Zamknij

Mężczyźni w średnim wieku tyją, choć ich to przygnębia. Powody są zaskakujące

22.02.2022
Aktualizacja: 25.02.2022 12:25

Mężczyźni uważają, że przyrost masy ciała, który następuje wraz z wiekiem, jest nieunikniony. Powoduje to u nich jednak uczucie przygnębienia i niską samoocenę. Uważają jednocześnie, że tycie jest konsekwencją obowiązków rodzinnych i zawodowych – jak wykazało jedno z brytyjskich badań.

Mężczyźni w średnim wieku tyją
fot. Francis Joseph Dean/REX/East News

Dzieci, angażująca praca, ale też brzuszek, przygnębienie, niska samoocena – taki portret mężczyzny w średnim wieku wyłania się z pracy brytyjskich naukowców, którzy postanowili zbadać, powiązanie diety, masy ciała i zdrowia mężczyzn w średnim wieku. Wyniki badania opublikowano w piśmie „International Journal of Environmental Research and Public Health”.

Dlaczego mężczyźni tyją? Winne są dzieci, praca, stres

Naukowcy z Anglia Ruskin University i University of Derby przeprowadzili wywiady z mężczyznami w wieku 35-58 lat. Pytali o ich dietę, sposób jedzenia, jakie są według nich przyczyny tycia, o obawy związane ze zdrowiem, wcześniejsze próby zrzucenia wagi oraz odczucia związane z nadwagą lub otyłością.

Okazało się, że większość panów wymienia rodzinę i zatrudnienie jako dwa główne powody tycia. Podczas rozmów podkreślali związane z przyrostem masy ciała poczucie rezygnacji i bezsilności. Uważali, że większa waga była nieuniknioną konsekwencją życiowych wyborów związanych w wyżej wymienionymi czynnikami. Wywiady ujawniły też, że mężczyźni obwiniają „jedzenie na pocieszenie” za przyrost swojej masy, a jednocześnie wykazały bardzo niewielką świadomość dotyczącą innych czynników żywieniowych, takich jak rodzaje żywności i wielkość porcji.

Jeden z uczestników badania (43-latek z BMI 38,9) powiedział: „Zawsze byłem dość aktywny, zawsze grałem w piłkę, zawsze coś robiłem, a potem pojawiły się dzieci i aktywność się skończyła. Jadłem te same rzeczy, a zacząłem tyć”.

„Teraz mam większą presję w pracy, wynikającą ze stanowiska menedżerskiego. To większa odpowiedzialność i mniej czasu. Dlatego nie mam czasu na zdrowe jedzenie” – stwierdził kolejny uczestnik (43 lata, BMI 39,6).

Nadmiar kilogramów to gorsze samopoczucie

U wszystkich badanych panów temat ich wagi wiązał się z poczuciem przygnębienia i utratą poczucia własnej wartości. Jednak mimo tego, że tycie mocno obniżało ich nastrój, jakość życia i stan zdrowia, rzadko podejmowali próby zmiany tego stanu rzeczy, kontynuując dotychczasowe zachowania żywieniowe.

„Jestem przygnębiony – powiedział w wywiadzie 40-latek z BMI 49,9. – Najgorsze jest kupowanie ubrań: wtedy, kiedy idę do sklepu i widzę naprawdę fajny garnitur, a wiem, że i tak nie będzie go w moim rozmiarze”.

Mężczyźni wypierają prawdziwe przyczyny tycia

– Wśród mężczyzn w średnim wieku istnieje tendencja do zapominania, jak bardzo styl życia wpływa na przyrost masy ciała – podkreśla główny autor omawianego badania dr Mark Cortnage. – Tyje się przez lata, nawet dekady, dlatego i zmiany muszą być długoterminowe i przemyślane.

Jak dodaje autor badań, otyłość wśród brytyjskich mężczyzn wzrasta w zatrważającym tempie pomimo kampanii edukacyjnych dotyczących zdrowia publicznego. Również w Polsce, według szacunków z 2021 roku, z nadwagą zmaga się 44 proc. mężczyzn, a z otyłością 18 proc. Zbyt duża masa ciała jest w naszym kraju przyczyną 13,1 proc. zgonów mężczyzn.

– Dlatego tak ważne są badania, które dostarczą szczegółowych informacji na temat postrzegania przez mężczyzn przyczyn przybierania na wadze i wynikających z tego obaw dotyczących zdrowia i wizerunku. Takie odkrycia, jak nasze, mogą wnieść cenny wkład w opracowywanie nowych programów, mających na celu walkę z otyłością i promowanie zdrowego trybu życia – mówi główny autor brytyjskich badań.

Wskaźnik masy ciała (BMI) powyżej 25 uważany jest za nadwagę, a powyżej 30 za otyłość.

loader

Źródło: PAP/Katarzyna Czechowicz | „International Journal of Environmental Research and Public Health