Zamknij

Wdychanie powietrza i kontakt z wodą z zatrutej Odry. Czy to groźne?

16.08.2022 09:21

Przebywanie nad brzegiem Odry zatrutej wciąż nie wiadomo, jaką substancją, nie jest niebezpieczne – zapewnia lekarz specjalista toksykologii klinicznej. Podkreśla jednocześnie, że samodzielne zbieranie nieżywych ryb pływających w rzece jest nierozsądne. Powinny to robić specjalistyczne służby.

Czy zatruta Odra jest groźna dla ludzi?
fot. PAP/Marcin Bielecki

– Samodzielne zbieranie śniętych ryb przez okolicznych mieszkańców czy wędkarzy jest, delikatnie mówiąc, nierozsądne. Zostawmy to specjalistycznym służbom, które są do tego przygotowane i mają odpowiednie zabezpieczenia w tym zakresie – podkreśla Eryk Matuszkiewicz, specjalista toksykologii klinicznej oraz chorób wewnętrznych.

Lekarz zapewnia jednocześnie, że „kontakt z zatrutymi rybami może dać jedynie cechy podrażnienia skóry, co widać w postaci zaczerwienienia, pieczenia czy oparzeń, ale nie spowoduje zakażenia w organizmie”.

Czy oddychanie oparami z zatrutej rzeki jest szkodliwe?

Specjalista uspokaja również, że w drodze inhalacyjnej, czyli jeżeli wdychamy powietrze nad rzeką, nie narazimy się na ciężkie zatrucie organizmu.

– Zatrucie może wystąpić jedynie w przypadku drogi pokarmowej, czyli jeżeli byśmy jedli skażone ryby w dużych ilościach – mówi Matuszkiewicz. – Oczywiście ta ilość ryb (która może doprowadzić do zatrucia pokarmowego – PAP) zależna jest od stężenia substancji toksycznych w rybach i rzece, ale na ten moment nie mamy takich informacji – przyznaje.

Lekarz wskazuje, że jeśli ktoś zbierał nieżywe ryby i ma poparzenia na rękach, powinien zgłosić się do lekarza. – Takie podrażnienia leczymy jak oparzenie skóry, natomiast nie jest to zatrucie czy zakażenie. To jest tylko chemiczne uszkodzenie, oparzenie skóry – podkreśla.

Szkodliwość rtęci: rtęć metaliczna i organiczna

Toksykolog zapytany o szkodliwość dla żywych organizmów rtęci, która miała zostać znaleziona w rzece po niemieckiej stronie granicy, odparł, że „rtęć, która być może znajduje się w rybach czy w Odrze, to nie jest rtęć, jaką znamy z termometrów”.

– W termometrze mamy rtęć w postaci metalicznej. Jeżeli w rybach czy w wodzie zostanie potwierdzona rtęć, to będą to związki rtęci. Najczęściej w pożywieniu będą to związki rtęci organicznej, najczęściej jest to metylortęć, rzadziej etylortęć. Jako toksykolodzy zawsze podkreślamy, że nawet, jeżeli ktoś zjadłby niewielką ilość rtęci z termometru, to jest to dla organizmu bez znaczenia, bo rtęć metaliczna nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Inaczej jest, jeżeli rtęć wejdzie w związek z innymi toksycznymi substancjami – podkreśla Eryk Matuszkiewicz.

Już wiadomo, że wyniki badań wody z Odry z poniedziałkowego wieczoru, przeprowadzone przez polski Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, nie potwierdziły obecności rtęci w rzece. Nadal jednak nie wykryto przyczyn masowej śmierci ryb w Odrze. Nie wiemy, więc jaka substancja jest przyczyną zatrucia wody w rzece.

Zobacz, jakie wyniki badania wody na obecność rtęci otrzymał GIOŚ

Źródło: PAP/Agnieszka Gorczyca / Zdrowie.radiozet.pl