Zamknij

Czy mężczyźni powinni jeść soję i produkty sojowe?

25.11.2019
Aktualizacja: 06.11.2020 12:38

Czy nadmierne spożycie soi przez mężczyzn może wpływać na ich płodność oraz przyczyniać się do zaburzeń funkcji seksualnych? Czy mężczyźni rzeczywiście powinni unikać spożywania produktów sojowych?

Soja - czy mężczyźni mogą ją spożywać?
fot. Shutterstock

Pytanie, czy mężczyźni powinni spożywać produkty sojowe, pojawiło się po publikacji badań dotyczących szkodliwego działania soi na rozrodczość u szczurów. Niektórzy podnosili, że ten produkt może również odpowiadać za objawy feminizacji u mężczyzn (np. pojawienia się u nich ginekomastii). Dowodem na poparcie tej tezy miała być historia 19-letniego mężczyzny, u którego doszło do nagłej utraty libido, wystąpienia zaburzeń erekcji, obniżenia poziomu testosteronu i pojawienia się ginekomastii. Badania potwierdziły, że rzeczywiście winne pojawianie się tych objawów były izoflawony sojowe. Jednak - co nie zawsze jest ujawniane w kontekście tego przypadku - mężczyzna ten stosował nieprawidłowo zbilansowaną dietę wegańską, opierającą się prawie wyłącznie na produktach sojowych. Aby dobrze to zobrazować, należy dodać, że średnia ilość produktów sojowych spożywanych przez tego mężczyznę w ciągu doby, odpowiadała kilkunastu szklankom napoju sojowego. Okazało się, że po ograniczeniu spożycia produktów sojowych w diecie oraz wprowadzeniu odpowiedniego leczenia w ciągu roku wszystkie parametry wróciły do normy i mężczyzna odzyskał wszystkie funkcje seksualne.

Jak więc jest z tą soją - czy mężczyźni mogą ją spożywać, czy nie? Odpowiedź brzmi: mogą... ale w rozsądnych ilościach. Spożywanie każdego dnia kilku lub kilkudziesięciu szklanek napoju sojowego lub ponad kilograma tofu może zagrażać męskiej płodności i zdrowiu seksualnemu.
Soja jest znakomitym źródłem białka, co sprawia, że stanowi idealny zamiennik dla mięsa. Jest też dobrym źródłem witamin z grupy B i wielu składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. Większość obaw dotyczących spożycia soi i jej produktów wynika jednak z występujących w niej izoflawonów sojowych (inaczej fitoestrogeny). Przypominają one swoją budową żeńskie hormony płciowe i wykazują w związku z tym aktywność estrogenową (łagodzą m.in. objawy w okresie okołomenopauzalnym). Izoflawony sojowe obniżają ryzyko chorób hormonozależnych, chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 czy niektórych nowotworów. U mężczyzn mogą obniżać funkcje seksualne, ale tylko w przypadku nadmiernego spożycia.

Źródło: ncez.pl