizowaną grupę przestępczą. Prowadzą marketing w mediach społecznościowych i dokładnie wiedzą, co robią. Mają nawet kody QR wydrukowane z boku, aby kupić więcej – tak łatwo jest uzyskać do nich dostęp. Nic dziwnego, że jest to tak powszechne" - wyjaśnił lekarz.

Dużym problemem, jak twierdzi dr Nicholl, jest to, że można go legalnie sprzedawać – jeśli ma być używany do ubijania śmietany, na przykład w kawiarniach i restauracjach, ale kiedy staje się dostępny do niewłaściwych celów, może mieć katastrofalne skutki. "Co kilka lat mam pacjenta z powodu kokainy, ale jednego co tydzień z powodu podtlenku azotu" - konkluduje neurolog.

Nitro balony są zagrożeniem dla zdrowia

Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytnii przez agencję badawczą "OnePoll" wykazało, że 50 procent ludzi nie zdaje sobie sprawy, że tzw. nitro balony mogą powodować poważne problemy zdrowotne, takie jak uszkodzenie nerwów, a w skrajnych przypadkach nawet paraliż. Mimo to około 40% użytkowników stwierdziło, że doświadczyło skutków ubocznych, takich jak anemia, zaburzenia funkcji poznawczych i chroniczne bóle głowy.

Gaz jest bardzo niebezpieczny, ponieważ szybko dostaje się do płuc i wywołuje wiele negatywnych skutków ubocznych. Po zastosowaniu podtlenku azotu może wystąpić ciężki oddech, a skutki jego wdychania i działanie na organizm są często nieprzewidywalne. U jednej osoby mogą pojawić się pozornie niewinne objawy odurzenia, u drugiej reakcja może być piorunująca i prowadzić do problemów z oddychaniem, a nawet do śmierci.

Częste objawy po zastosowaniu tzw. balonów nitro:

zawroty głowy,
trudności w jasnym, racjonalnym myśleniu (ocena sytuacji) z powodu niedoboru tlenu,
halucynacje,
ekstremalne bóle głowy,
zniekształcenia dźwięku.

Skutkiem regularnego stosowania gazu może być poważne uszkodzenie nerwów, a także niedobór witaminy B12 i anemię.