Zamknij

Dramatyczne statystyki zgonów. “Jesteśmy w czołówce państw gardzących zdrowiem”

07.12.2022 09:29

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, na zdrowie wydajemy niemal najmniej w Europie, pomimo wzrostu nakładów. Potwierdzają to szokujące statystyki dotyczące zgonów w ostatnich miesiącach. Dziennik alarmuje: w ciągu 48 tygodni tego roku w Polsce zmarło 408 tys. ludzi.

Polska w czołówce państw gardzących zdrowiem. Szokującce statystyki zgonów
fot. EastNews/Andrzej Stawiński

Polacy nadal znajdują się w ogonie UE, jeśli chodzi o profilaktykę zdrowotną. Jesteśmy w czołówce państw gardzących zdrowiem. Dziennik Gazeta Prawna pisze: umiera nas więcej niż przed pandemią. Największym problemem są choroby układu krążenia i nowotwory.  Jakie są dokładne dane?

Wszędzie jest źle, ale nad Wisłą wyjątkowo dramatycznie

W ciągu 48 tygodni tego roku w Polsce zmarło 408 tys. ludzi. To o 30 tys. więcej niż w 2019 r. Wokresie styczeń–listopad 2022 r. zmarło o 56 tys. Polaków mniej niż w tym samym okresie rok temu. Niestety, nie jest to powodem do optymizmu, ponieważ wtedy mieliśmy do czynienia z pandemią. Obecnie zgonów jest więcej nz przed nią.

– Spodziewaliśmy się, że w 2022 r. będzie więcej zgonów niż w 2019 r. z powodu starzenia się ludności. Ale jest gorzej niż oczekiwaliśmy z uwagi na dług zdrowotny – podkreśla cytowany przez gazetę demograf prof. Piotr Szukalski.

Dziennik powołuje się na raport OECD Healthat Glance 2022. Pokazał on sytuację zdrowotną państw UE po pandemii. Wynika, z niego "że wszędzie było źle, ale nad Wisłą wyjątkowo dramatycznie".
Liczba nadmiarowych zgonów  (w porównaniu ze średnią z lat 2016–2019) w trakcie pandemii (od marca 2020 r. do czerwca 2022 r.) była w Polsce trzecią najwyższą w Europie. Według gazety "gorzej było tylko w Bułgarii i Rumunii". Fatalnie wypadamy też pod kątem długości życia. Znaleźliśmy się w gronie czterech państw, w których strata była największa: u nas wyniosła 2,4 roku, czyli dwa razy więcej niż średnia unijna. Wyprzedzają nas tylko Słowacja, Bułgaria i Rumunia.

– Widać tu związek z nakładami na zdrowie: te państwa mają jedne z najniższych w stosunku do PKB. w Polsce, według wyliczeń OECD – wydatki publiczne na ten cel wyniosły w 2020 r. 4,7 proc. PKB. Razem z Łotwą plasuje to nas na szarym końcu wśród krajów UE – pisze dziennik.

Resort zdrowia wskazuje, że nakłady na zdrowie zwiększają się.

– W 2020 r. wyniosły 116,3 mld zł, co stanowiło wzrost o ponad 13 proc. w stosunku do 2019 r. – mówi rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.