Zamknij

Mężczyźni genetycznie są zaprogramowani na krótsze życie

08.03.2021
Aktualizacja: 08.03.2021 15:30
Genetyk mężczyzn: czym się różni od kobiet?
fot. Shutterstock

Okazuje się, że to mężczyźni z punktu widzenia nauki są słabsi. Wyjaśnia to prof. Jadwiga Jaruzelska, która bada genotyp człowieka pod względem płci. Mężczyźni są genetycznie zaprogramowani na krótsze życie bez ochrony w postaci drugiego chromosomu X, który posiadają kobiety.

  • Zdaniem naukowców genetyczna równość płci nie istnieje.
  • Mężczyźni są genetycznie zaprogramowani na krótsze życie bez ochrony w postaci drugiego chromosomu X, który posiadają kobiety.

W ludzkim DNA zapisanych jest około trzech miliardów znaków informacyjnych, które określają sposób, w jaki ma rozwijać się organizm. DNA to nie jedna całość - jest podzielony na porcje, znajdujące się w 23 parach chromosomów, z których jedna para to chromosomy płci, odpowiadające za determinację płci. U kobiet są to chromosomy XX, u mężczyzn XY. Z punktu widzenia genetyki to ogromna różnica.

- W genetyce równość płci nie istnieje - kobieta i mężczyzna różnią się pod tym względem znacznie, co ma również odzwierciedlenie w odporności i ryzyku zachorowań na choroby przewlekłe. W genetyce to mężczyzna jest tą “słabszą płcią” - wyjaśnia prof. Jadwiga Jaruzelska z Zakładu Funkcji Kwasów Nukleinowych Instytutu Genetyki Człowieka Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu.

Kobiety są chronione przez dwa chromosomy. - Ponieważ kobieta ma dwa chromosomy X, jest chroniona od wielu ciężkich chorób. Jeśli w jednym z chromosomów X zachodzi mutacja chorobotwórcza, nadal zdrowy pozostaje drugi z chromosomów, co zapobiega rozwojowi choroby w całym organizmie kobiety. Mężczyźni, ponieważ mają tylko jedną kopię chromosomu X, nie są od tego procesu chorobotwórczego chronieni, nie mają alternatywnego genu, który przejmie rolę tego z mutacją - kontynuuje profesor.

Mężczyźni są też bardziej podatni na COVID-19

Chromosom X zawiera ok. 900 genów i każdego z nich może dotyczyć mutacja chorobotwórcza. Ponieważ występuje tylko w jednej kopii u mężczyzny, nie ma alternatywnej ochrony w drugiej identycznej kopii - to właśnie kobieta ma tę ochronną kopię zapasową. Chorób, które są spowodowane mutacjami na chromosomie X, jest ponad 200. Niektóre z nich są bardzo ciężkie, w sposób znaczny ograniczające samodzielność lub nawet śmiertelne, takie jak różne typy dystrofii (zaniku) mięśni.

Zaskoczeniem może być również to, że niektóre choroby, niezwiązane bezpośrednio z chromosomem X, mają u mężczyzn cięższy przebieg - np. z badań nad SARS-CoV-2 wynika, że to mężczyźni są grupą bardziej podatną na zakażenie wirusem i ryzyko ciężkich powikłań, a nawet śmierci z powodu COVID-19.

Niepłodność mężczyzn a chromosomy

Męski chromosom Y jest konieczny do wytwarzania plemników i jeśli w zawartym w nim genomie występują mutacje, mężczyzna jest niepłodny. - Ubytki w chromosomie Y to najczęstsza przyczyna genetycznie uwarunkowanej niepłodności u mężczyzn. Chromosom Y jest bardzo mały, ale zawiera kluczowe dla zdrowia reprodukcyjnego mężczyzny informacje. Mimo że przez wieki to kobiety obarczane były winą za brak potomka w rodzinie, badania dowodzą, że przyczyna niepłodności może w równym stopniu dotyczyć i kobiet, i mężczyzn. - przyznaje prof. Jaruzelska.

Niestandardowy obraz genetyczny kobiet

Chromosom Y determinuje płeć męską i realizuje rozwój zarodka w mężczyznę, jednak zdarzają się przypadki, że, mimo obecności chromosomu Y, zarodek rozwinie się finalnie w kobietę. Ma to ogromne konsekwencje zdrowotne i życiowe. - Zewnętrznie kobieta, która posiada chromosom Y, nie wykazuje żadnych symptomów, dlatego nie wie nawet, że ma niestandardowy obraz genetyczny. Ten problem ujawnia się w wieku pokwitania, kiedy to młoda kobieta nie zaczyna miesiączkować. Ten defekt powoduje, że układ rozrodczy nie rozwija się, jajniki nie mają odpowiedniej struktury i nie wytwarzają komórek jajowych. Niestety, świadomość tego problemu genetycznego jest w społeczeństwie niska, dopiero badania genetyczne go ujawniają. Przeprowadza się analizę chromosomów, która pokazuje, że ta kobieta ma tak naprawdę męskie chromosomy - wyjaśnia profesor.