Zamknij

"Covidowy penis". Czy koronawirus może wpływać na długość członka?

19.01.2022 13:28
Covidowy penis
fot. Shutterstock

Czy koronawirus może wpływać na długość męskiego członka? Takiej możliwości nie można wykluczyć. Debata na ten temat rozpoczęła się po emisji amerykańskiego podcastu "How to Do It", w którego trakcie przytoczono historię mężczyzny zgłaszającego tajemnicze skutki COVID-19.

Przypadek mężczyzny z USA zwrócił uwagę mediów na całym świecie.

W jednym z odcinków podcastu z poradami "How to Do It" wyemitowanego 9 stycznia, gospodarze Jessica Stoya i Rich Juzwiak omówili list słuchacza, mężczyzny po trzydziestce, który opisał powikłania po COVID-19. 30-latek opisał, jak choroba wpłynęła na jego "męskość", zmniejszając rozmiar penisa...

"Covidowy penis". Czy koronawirus może wpływać na długość członka?

W liście do programu mężczyzna wyjaśnił, że zaraził się koronawirusem w lipcu 2021 roku i był z tego powodu hospitalizowany. Po ustąpieniu objawów COVID-19 zaczął doświadczać zaburzeń erekcji, co udało się jednak złagodzić za pomocą dostępnych na rynku środków. 

To jednak nie wszystko. Mężczyzna stwierdził, że po przechorowaniu COVID-19 wystąpił u niego trwały skutek uboczny w postaci zmniejszenia się długości członka. "Ponadprzeciętnej długości" członek mężczyzny miał skurczyć się o prawie 4 centymetry. 

Według mężczyzny lekarze poinformowali go, że skrócenie długości członka jest spowodowane "uszkodzeniem naczyń krwionośnych" w przebiegu COVID-19 i prawdopodobnie jest to trwały skutek choroby.

Czy COVID-19 może wpływać na długość członka?

- Przypadek opisywany teraz w mediach trudno jest ocenić pod kątem związku z przechorowaniem COVID-19. Raczej byłbym ostrożny w łączeniu tych zdarzeń. Przy tak powszechnym występowaniu zakażenia coś byśmy już o takim skutku infekcji wiedzieli — powiedział w rozmowie z "Wyborczą" (wyborcza.pl) dr Stefan W. Czarniecki, ordynator oddziału urologii HIFU CLINIC w Warszawie.

Choroba Peyroniego - przyczyny

Przyczyną choroby Peyroniego mogą być mikrourazy błony białawej, stany miażdżycowe, nadciśnienie tętnicze, przyjmowanie leków z grupy beta-blokerów, a także nieprawidłowa reakcja układu immunologicznego na obecność bakterii, wirusów.

Zmniejszenie wielkości członka jest możliwe na przykład w przebiegu choroby Peyroniego. Nie potwierdzono jednak w badaniach, by zakażenie koronawirusem i przechorowanie COVID-19 wpływało na długość członka.

Związek między COVID-19 a problemami z układem rozrodczym jest wciąż badany, ale niektóre badania, wykazały już wstępne powiązania między koronawirusem a zaburzeniami erekcji.

W badaniu przeprowadzonym przez University of Miami Miller School of Medicine na Florydzie w USA przeanalizowano tkankę prącia czterech mężczyzn, którzy wcześniej zarazili się koronawirusem – dwóch mężczyzn przeszło operację wszczepienia protezy prącia w celu leczenia zaburzeń erekcji, a dwóch nie.

Naukowcy odkryli, że ślady koronawirusa wciąż można znaleźć w genitaliach kilka miesięcy po zakażeniu.

Odkrycia, które zostały opublikowane w "World Journal of Men’s Health" w lipcu 2021 roku, doprowadziły badaczy do wniosku, że wirus może ograniczać dopływ krwi do narządów płciowych, co z czasem może skutkować trudnościami w osiągnięciu erekcji.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: euronews.com; wyborcza.pl