Zamknij

Przeładowanie informacjami o COVID-19 może doprowadzić do zespołu stresu pourazowego

29.01.2021
Aktualizacja: 29.01.2021 12:43

Codziennie scrollujesz (przewijasz) informacje w mediach społecznościowych o pandemii, wirusie czy liczbie zarażonych? Potem starasz się o tym nie myśleć, ale informacje o zagrożeniach, zostają w tobie. Psychologowie podpowiadają, jak nie doprowadzić do sytuacji, gdy stres zacznie rządzić naszym życiem.

Stres w pandemii
fot. Shutterstock
  • Eksperci twierdzą, że podążanie za wszystkimi informacji o COVID-19 może być „bezpiecznym” sposób doświadczania „walki” w reakcji „walcz lub uciekaj”.
  • W skrajnie trudnych sytuacjach pomocna może być terapia i konsultacja z psychiatrą w sprawie leków.

Kiedy jesteśmy świadkami trudnych wydarzeń, jednym ze sposobów, w jaki ludzie reagują, jest „przewijanie” wiadomości w mediach społecznościowych. Szukanie więcej i więcej informacji, bez końca może być związana z mechanizmem „walcz lub uciekaj”. Kiedy ludzie stają w obliczu bardzo stresującej sytuacji, ich wrodzona tendencja polega na ucieczce przed niebezpieczeństwem lub przygotowywaniu się do walki.

Jednak stres związany z negatywnymi wiadomościami, jak każdy inny, jest szkodliwy dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego. Do tego stopnia, że może zapoczątkować objawy stresu pourazowego (PTSD), który przeżywają osoby wracające np. z wojny.

Eksperci ds. zdrowia psychicznego twierdzą, że jednym ze sposobów, w jaki ludzie mogą reagować na negatywne wiadomości, jest „przewijanie” wiadomości w mediach społecznościowych.

Doomscrolling, czyli koncentrowanie się na złych wiadomościach podczas regularnego przeglądania mediów społecznościowych, może być „bezpiecznym” sposobem na poznanie mechanizmu walki ze stresem lub mentalne przygotowanie się na negatywne sytuacje.

Problem zaczyna się wtedy, gdy nadmiernie skupiamy się na negatywnych wiadomościach, a te nas pochłaniają. Dr E. Alison Holman, profesor psychologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, podkreśla, że zbytnie pochłanianie złych wiadomości jest problematyczne, bo wiąże się z występowaniem ostrych objawy stresu - są to wczesne objawy stresu pourazowego.

Wśród tych problemów można wymienić depresję, lęk i zespół stresu pourazowego. Ponadto zauważalne są też inne problemy ze zdrowiem fizycznym, takie jak ból i większe ryzyko dolegliwości sercowo-naczyniowych.

Aby zachować równowagę w wykorzystywaniu wiadomości, zaleca się:

Codziennie scrollujesz (przewijasz) informacje w mediach społecznościowych o pandemii, wirusie czy liczbie zarażonych? Potem starasz się o tym nie myśleć, ale informacje o zagrożeniach, zostają w tobie. Psychologowie podpowiadają, jak nie doprowadzić do sytuacji, gdy stres zacznie rządzić naszym życiem. Wybranie jednego lub dwóch sprawdzonych źródeł informacji.

  1. Wybranie pory dnia, kiedy będziesz sprawdzać wiadomości, a kiedy nie będziesz tego robić, wyłącz powiadomienia i dostęp do informacji.
  2. Ogranicz ilość czasu spędzanego na przeglądaniu wiadomości.
  3. Jeśli kusi cię, by to sprawdzić, znajdź inne zachowanie, w które będziesz się angażować, takie jak wyjście na świeże powietrze lub zabawa ze swoim zwierzakiem.
  4. Unikaj wiadomości w mediach społecznościowych. Często są stronnicze i pełne dezinformacji.
  5. Sprawdź, co czuje twoje ciało, kiedy czytasz wszystkie te wiadomości. Jeśli poczujesz napięcie lub ból lub masz problemy z oddychaniem, natychmiast przestań i wyłącz funkcję przypomnień.
  6. Jeśli czujesz niepokój podczas sprawdzania wiadomości, zatrzymaj się i zrób coś, co sprawi, że poczujesz się dobrze, na przykład posłuchaj ulubionej piosenki.
  7. Skontaktuj się z bliskimi, aby porozmawiać i otrzymać pocieszenie, gdy czujesz się zestresowany.
  8. Unikaj sprawdzania wiadomości przed snem - utrudnia to zasypianie lub dobry sen, jeśli koncentrujesz się na negatywach. Odłóż telefon, przy łóżku postaw zwykły budzik.
  9. Trzymaj się z dala od sensacyjnych wiadomości i opinii, ponieważ mogą one zwiększać poziom stresu.

Jeśli dojdzie do tego, że nie możesz zmniejszyć poziomu stresu za pomocą opisanych powyżej kroków lub twoje umiejętności radzenia sobie nie są skuteczne, jest to znak, że musisz zwrócić się do specjalisty zdrowia psychicznego. Potencjalne znaki ostrzegawcze to:

  • Bycie bardziej zestresowanym.
  • Utrata dawnych zainteresowań.
  • Przejawianie wszelkich zachowań, które kolidują z twoimi codziennymi czynnościami.
  • Zmęczenie.
  • Problemy z koncentracją.
  • Nadmierna drażliwość.
  • Napięcie mięśni.
  • Zamartwianie się.
  • Problemy ze snem.

Co pomoże, gdy jesteś przytłoczony obecną sytuacją?

Poczucie, że stres nas przerasta, podpowiada, że potrzebna nam jest pomoc z zewnątrz. Jedną ze sprawdzonych metod jest terapia oparta na wspierającej rozmowie. To jeden z lepszych sposobów radzenia sobie z lękiem. Pomaga też zidentyfikować i rozwiązać problematyczne zachowania czy nawyki oraz poprawić umiejętności radzenia sobie z nimi.

Psychoterapia koncentruje się na identyfikowaniu nieprzystosowawczych wzorców myślowych i pomaga ludziom zmieniać wzorce zachowań, wynikające z tych myśli.

Kiedy jest naprawdę źle, warto sięgnąć po leki, które są również opcją na zmniejszenie lęku. Leki przeciwlękowe, takie jak benzodiazepiny i leki przeciwdepresyjne, są często stosowane w leczeniu lęku. Pamiętaj, że możesz je zażywać tylko po konsultacji z psychiatrą ze świadomością, że mają one skutki uzależniające przy długotrwałym stosowaniu.