Schabowy z ziemniaczkami, czy kultowe ośmiorniczki? Co jedzą Polacy?

Monika Piorun
17.06.2016 12:54
Schabowy z ziemniaczkami, czy kultowe ośmiorniczki? Co jedzą Polacy?
fot. Choć nad Wisłą wciąż króluje schabowy z ziemniaczkami, to wśród kadry kierowniczej da się zauważyć wyraźny spadek spożycia mięsa

Na śniadanie pieczywo, na obiad mięso i zupa – niestety nie jesteśmy mistrzami kulinarnego urozmaicenia. Choć po kolejnym przeanalizowaniu zwyczajów żywieniowych Polaków, naukowcom z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN nie udało się zauważyć istotnych zmian w naszym menu, to jednak np. wśród kadry kierowniczej wyraźnie spadło spożycie mięsa. Zaskoczeni?

Choć 60% Polek stara się włączać do posiłków coraz większą ilość warzyw, to i tak aż 70% naszych rodaków deklaruje, że bez poczciwego kawałka schabu nie wyobraża sobie życia.

Co ciekawe, mimo ostrzeżeń o wysokiej zawartości azotanów w wędlinach, nadal spożywamy ich więcej niż jajek. Każdego dnia plasterek szynki lub salcesonu zjada aż 46%, a po jaja sięga tylko 8% badanych.

Choć Polacy się między sobą różnią, to jednak na naszych talerzach od lat lądują głównie tradycyjne potrawy

Na śniadanie aż 84% Polaków wybiera kanapki. Zupą mleczną zadowala się zaś jedynie 4% społeczeństwa, a trochę więcej – 5% woli owsiankę. Niecałe 17% je różnego rodzaju sery – białe, żółte, kozie i pleśniowe. Zaskakująco dużo z nas wybiera też serki homogenizowane (14%). Tylko 5% z nas lubi zaczynać dzień od czegoś słodkiego – drożdżówki lub kawałka bułki z dżemem lub miodem.

Obiad w naszym wydaniu też nie jest zbyt wyszukany. Prawie połowa Polaków (48%) je na obiad mięso. 42% dodaje do niego ziemniaki, 4% ryż, 2% kaszę i o dziwo tylko 1,5% frytki. Lubimy zupy, które zjada 40% ludzi, ale gardzimy rybami, po które na co dzień je jedynie 4% dorosłych.

Choć 34% badanych deklaruje, że stara się dodawać surówki do obiadu, to już w przypadku warzyw gotowanych spożycie plasuje się na poziomie 16%. Mimo że na ulicach ciągle można spotkać ludzi zajadających się kebabami, pizzą i hamburgerami, to jednak w skali kraju odsetek osób jedzących tego typu fast foody nie przekracza nawet 1%.

Inteligent woli ser niż kiełbasę

fot.bestrestaurants.com

Mimo że kobiety deklarują, że bardziej smakują im lekkie i niskokaloryczne dania, a mężczyźni nie potrafią żyć bez mięsa, to jednak naukowcom z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN udało się zauważyć pewne drobne rozbieżności w wyborze ulubionych produktów spożywczych wśród różnych grup zawodowych.

Osoby należące do wyższych kadr kierowniczych oraz pracujące umysłowo, częściej niż po mięso sięgają po lżejsze potrawy oparte na nabiale, serze i płatkach owsianych.

Zamiast po potrawy mięsne i ciężkie zupy kojarzone z wysokokaloryczną żywnością spożywaną przez pracowników umysłowych, częściej sięgają po lekkie serki i drobne przekąski zrobione z nabiału.

(Przeczytaj: Skąd pochodzi żywność, którą kupujemy w supermarketach?)

Rolnicy jedzą więcej pożywnych zup, za którymi z kolei nie przepadają właściciele małych firm, za to inteligencja lubuje się w różnego rodzaju serkach, po które sięga aż 31% badanych i jogurtach (18% wskazań).

Słynne ośmiorniczki, o których jeszcze niedawno było tak głośno na politycznych salonach wcale nie cieszą się rzeszą wielbicieli. Choć wśród reprezentantów najbogatszej części społeczeństwa można zauważyć większą chęć sięgania po oryginalne i egzotyczne potrawy, to np. mule smakują tylko 27% kadry kierowniczej, dużo większym poparciem cieszy się kuskus (63%) oraz carpaccio (52%).

 Źródło:PAP

Jakie są Wasze ulubione potrawy?

__

Redakcja Zdrowo Bardzo/π