Obserwuj w Google News

Pandemia obniżyła sprawność mózgu. Skutki były „katastrofalne”

2 min. czytania
Aktualizacja 02.11.2023
02.11.2023 14:31
Zareaguj Reakcja

W czasie pandemii spadła wydolność umysłowa wśród osób po 50. roku życia. Przyczyną było nie tyle samo zakażenie koronawirusem, ile niepokój, lęk i niepewność, a także zakłócenie codziennej rutyny. Nasiliły się też zachowania mające minimalizować strach, w tym nadużywanie alkoholu. Miało to duży wpływ na sprawność mózgu.

Mężczyzna ma problemy z myśleniem
fot. Shutterstock

Badania PROTECT przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że wydolność umysłowa osób w średnim wieku i starszych (po 50. roku życia) spadła, zwłaszcza w pierwszym roku pandemii. Powodem były stres, izolacja i nadużywanie alkoholu, a nie samo zakażenie. To potwierdza, że, jak już wcześniej przypuszczali naukowcy, izolacja społeczna ma druzgocący wpływ na pracę mózgu.

Pandemia COVID-19 i lockdowny a lęk i niepokój

Brytyjscy specjaliści w czasie pandemii COVID-19 badali ponad 3 tys. ochotników. Jak informuje „Lancet Healthy Longevity” regularnie od ogłoszenia lockdownu wypełniali oni kwestionariusze i poddawani byli testom umysłowym, jakie można przeprowadzić online.

Stwierdzono, że największy spadek wydolności umysłowej nastąpił w pierwszym roku pandemii, wraz z wprowadzeniem lockdownu. Według badaczy powodem tego najprawdopodobniej był wywołany zakażeniem niepokój, lęk i niepewność, a także zakłócenie na skutek wprowadzonych obostrzeń rutynowych czynności i przyzwyczajeń. Więcej osób zaczęło wtedy nadużywać alkoholu i źle znosiło izolację.

Według badaczy pogorszenie pamięci obserwowano jeszcze w drugim roku pandemii. Szczególnie odczuły to osoby, które już przed pandemią wykazywały pogorszenie zdolności umysłowych.

Izolacja społeczna pogarsza stan mózgu

– Nasze badanie wykazało, że lockdown oraz inne obostrzenia, jakich doświadczyliśmy podczas pandemii, miały realny i znaczny wpływ na sprawność mózgu ludzi po pięćdziesiątce. I to nawet wtedy, gdy lockdown został już zniesiony – przekonuje główna autorka raportu prof. Anne Corbett z University of Exeter (do niedawna z King’s College London). Zadaniem specjalistki, nie ma pewności, czy spadek wydolności umysłowej u osób po 50. roku życia zwiększa u nich ryzyko demencji. Jeśli jednak zostanie on wykryty, należy uczynić wszystko, by temu zapobiec, a przynajmniej zmniejszyć ryzyko demencji.

Dr Dorina Cadar w wypowiedzi dla BBC News stwierdziła, że coraz więcej jest dowodów na to, że izolacja społeczna ma negatywny wpływ na stan mózgu. I w tym zakresie – dodała – skutki pandemii były „katastrofalne”.

Według dr Susan Mitchell z Alzheimer’s Research UK wydolność umysłowa w znacznym stopniu zależy od stylu życia, a nie tylko od naszych genów. Nigdy jednak nie jest za wcześnie ani za późno, by zadbać o swoje zdrowie, szczególnie o zminimalizowanie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, a także by być aktywnym fizycznie i utrzymywać kontakty społeczne.

Źródło: Radio ZET / PAP/Zbigniew Wojtasiński