Naukowcy potwierdzają: Mężczyźni chorują ciężej niż kobiety!

Monika Piorun
16.12.2016 17:37
Naukowcy potwierdzają: Mężczyźni chorują ciężej niż kobiety!
fot. Dlaczego mężczyźni chorują ciężej niż kobiety?

Dlaczego mężczyzna podczas drobnej infekcji zachowuje się tak, jakby miał zaraz umrzeć? Okazuje się, że Matka Natura w szczególny sposób chroni kobiety przed tym, by nie zaraziły swojego potencjalnego potomstwa, dlatego objawy chorób mogą być u nich słabsze. Zaskoczeni?

Pewnie każda kobieta zna ten ból, kiedy zmożony chorobą mężczyzna staje się bardziej kapryśny niż płaczące niemowlę i zaczyna wymagać intensywnej opieki najbliższych. 

Drobna niedyspozycja oznacza małą apokalipsę i może sprawić, że niejeden pan nie jest w stanie samodzielnie wykonać najprostszych czynności. Nawet największy samiec alfa zdaje się wtedy na łaskę pozostałych domowników, którzy muszą się nim troskliwie zająć.

Choć paniom nawet do głowy by nie przyszło, by zwykłe przeziębienie lub katar, mogły przeszkodzić im w wykonywaniu domowych obowiązków, to jednak ich partnerzy, synowie lub bracia pod wpływem nawet najbardziej lichej anginy zdają się zachowywać tak, jakby doświadczali ostatnich dni na ziemskim padole. Dlaczego tak się dzieje? 

Chłopaki nie płaczą? Nie podczas choroby!

mężczyźni

fot. OpenClippartVectors, pixaby.com, CC0 Public Domain

Dr Francisco Ubeda z Uniwersytetu Londyńskiego uważa, że przyczyną tego zjawiska wcale nie jest męskie lenistwo, skłonność do wygodnictwa czy nawet różnice w systemie immunologicznym. Wyjaśnienie tej przypadłości ma zaś swoje źródło w... ewolucji wirusów! Według badaczki rozwój mikrobów następował w taki sposób, by mogły się one intensywniej rozprzestrzeniać. 

Jeśli patogeny przedostałyby się np. poprzez karmienie piersią na kolejne osobniki, teoretycznie miałyby jeszcze większą szansę na przetrwanie.

Czy to z tego powodu objawy infekcji wydają się być mniej wyraźne u kobiet, natomiast wśród mężczyzn powodują reakcje, które mogą ich dosłownie ściąć z nóg? Naukowcy znajdują coraz więcej dowodów na potwierdzenie tej tezy.

Dla mężczyzn zarazki są bardziej złośliwe?

Wykorzystując modelowanie matematyczne udało się udowodnić, że wirusy faktycznie zdają się być łagodniejsze dla kobiet niż dla mężczyzn, co może sprzyjać temu, że wywołują wśród nich gwałtowniejsze reakcje. Już dawno lekarze wskazywali, że np. zarażenie wirusem brodawczaka ludzkiego wśród panów najczęściej przeradza się w nowotwór, a dla kobiet nie jest aż tak dotkliwe.

Podobnie zachowuje się wirus (HTLV-1) prowadzący do białaczki lub chłoniaka, choć w różnych częściach świata można spotkać się z nieco odmiennymi statystykami dotyczącymi zachorowalności na te choroby ze względu na płeć.

Jedną z przyczyn tego, że np. w Japonii ryzyko śmiertelności z powodu zarażenia tego typu wirusami jest blisko 3,5 raza wyższe wśród mężczyzn niż wśród kobiet może być to, że Japonki częściej decydują się na karmienie potomstwa piersią przez długi czas, co mogło mieć wpływ na zachowanie wirusów.

Zarazki przez lata podlegały na tyle silnej presji ewolucyjnej, że stały się dużo groźniejsze dla płci męskiej niż dla przyszłych matek, dzięki którym łatwiej mogły się rozprzestrzeniać na ich potomstwo - a tym samym zwiększać swoją szansę na przetrwanie.

źródło: IFL Science

Zagłosuj

Czy zauważyłaś/zauważyłeś, że mężczyźni cierpią podczas infekcji wirusowych bardziej niż kobiety?

Liczba głosów:

________

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π