Obserwuj w Google News

Antybiotykooporność groźniejsza niż rak. “Czeka nas 10 milionów zgonów rocznie”

3 min. czytania
28.11.2023 13:39
Zareaguj Reakcja

Rosnąca antybiotykooporność staje się realnym zagrożeniem dla całej ludzkości. Eksperci ostrzegają: jeśli nie podejmiemy żadnych działań, antybiotyki będą powodować do 2050 roku 10 mln zgonów rocznie. Niestety, jeśli chodzi o stosowanie antybiotyków, Polska jest w czołówce.

Antybiotykooporność
fot. Shutterstock

Pojawienie się antybiotyków było przełomem w medycynie. Leki te wydłużyły średnią długość życia o 23 lata. Jednak skuteczność antybiotyków sprawiła, że zaczęto je stosować na ogromną skalę, często niewłaściwie. Zjawisko to doprowadziło do rozwoju antybiotykooporności.

Według ekspertów w ciągu kilku lat to właśnie antybiotykooporność będzie odpowiadała za większość zgonów na świecie. Tymczasem Polacy bardzo chętnie sięgają po antybiotyki. W ubiegłym roku w Polsce wykupiono 45 milionów opakowań antybiotyków. W społeczeństwie nadal krąży wiele groźnych przekonań na temat antybiotyków: chętnie stosujemy je “profilaktycznie”, m.in. na infekcje układu oddechowego. Przypominamy: antybiotyki nie działają na wirusy. Przyjmowanie antybiotyków “na własną rękę” sprzyja lekoopornośći. W Polsce nadal nie wdrożono tzw. Narodowej Strategii Walki z Antybiotykoopornością, choć mają ją od dawna wszystkie kraje Unii Europejskiej.

– Dramatem jest nadużywanie antybiotyków przez pacjentów i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), jako panaceum – alarmuje dr Michał Sutkowski, specjalista medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Specjaliści w dziedzinie  chorób zakaźnych, mikrobiologii i epidemiologii rozmawiali na ten temat w poniedziałek w Warszawie podczas debaty think tanku Medyczna Racja Stanu.

Antybiotykooporność to globalne zagrożenie

Prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków przypomniała, że już dwa lata temu w europejskim regionie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odnotowano 500 tys. zgonów związanych z opornością mikroorganizmów na antybiotyki. 110 tys. stanowiły infekcje, na które nie było dostępnego skutecznego antybiotyku.

– W 2019 r. na świecie 5 mln ludzi zmarło z powodu infekcji antybiotykoopornych, z czego 1,27 mln w powodu braku możliwości jakiejkolwiek terapii – powiedziała specjalistka.
Przypomniała, że zgodnie z raportem jednego z najwybitniejszych ekonomistów świata Brytyjczyka Lorda Jima O'Neilla, jeśli nie podejmiemy intensywnych działań, mikroorganizmy oporne na antybiotyki będą powodować do 2050 r. 10 mln zgonów rocznie. To więcej, niż z powodu nowotworów.

“Poziom antybiotykooporności zależy od poziomu konsumpcji”

W Polsce stosujemy 30 razy więcej antybiotyków niż w wielu innych krajach UE. By zjawisko antybiotykooporności nie narastało, potrzebne są wielopoziomowe działania. Ważne jest zwiększanie wiedzy i świadomości: powinniśmy wiedzieć, kiedy antybiotyk jest potrzebny, a kiedy nie.

– Poziom antybiotykooporności zależy przede wszystkim od poziomu konsumpcji. A Polska należy do pięciu krajów, które konsumują najwięcej antybiotyków w POZ. Przepisywanie antybiotyków ma swoją konsekwencję epidemiologiczną dla nas wszystkich – powiedziała prof. Hryniewicz.

Jej zdaniem edukacja powinna dotyczyć przede wszystkim lekarzy POZ, bo to oni najczęściej przepisują antybiotyki pacjentom. By powstrzymać skutki niebezpiecznego zjawiska, potrzebujemy kilkunastu lat. Przykładem jest Szwecja, gdzie obniżenie konsumpcji antybiotyków o 20-30 proc. trwało niemal 20 lat.

Prof. Hryniewicz oceniła, że w ramach walki z antybiotykoopornością powinno zostać cofnięte rozporządzenie ministra zdrowia z 1 września 2023 r., dzięki któremu antybiotyki będą nieodpłatne dla dzieci do 18. roku życia i dla seniorów po 65. roku życia. Potrzebne jest też lepsze finansowanie specjalistów chorób zakaźnych, ekspertów zajmującym się kontrolą zakażeń.

Każdy z nas może zapobiegać antybiotykooporności. Jedynie 2-4 proc. osób z infekcją oddechową wymaga antybiotyku. Jeżeli przyjmujemy antybiotyk, róbmy to zgodnie z zaleceniami lekarza: nie przerywajmy terapii wcześniej, nie “pożyczajmy” leków od innych członków rodziny.

Nie przegap