Niepohamowany apetyt na słodycze. Jak przeżyć w klubie HEAVY SWEETERS?

31.10.2019
Aktualizacja: 31.10.2019 15:01
Nieposkromiony apetyt na słodycze może wynikać z niedoborów

Czekoladę jadasz paskami, ostentacyjnie ignorując kostki? Po przejściu na dietę odruchowo sprawdzasz przepisy na zdrowe desery? Pytanie, czy jest coś słodkiego, zadajesz częściej niż „która godzina”? Złe wieści: należysz do niechlubnego grona „heavy sweeters”.

Sytuację znakomicie obrazuje rysunek polskiego artysty Jarka Jarońskiego. Wchodzi facet do cukierni i prosi o kawałek ciasta bezowego. „Dziś bez serniczka?” – pyta grzecznie sprzedawczyni. „Nie rozumiem. Jestem u państwa pierwszy raz” – odpowiada mężczyzna, po czym... odpadają mu przyklejone do twarzy wąsy, odsłaniając oblicze stałej klientki – największego łasucha w okolicy.

Inny przykład, z życia wzięty. Wakacje, hotelowy pokój, delikatna bryza, promienie słońca tańczące po podłodze.

Żona: Jest coś słodkiego?
Mąż (przezorny jak zawsze): Dwa batoniki w lodówce – do wyboru.
Żona: Dobra, ale jak wracamy z wakacji, to koniec ze słodyczami. Od czasu do czasu jakieś domowe ciasto, ewentualnie dobre lody, ale nie może być tak, że tu batonik, tam ciasteczko i od rana do wieczora faszerujemy się cukrem!
Mąż: Przecież to ty pytałaś o coś słodkiego.

Jeśli po włożeniu nogi w gips sen z powiek spędza ci nie prysznic, a wyboista droga do sklepu po czekoladę – witaj w klubie Heavy Sweeters.

Apetyt na słodycze – przyczyny

„Heavy sweeter”, czyli osoba chorobliwie uzależniona od słodyczy, to nie wymysł, to fakt, uznawany przez lekarzy i to nie tylko psychiatrii. Przynależność do tego niechlubnego grona stanowi m.in. przeciwwskazanie do operacji bariatrycznych, służących zmniejszeniu masy ciała. Jak tłumaczą lekarze: nie ma sensu poddawanie pacjenta inwazyjnemu zabiegowi, jeśli w trakcie ścisłej diety płynnej obowiązującej po zabiegu, będzie sobie rozpuszczał lody i pił je przez słomkę...

Najnowsze badania naukowe wskazują na to, że skłonności do objadania się słodyczami mamy zapisane w genach. Dotychczas uważano, że za preferencje smakowe odpowiadają geny związane bezpośrednio z receptorami smaku. Tymczasem najnowsza analiza nawyków żywieniowych ponad 175 tys. osób, przeprowadzona na podstawie danych zgromadzonych w brytyjskim Biobanku, wykazała, że dużą rolę odgrywa kombinacja genów wokół genu FTO, dotychczas kojarzonego z otyłością.

– Podobnie jak genetyka może pomóc wyjaśnić, dlaczego niektórzy ludzie wybierają herbatę zamiast kawy, nasze najnowsze badanie pomaga wyjaśnić, dlaczego niektórzy wolą słodkie jedzenie. Sugeruje to konieczność układania zindywidualizowanej diety na podstawie genetyki, w celu poprawy nawyków żywieniowych – skomentował koordynator badania Daniel Liang-Dar Huang z Uniwersytetu w Queensland na łamach „The Conversation”, podkreślając jednak, żeby w trosce o własne zdrowie nie traktować powiedzenia „z genami nie wygrasz” zbyt dosłownie.

Uzależnienie od słodyczy – jak z tym walczyć?

Zwiększone łaknienie na słodycze może wskazywać na niedobory mikroelementów, m.in. magnezu, żelaza i chromu. Żeby to wykluczyć, należy udać się do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie na badania krwi. W razie wykrytych niedoborów zaleca się suplementację. Jeśli badania poziomu mikroelementów wyszły dobrze, trzeba szukać dalej.

Winowajcą mogą być hormony. Zwiększone łaknienie na słodycze, zwłaszcza na czekoladę, obserwowane jest m.in. przed miesiączką u kobiet. Jeśli podejrzewamy u siebie zaburzenia hormonalne, należy ponownie udać się do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie do endokrynologa, który zleci badanie poziomu hormonów we krwi, a w razie wykrytych nieprawidłowości pokieruje leczeniem.

Za nieposkromiony apetyt na słodycze mogą również odpowiadać nerwy. Zwłaszcza jeśli zajadamy się nimi kompulsywnie, bez opanowania, falami. Jeśli czujemy, że „zajadamy stres”, warto zasięgnąć porady psychologa w kwestii domowych sposobów łagodzenia napięcia psychicznego.

Na koniec: pamiętajmy o tym, że deser deserowi nierówny. Unikać należy zwłaszcza sklepowych ciastek i gotowych ciast, w których znajdują się szkodliwe dla zdrowia utwardzone tłuszcze roślinne, a nierzadko również pół tablicy Mendelejewa. W chwili słabości warto sięgnąć po gorzką czekoladę. Cenne wskazówki można też znaleźć w przepisach na desery dla cukrzyków.

Źródło: theconversation.com