Zamknij

5 zasad długowieczności według Elżbiety II. Jedna szczególnie zaskakuje

08.09.2022
Aktualizacja: 09.09.2022 08:21
Królowa Elżbieta II
fot. PA Wire/PA Images/EAST NEWS

4 zasady, którymi na co dzień kierowała się królowa Elżbieta II, mogły mieć wpływ na jej długowieczność. Monarchini zmarła w wieku 96-lat otoczona kochającą rodziną. Niemal do ostatnich dni życia uczestniczyła w życiu publicznym i politycznym. Sprawdź, jakimi zasadami kierowała się monarchini.

  1. Alkohol na złagodzenie stresu
  2. Pielęgnacja skóry
  3. "Rozsądna" aktywność fizyczna 
  4. Zaplanowana dieta
  5. "Szklanka do połowy pełna"

Królowa Elżbieta II była najdłużej panującym brytyjskim monarchą. W wieku 96 lat przyjmowała polityków, ważnych gości, pojawiała się na oficjalnych państwowych uroczystościach, choć coraz częściej w tych obowiązkach wyręczał ją następca tronu książę Karol. Królowa miała dostęp do najlepszych lekarzy i metod leczenia, nie musiała martwić się o przyziemne sprawy - nie sprzątała i nie płaciła rachunków, ale sekretem długowieczności Elżbiety II nie było wcale królewskie życie pozbawione domowych obowiązków. 

Biografowie podkreślają, że przez cały okres panowania Elżbieta II była zaangażowana w sprawy państwowe i całe dnie spędzała na analizowaniu dokumentów. Podobno jedną z jej ulubionych rozrywek było podważanie słów kolejnych premierów podczas sesji informacyjnych w Pałacu Buckingham. Królowa wytykała politykom nieznajomość prawa i zapisów brytyjskiej konstytucji.

Osoby blisko związane z monarchinią podkreślali, że kluczem do długowieczności Elżbiety była jej aktywność fizyczna, nawet w podeszłym wieku, a także dobra dieta oraz... drobne przyjemności takie jak słodycze i alkohol.

Alkohol na złagodzenie stresu

W swojej książce "Long Live the Queen: 23 Rules for Living from Britain's Longest-Reigning Monarch" autor Bryan Kozłowski zdradził sekrety związane z rutyną królowej. Niektóre upodobania monarchini mogą zaskakiwać. Okazuje się, że brytyjska królowa nie stroniła od alkoholu.

Kozłowski napisał w książce, że Elżbieta II "zazwyczaj spożywa cztery mocne koktajle dziennie – zaczynając tuż przed lunchem".

Królowa zaczynała od koktajlu z dżinem, do lunchu piła kieliszek wina lub szampana, a wieczorem kolejny kieliszek szampana i wytrawne martini.

- Przez całe jej panowanie alkohol zawsze pełnił funkcję szybko działającego środka łagodzącego stres – dawka dekompresji płynnej w gorączkowe dni – napisał Kozłowski.

Pielęgnacja skóry

Gdy Kozłowski spotkał królową po raz pierwszy, powiedział do jej męża, księcia Filipa: "Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, jak piękną ma ona skórę". Filip – znany ze śmiałego poczucia humoru odparł: "Ona jest taka wszędzie".

Autor książki o królowej twierdzi, że nie korzystała ona z drogich marek kosmetycznych. Elżbieta II przez lata używała produktów marki Cyclax, w tym kremu nawilżającego "Milk of Roses". Królowa prawie nigdy nie nosiła makijażu i od dziesięcioleci trzymała się z dala od słońca. Jej ulubionym miejscem na wakacje była Szkocja.

"Rozsądna" aktywność fizyczna 

Według biografki królowej, Ingrid Seward, autorki książki "The Queen's Speech, My Husband and I", królowa Elżbieta II była "wielką zwolenniczką rozsądnych ćwiczeń". Seward twierdzi, że ulubioną formą ćwiczeń królowej był codzienny spacer z ukochanymi psami rasy corgi.

Psy nie są jedynymi zwierzętami, do których królowa miała sentyment. Monarchini była zapalonym jeźdźcem, a przejażdżki konne były częścią jej codziennej rutyny. "Ona jeździ codziennie i jak najlepiej wykorzystuje ten czas" – powiedział w wywiadzie jeden z pracowników pałacu.

Zaplanowana dieta

Brian Hoey, autor "At Home with the Queen", poznał sekret diety królowej. Podobno Elżbieta II przez wiele lat miała bardzo podobne, z góry zaplanowane menu i lubiła rutynę w żywieniu. Hoey twierdzi, że po przebudzeniu zazwyczaj jadła ciastka i piła ulubioną herbatę Earl Grey. Na śniadanie monarchini jadła tosty z marmoladą, jogurt z syropem klonowym lub płatki zbożowe.

Według Darrena McGrady byłego szefa kuchni rodziny królewskiej królowa preferuje ryby i warzywa na lunch, herbatę Darjeeling i ciastka, bułeczki lub ciasto jako przekąskę, a mięso lub ryby, takie jak bażant, dziczyzna lub łosoś, na kolację.

"Szklanka do połowy pełna"

- Elżbieta wywodziła się z kultury godności, w której każdy był bardzo odpowiedzialny za własne emocje – powiedział Bryan Kozłowski, autor książki o królowej Elżbiecie II. Monarchini hołdowała życiowej postawie zakładającej, że szklanka jest zawsze do połowy pełna i to zdaniem biografa dawało jej ogromną siłę psychiczną. "Praktykowała to, co psychologowie nazywają poszukiwaniem korzyści" - dodał Kozłowski.

Zdaniem biografa, królowa miała jeszcze jedną, ważną cechę - gotowość do adaptacji, która eliminował stres związany z opieraniem się zmianom. To, zdaniem Kozłowskiego, zapewniło monarchini "satysfakcjonującą egzystencję".

Źródło: eatthis.com, nypost.com