Zamknij

Hałas w miastach jest źródłem stresu i szkodzi sercu. Gdzie jest najgorzej?

29.03.2022
Aktualizacja: 29.03.2022 12:55

Prawie 60 milionów dorosłych Europejczyków jest stale narażonych na szkodliwy poziom hałasu, który generują pojazdy w miastach. Skutki są tragiczne: codzienne poirytowanie, które jest źródłem stresu, a także – co udowodnili badacze – zgony spowodowane chorobą niedokrwienną serca. W których miastach jest naprawdę źle?

Hałas drogowy w miastach szkodzi zdrowiu
fot. Shutterstock

Hiszpańskim naukowcom udało się wykazać, że hałas generowany przez transport jest drugą (po smogu) główną przyczyną środowiskową problemów zdrowotnych mieszkańców Europy Zachodniej. Autorami badania na temat wpływu hałasu generowanego przez ruch drogowy na zdrowie mieszkańców europejskich miast są naukowcy z Barcelona Institute for Global Health. Wyniki zostały opublikowane na łamach pisma „Environment International”.

Ruch drogowy, hałas i problemy zdrowotne

Ruch drogowy jest głównym źródłem hałasu w otaczającym nas środowisku. Już wcześniej wiele badań wiązało hałas z szeregiem niekorzystnych skutków zdrowotnych:

Długotrwała ekspozycja na hałas uliczny powoduje permanentną reakcję stresową, która skutkuje uwalnianiem hormonów stresu, zwiększeniem częstości akcji serca, wzrostem ciśnienia krwi i zwężeniem naczyń krwionośnych, które przyczyniają się do wystąpienia różnych chorób przewlekłych.

Poziom hałasu w miastach przekracza normy WHO

Badacze z Barcelony postanowili ocenić poziom hałasu generowanego przez ruch drogowy oraz jego wpływ na zdrowie w 749 europejskich miastach. Dane pozyskali z bazy Urban Audit 2018. Narażenie mieszkańców oszacowali, wykorzystując mapy hałasu opracowane przez poszczególne miasta i kraje zgodnie z obowiązującymi europejskimi ramami prawnymi. Z kolei informacje dotyczące różnych przyczyn zgonów za rok 2015 pobrali z bazy danych Eurostatu.

Wyniki pokazały, że ponad 48 proc. z 123 milionów dorosłych (czyli w wieku powyżej 20 lat) objętych badaniem było narażonych na poziom hałasu przekraczający zalecaną przez WHO normę. Określa ona, że średni poziom hałasu rejestrowany w ciągu 24 godzin nie powinien przekraczać 53 decybeli. Odsetek ludności narażonej na wyższy niż zalecany poziom hałasu w europejskich stolicach waha się od ok. 30 proc. nawet do 86 proc. Przykładowe dane z miast europejskich:

  • Berlin – 29,8 proc. mieszkańców jest narażona na zbyt wysoki poziom hałasu
  • Madryt – 43,8 proc. mieszkańców jest narażona na zbyt wysoki poziom hałasu
  • Rzym – 60,5 proc. mieszkańców jest narażona na zbyt wysoki poziom hałasu
  • Wiedeń – 86,5 proc. mieszkańców jest narażona na zbyt wysoki poziom hałasu.

Czym grozi narażenie na zbyt duży hałas?

Opierając się na wcześniejszych badaniach, w których ustalono związek między hałasem a śmiertelnością spowodowaną chorobą niedokrwienną serca, naukowcy oszacowali, że zgodność z wytycznymi WHO zapobiegłaby ponad 3600 zgonom każdego roku (z powodu samej choroby niedokrwiennej).

Wyniki wykazały też, że ponad 11 milionów dorosłych Europejczyków jest stale poirytowanych z powodu hałasu ulicznego. Poirytowanie zdefiniowano jako powtarzające się zakłócenia codziennych czynności, takich jak komunikowanie się z innymi, czytanie, praca i spanie. Jak wyjaśniają autorzy publikacji, tak rozumiana irytacja wykracza poza zwykłą niedogodność, ponieważ zwiększa poziom stresu, co ostatecznie może powodować różne problemy zdrowotne.

– Nasze badanie jako pierwsze na świecie pozwoliło nakreślić kompleksowy obraz europejskich miast i jaśniej zrozumieć, dlaczego hałas generowany przez transport jest drugą główną przyczyną środowiskową problemów zdrowotnych mieszkańców Europy Zachodniej. Pierwszą nadal są pyły zawieszone – wyjaśnia Sasha Khomenko, główna autorka publikacji. – Mało tego, jesteśmy przekonani, że rzeczywisty wpływ hałasu ulicznego na zdrowie jest znacznie większy. Dostępne dane pozwoliły nam na przeanalizowanie jedynie populacji osób narażonych na hałas o sile ponad 55 dB, podczas gdy zalecany przez WHO próg wynosi 53 dB. Podejrzewamy, że niekorzystne skutki mogą wystąpić nawet przy ekspozycji na niższy poziom hałasu – dodała badaczka.

loader

Źródło: PAP/Katarzyna Czechowicz / „Environment International”