Zamknij

Bezkaloryczne sztuczne słodziki nie takie bezpieczne. Są nowe ustalenia

22.08.2022
Aktualizacja: 22.08.2022 11:00

Sztuczne słodziki, które są często stosowane zamiast cukru przez osoby odchudzające się i cukrzyków, nie są obojętne dla zdrowia, choć jeszcze do niedawna właśnie tak uważano. Nowe badanie dowiodło, że modyfikują mikrobiom jelitowy, co z kolei ma wpływ na poziom cukru we krwi.

Sztuczne słodziki a poziom cukru we krwi
fot. Schutterstock
  1. Sztuczne słodziki jako zamienniki cukru
  2. Gorsza tolerancja glukozy po sacharynie i sukralozie
  3. Słodziki zmieniają mikrobiom jelitowy
  4. Zmiana mikrobiomu a odpowiedź glikemiczna
  5. Cukru i słodzików lepiej unikać

Naukowcy przeprowadzili randomizowane badanie, aby sprawdzić wpływ sztucznych słodzików, takich jak aspartam, sacharyna, stewia i sukraloza, na ludzki metabolizm i mikrobiom jelitowy. Choć niemal w ogóle nie zawierają węglowodanów, to okazało się, że nie przechodzą one tak po prostu przez organizm, nie wywołując w nim żadnych reakcji. To podważa dotychczasowe przekonanie, że z sztuczne bezkaloryczne słodziki są zupełnie bezpieczne, m.in. dla cukrzyków.

Sztuczne słodziki jako zamienniki cukru

Po spożyciu produktów bogatych węglowodany poziom cukru we krwi naturalnie wzrasta w miarę trawienia pokarmu. Taki skok poziomu glukozy we krwi po posiłku określa się jako odpowiedź glikemiczną.

Ponieważ takie substancje słodzące, jak aspartam, sacharyna, stewia i sukraloza, zawierają minimalną ilość węglowodanów lub nie zawierają ich wcale, naukowcy zakładali, że nie wywołują one reakcji glikemicznej. Przekonanie, że są one obojętne dla organizmu, w połączeniu z ich słodyczą sprawiło są powszechnie używane jako zamienniki cukru, zwłaszcza w przypadku osób z cukrzycą lub odchudzających się. Już wcześniej w badaniach na myszach naukowcy ustalili, że sztuczne słodziki zmieniają mikrobiom jelitowy, wywołując nietolerancję glukozy. Teraz dr Eran Elinav, immunolog i badacz mikrobiomu z Weizmann Institute of Science w Izraelu i Microbiome & Cancer Division, DKFZ w Heidelbergu w Niemczech wraz z zespołem udowodnił, że sztuczne bezkaloryczne słodziki mają podobny wpływ na ludzi. Badanie ukazało się w piśmie „Cell”.

– Musimy zwiększyć świadomość tego, że nieodżywcze substancje słodzące nie są tak obojętne dla ludzkiego organizmu, jak pierwotnie sądziliśmy – mówi dr Elinav. To ważne tym bardziej, że sztuczne słodziki są obecne w coraz większej liczbie produktów, a ich wpływ na zdrowie nie został jeszcze dogłębnie zbadany.

Gorsza tolerancja glukozy po sacharynie i sukralozie

W badaniu wzięło udział 120 zdrowych osób, które wcześniej nie spożywały sztucznych słodzików. Naukowcy losowo przydzielili ich do jednej z sześciu grup: spożywających suplement z aspartamem, sacharyną, stewią, sukralozą, glukozą (pierwsza grupa kontrolna) oraz nie spożywających żadnego słodzika (druga grupa kontrolna). Wszystkie substancje słodzące podawano w dawkach niższych niż zalecane dopuszczalne dzienne spożycie.

Naukowcy odkryli, że grupy spożywające sacharynę i sukralozę miały „znacząco podwyższoną” odpowiedź glikemiczną. Nie zaobserwowano znaczącego wpływu na tolerancję glukozy w grupach spożywających aspartam, stewię, glukozę oraz w grupie niespożywającej suplementów.

Wyniki te sugerują, że krótkotrwałe spożycie sacharyny i sukralozy w dawkach mniejszych niż dopuszczalne dzienne spożycie może wpływać na odpowiedź glikemiczną u zdrowych osób.

Słodziki zmieniają mikrobiom jelitowy

Ponieważ badacze przypuszczali, że słodziki mogą wpływać na metabolizm poprzez zmianę mikrobiomu jelitowego, przeanalizowali próbki mikrobiomu stolca uczestników przed i po spożyciu słodzików. Stwierdzili, że wszystkie cztery badane substancje zmieniły zestaw bakterii obecnych w jelitach. Podobnie było z mikrobiomem jamy ustnej – wszystkie cztery słodziki (aspartam, sacharyna, stewia, sukraloza) „wyraźnie wpłynęły” na jego zmianę.

Takie zmiany mikrobiomu nie wystąpiły w grupach kontrolnych. Wyniki potwierdziły, że słodziki nie są obojętne dla ludzkiego mikrobiomu.

– [Badanie jest] pierwszym krokiem do potwierdzenia tego, co wielu podejrzewało już od jakiegoś czasu; że sztuczne słodziki mają wymierny wpływ na metabolizm i zdrowie – powiedział prof. Tim Spector, naukowiec z King's College London i współzałożyciel firmy ZOE.

Zmiana mikrobiomu a odpowiedź glikemiczna

To nie był jeszcze koniec badań. Naukowcy sprawdzili również, czy zmiany w mikrobiomie były rzeczywiście przyczyną zmienionych odpowiedzi na glikemię. W tym celu badacze przeszczepili bakterie jelitowe uczestników badania myszom bez własnego mikrobiomu. Myszy wykazywały więc taką odpowiedź na glikemię, jaką ich ludzcy dawcy mikrobiomu.

Ustalono, że odpowiedzi ludzkiego mikrobiomu na słodziki są bardzo indywidualne i mogą prowadzić do zmian glikemii u niektórych, ale nie u wszystkich i zależy to od ich mikrobiomu oraz rodzaju spożywanego słodzika.

Cukru i słodzików lepiej unikać

Dr Elinav podkreśla, że badania wykonano u osób zdrowych, bez nadwagi, z prawidłową glikemią i podawano im tylko jeden rodzaj słodzika. Potrzebne są więc również badania u osób zagrożonych, np. ze stanem przedcukrzycowym i u cukrzyków, uważa naukowiec. Badacze podkreślają, że konieczne są też badania nad wpływem słodzików na dzieci.

Lekarze sugerują, by dopóki wpływ słodzików na ludzki organizm i to, czy są bezpieczne dla zdrowia, nie zostanie dogłębnie zbadany, lepiej po prostu unikać ich w diecie. Warto natomiast pamiętać, że, jak ostrzega dr Elinav, „spożywanie cukru nadal stanowi bardzo złe i dobrze udowodnione ryzyko zdrowotne związane z otyłością, cukrzycą i ich konsekwencjami zdrowotnymi”. I podkreśla, że wyniki jego najnowszego badania „nie wspierają ani nie promują spożywania cukru w jakiejkolwiek postaci".

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Medical News Today