Amerykański żołnierz przeszedł pierwszą na świecie transplantację penisa

Monika Piorun
24.04.2018 12:06
Pierwsza na świecie transplantacja penisa i moszny,
fot. East News/Massachusetts General Hospital

11 chirurgów przez 14 godzin operowało weterana wojennego z Afganistanu, który z powodu obrażeń po wybuchu bomby musiał przejść przeszczep przyrodzenia oraz moszny. Nigdy wcześniej lekarzom nie udało się wykonać z sukcesem podobnego zabiegu.

— Kiedy się obudziłem, po raz pierwszy znów poczułem się normalnie — opowiada weteran wojenny z Afganistanu, który chce pozostać anonimowy. Amerykanin został ranny podczas misji. Wybuch bomby spowodował, że w jego przypadku niezbędna okazała się tzw. unaczyniona allotransplantacja kompozytowa. Tak nazywał się zabieg, który żołnierz przeszedł 26 marca. Dopiero teraz, kiedy specjaliści upewnili się, że wszystko poszło po ich myśli, ogłoszono pierwszą na świecie udaną transplantację penisa i moszny.

— To naprawdę nieprzyjemny uraz, który może spowodować cierpienie i odbiera pewność siebie. Trudno zaakceptować takie obrażenia — powiedział odbiorca przeszczepu w oświadczeniu wydanym przez szpital, w którym dokonano zabiegu. 

Pionierski przeszczep przyrodzenia

Eksperci szacują, że około pół roku (do 12 miesięcy) po operacji mężczyzna może odzyskać pełną sprawność seksualną. Gdyby zdecydowano się na rekonstrukcję penisa, nie byłoby to możliwe. To właśnie dlatego zespół 11 lekarzy (9 chirurgów plastycznych oraz 2 urologów) z John Hopkins University w Baltimore zdecydował się na przeprowadzenie pionierskiej transplantacji. Żołnierzowi została przeszczepiona po raz pierwszy na świecie moszna (bez jąder), penis oraz część ściany brzucha. Organy i tkanki pochodziły od zmarłego dawcy.

Lekarze nie zdecydowali się na transplantację jąder głównie ze względów etycznych. Istniały obawy, że w takim przypadku zaszłaby możliwość przekazania materiału genetycznego od zmarłego dawcy. Specjaliści zaznaczali, że brak im było wystarczającego doświadczenia w tym zakresie, ponieważ tego typu operacja była wykonywana po raz pierwszy.

Pierwszy taki zabieg na świecie

Zrzut ekranu 2018-04-24 o 10.16.50

fot. Johns Hopkins University

Choć w Stanach Zjednoczonych wcześniej przeprowadzono już przeszczep penisa u pacjenta po amputacji z powodu raka prącia, to jednak nigdy wcześniej nigdzie na świecie nie wykonano pełnej transplantacji — takiej jak w przypadku amerykańskiego weterana z Afganistanu.

Zespół specjalistów ze szpitala Johns Hopkins od lat pomaga rannym, poszkodowanym podczas misji wojskowych. Od 2001 do 2013 roku w sumie ponad 1,3 tys. żołnierzy armii amerykańskiej poniosło obrażenia narządów płciowych lub układu moczowego w Iraku lub Afganistanie. Aż 94 proc. rannych mężczyzn było poniżej 35. roku życia.

Jak napisano w raporcie z 2016 roku: „wielu mężczyzn doznało oszpecenia urazów narządów płciowych podczas szczytowych lat rozwoju seksualnego i potencjału reprodukcyjnego”. Koszt transplantacji penisa szacowany jest na ok. 50-75 tys. dolarów. Ze względu na to, że tego typu zabiegi uważane są za eksperymentalne, nie są objęte ubezpieczeniem. Operację amerykańskiego żołnierza całkowicie sfinansował szpital Johns Hopkins. Lekarze są w trakcie ubiegania się o grant na dalsze badania w tym zakresie.

Zrzut ekranu 2018-04-24 o 11.57.13

fot. Johns Hopkins University/AFP/East News

Dr W.P. Andrew Lee, dyrektor oddziału Chirurgii Plastycznej i Rekonstrukcyjnej w School of Medicine Johns Hopkins University, podsumowując operację, powiedział, że:

Mamy nadzieję, że przeszczep penisa pozwoli pacjentowi przywrócić normalne funkcje układu moczowego i seksualnego.

Amerykański żołnierz ma jeszcze w tym tygodniu zostać wypisany ze szpitala i wrócić do domu. W kolejce do podobnych zabiegów czekają już kolejni mężczyźni, którzy obecnie przechodzą badania przesiewowe. Sukces operacji weterana z Afganistanu daje nadzieję na powodzenie kolejnych tego typu operacji w przyszłości.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Johns Hopkins University/TIME/Hopkins Med 

___

zdrowie.radiozet.pl/π