Zamknij

Takie wybroczyny to objaw sepsy u dziecka. Ratownik medyczny pokazuje zdjęcie

24.01.2023
Aktualizacja: 24.01.2023 08:52

Sepsa u dziecka rozwija się błyskawicznie. W ciągu zaledwie kilku godzin może dojść do stanu zagrożenia życia. W takiej sytuacji ważna  jest każda minuta. Jednym z objawów sepsy u dzieci są charakterystyczne wybroczyny. Jak wyglądają? Znany ratownik medyczny, Jan Świtała, opublikował zdjęcie.

Objawy sepsy u dziecka. Ratownik medyczny publikuje zdjęcie
fot. EastNews

Na świecie z powodu sepsy umiera niemal 50 milionów osób. U dzieci sepsa początkowo przypomina inne infekcje, dlatego jest tak niebezpieczna. Dziecko może mieć gorączkę powyżej 38,5 °C, którą bardzo ciężko zbić. Inne symptomy, to apatia, płacz, rozdrażnienie, nadmierna senność, czasem wymioty. Warto zwrócić szczególną uwagę na zmiany pojawiające się na ciele. Jak opisuje ratownik, Jan Świtała, znany na instagramie jako yanek43:

–  Wybroczyny, które tu widać oznaczają DIC czyli rozsiane krzepnięcie wewnątrznaczyniowe, będące jednym z objawów sepsy. Najczęściej pojawiają się jako pierwsze w okolicy krocza i pod pachami, choć nie zawsze –  wyjaśnia.

Rozsiane krzepnięcie śródnaczyniowe (disseminated intravascular coagulation, DIC) to zespół wtórny do wielu różnych chorób i stanów klinicznych. Podczas DIC dochodzi do aktywacji procesu krzepnięcia krwi połączonego z zahamowaniem fibrynolizy (rozkład zakrzepu). W następstwie aktywacji krzepnięcia w mikrokrążeniu i – rzadziej – w obrębie wielkich naczyń powstają mnogie zakrzepy, które mogą prowadzić do rozwoju niedokrwiennego uszkodzenia wielu narządów.

Kiedy jechać do szpitala?

Wielu rodziców zastanawia się, w którym momencie wezwać karetkę czy jechać do szpitala. Jeśli obserwujemy u dziecka powyższe zmiany, to znak, że nie mamy już czasu i musimy reagować.
Jak odróżnić wybroczyny od zwykłego siniaka? Można przeprowadzić specjalny test w domowych warunkach. –  Weź do ręki szklankę z transparentnym dnem. Połóż ją na niepokojącej zmianie i dociśnij – jeśli blednie lub znika, to pewnie siniak lub wysypka. Jeśli nie – dzwoń pod 112 lub pędź na najbliższy SOR, jeśli masz do niego 3 minuty – apeluje Jan Świtała.

Jeżeli podejrzewamy u dziecka sepsę, pamiętajmy, że NAPRAWDĘ liczy się każda sekunda. Maluch powinien jak najszybciej znaleźć się pod opieką specjalistów. W takiej sytuacji nie ma czasu na wątpliwości czy rozmowy: po prostu ubierz dziecko i biegnij na SOR. W takiej sytuacji to od czujności rodziców i lekarzy zależy życie dziecka.

Źródło: Instagram.com/yanek43; J.Windyga, Rozsiane krzepnięcie śródnaczyniowe w przebiegu posocznicy: patofizjologia, rozpoznawanie i leczenie, Borgis - Anestezjologia Intensywna Terapia 2/2003, s. 126-131