Późne ojcostwo. Czy wiek ojca ma wpływ na zdrowie dziecka?

13.02.2019
Aktualizacja: 08.03.2019 16:58
Późne ojcostwo obarczone jest ryzykiem
fot. Shutterstock

Późne ojcostwo to oznaka wigoru. Odmładza i wydłuża życie, ale wiąże się też z pewnymi konsekwencjami. Sprawdź, jakie jest ryzyko dla dziecka, a jakie dla ojca.

Richard Gere został ojcem w wieku 69 lat, Ronnie Wood z The Rolling Stones w wieku 68. Mick Jagger doczekał się ósmego potomka po 73. urodzinach. Jednak rekordzistą wciąż pozostaje Amerykanin James E. Smith, który powitał na świecie bliźniaczki po ukończeniu... 101 lat. Dowiedz się więcej na temat późnego ojcostwa.

Kiedy zaczyna się późne ojcostwo?

„Ciąża geriatryczna” to termin, który dotyczy ciężarnych po ukończeniu 35. roku życia. W tym momencie ryzyko pojawienia się wad u potomstwa zaczyna stopniowo rosnąć. U mężczyzn ta granica jest przesunięta, a wykres związany z pojawieniem się wad u potomstwa ma kształt kija hokejowego. Spadek możliwości reprodukcyjnych zaczyna się stopniowo pomiędzy 40. a 50. rokiem życia i gwałtownie rośnie po 60.

Gdy układ rozrodczy się starzeje, w DNA pojawiają się błędy. Jak tłumaczy dr Brian A. Levine, założyciel i dyrektor ośrodka leczenia niepłodności CCRM w Nowym Jorku, u kobiet błędy te są dość łatwo wykrywalne, w przeciwieństwie do mutacji genetycznych, które pojawiają się u mężczyzn. „U mężczyzn nie rozpoznaje się błędów w DNA, które powodują mutacje, chyba że wiemy o nich wcześniej” – tłumaczy ekspert.

Co więcej, lekarz zwraca uwagę na fakt, że błędy genetyczne, które pojawiają się w komórce jajowej, przeważnie prowadzą do poronień, podczas gdy mutacje genetyczne w plemniku nie. „Łatwo przechodzą »kontrolę jakości« w macicy i mogą powodować wady genetyczne u potomstwa” – ostrzega dr Brian Levine i dodaje, że nawet gdy ciąża i poród przebiegały książkowo, a dziecko rozwija się prawidłowo, niewykluczone jest rozwinięcie się pewnych chorób w przyszłości.

Późne ojcostwo a zdrowie dziecka

Naukowcy ze Stanford University Medical Center, korzystając z danych National Vital Statistics System, przeanalizowali ponad 40 milionów żywych urodzeń, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych w latach 2007-2016. Po uwzględnieniu takich czynników jak wiek matki, zdrowie rodziców i dane demograficzne, naukowcy wykazali związek między wiekiem ojca a prawdopodobieństwem wystąpienia problemów zdrowotnych u dziecka. Problemy zaczęły pojawiać się już około 45. roku życia.

W porównaniu z noworodkami ojców w wieku 25-34 lat dzieci mężczyzn starszych niż 45 lat o 14 proc. bardziej narażone były na ryzyko przedwczesnego porodu i miały mniejszą wagę urodzeniową. Z kolei dzieci ojców w wieku powyżej 55 lat wykazywały tendencję do osiągania niższych wyników w teście Apgar. Miały również o 10 proc. wyższe ryzyko resuscytacji po porodzie i 28 proc. większe ryzyko trafienia na oddział intensywnej terapii noworodków.

Co ciekawe, późno ojcostwo wpływało także na zdrowie... kobiet. Ciąża z partnerem w wieku powyżej 45 lat o 28 proc. podwyższała ryzyko rozwinięcia się cukrzycy ciążowej.

Zdaniem dr. Paula Turka, znanego urologa, androloga i specjalisty ds. leczenia niepłodności, uhonorowanego tytułem America’s Best Doctors, przyznawanego przez siedem różnych instytucji, konsekwencje późnego ojcostwa pojawiają się już po 40. roku życia.

Konsekwencje późnego ojcostwa (po 40. roku życia) to:

  • dwukrotnie zwiększone ryzyko poronienia,
  • dwukrotnie zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego,
  • 1,9-krotnie zwiększone ryzyko śmierci przedwczesnej,
  • o 25 procent zwiększone ryzyko wad wrodzonych,
  • dwukrotnie zwiększone ryzyko nieprawidłowości chromosomalnych,
  • 10-krotnie zwiększone ryzyko choroby spowodowane mutacjami pojedynczego genu,
  • pięciokrotnie zwiększone ryzyko chorób (padaczka, autyzm, choroba afektywna dwubiegunowa, schizofrenia).

Ważne!

Późno ojcostwo wpływa także na zdrowie kobiet. Ciąża z partnerem w wieku powyżej 45 lat o 28 proc. podwyższa ryzyko rozwinięcia się cukrzycy ciążowej.

Późne ojcostwo a kondycja ojca

Analizując kwestie późnego ojcostwa, warto pamiętać nie tylko o dziecku, ale także o ojcu. Z niektórych badań wynika, że mężczyźni, którzy zdecydowali się na dziecko w późnym wieku, żyją dłużej, ale też są bardziej narażeni na pewne schorzenia.

Zdaniem naukowców z Northwestern University Feinberg School of Medicine po pojawieniu się na świecie pierwszego potomka mężczyźni... tyją. Uczeni przeanalizowali historię medyczną 10 tys. mężczyzn. Ich wagę monitorowano przez 20 lat. Przeciętny mężczyzna o wzroście 180 cm po powitaniu na świecie pierwszego dziecka przytył średnio 2 kg.

Zdaniem koordynatora badań dr. Craiga Garfielda z Northwestern University Feinberg School of Medicine przyczyną tycia może być zmiana stylu życia oraz nawyków żywieniowych, chociażby brak czasu na aktywność fizyczną czy pojawiające się po urodzeniu dziecka słodycze. Z wcześniejszych badań dr. Garfielda wynika także, że w pierwszych latach ojcostwa mężczyźni są bardziej narażeni na depresję.

Biorąc pod uwagę fakt, że zarówno zaawansowany wiek, jak i ojcostwo zwiększają ryzyko rozwinięcia się tych samych schorzeń, czyli otyłości i depresji, późne ojcostwo można postrzegać jako stan podwyższonego ryzyka.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl, nbcnews.com, time.com