Jak babcia została Miss Vege

Monika Piorun
21.01.2017 10:49
Jak babcia została Miss Vege
fot. Jak babcia została Miss Vege?

O Mimi Kirk zrobiło się głośno na całym świecie, kiedy kilka lat temu wygrała organizowany przez PETA konkurs na najseksowniejszą wegetariankę po pięćdziesiątce. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kalifornijska piękność była wtedy sporo po... siedemdziesiątce! W tym roku skończy 78 lat a jej poradniki stały się międzynarodowymi bestsellerami.

Zobacz także

Jeśli zastanawiacie się, co się dzieje po wielu latach z osobami, które nie jedzą mięsa, to Mimi Kirk jest żywym dowodem na to, że zdrowy styl życia i odpowiednia dieta mogą sprawić, że na starość możemy konkurować urodą z niejedną gwiazdą Hollywood.

Roześmiana, długowłosa blondynka w niczym nie przypomina rówieśniczek, które zamiast tak jak ona nadal cieszyć się życiem, muszą zmagać się z wieloma poważnymi chorobami.

Swoją przygodę z wegetarianizmem kobieta rozpoczęła około 30. roku życia ze względów ideologicznych, by nie nieść niepotrzebnego cierpienia zwierzętom. Po prawie pięćdziesięciu latach jej ciało niemal wcale się nie zmieniło, mimo że jest matką trojga dzieci, babcią, ma wesołą gromadkę wnuków (a nawet prawnuków).

Chcesz pokonać prawa natury? Zacznij żyć naturalnie!

Mimi urodziła się 23 września 1938 roku w Stanach Zjednoczonych. Mimo że od lat jest emerytką, wcale nie wygląda jak przeciętna babcia w jej wieku. Choć zawsze bardzo lubiła jeść, to dzięki wybieraniu zdrowych produktów, nigdy nie miała problemów z wagą. Jej wygląd nabrał jednak prawdziwego blasku dopiero wtedy, kiedy kilka lat temu zdecydowała się przejść na witarianizm i zrezygnowała z produktów poddawanych obróbce termicznej (powyżej 50°C).

Zobacz także

To właśnie wtedy została namówiona do wzięcia udziału w konkursie, który zupełnie zmienił jej życie. Międzynarodowa organizacja PETA zorganizowała konkurs piękności dla kobiet po 50. roku życia, do którego zakwalifikowała się Mimi. Kiedy wyszła na jaw, że udało się jej pokonać dwadzieścia lat młodsze konkurentki, media dosłownie oszalały na jej punkcie. Wszyscy chcieli poznać sekret urody i młodzieńczej witalności rezolutnej siedemdziesięciolatki wyglądającej wyglądającej jak własna... wnuczka!

Kolejny raz okazało się, że operacje plastyczne, botoks czy skomplikowane zabiegi estetyczne, którym na co dzień poddają się amerykańskie gwiazdy, po latach wcale nie dodają im urody, a osoby, które systematycznie stosują się do bardzo prostych zasad roślinnej diety, mogą na starość wyglądać o wiele młodziej od nich - a na dodatek cieszyć się doskonałym zdrowiem.

Mimi uważa, że to dzięki niezwykle cennym substancjom zawartym w organicznych roślinach (które uprawia w przydomowym ogródku) zawdzięcza codzienny zastrzyk energii. Odkąd przestała poddawać je obróbce termicznej i jada je tylko na surowo, czuje się jeszcze młodziej.

Roślinne hormony zamiast botoksu

Zobacz także

Badania Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley potwierdzają, że osoby, które unikają mięsa a ich dieta opiera się głównie na naturalnych produktach roślinnych, mogą być aktywne (także seksualnie) do późnej starości. Dzieje się tak głównie za sprawą roślinnych hormonów zawartych w spożywanym przez nich na co dzień pożywieniu, dlatego najwyższy poziom witalności i wigoru mogą osiągać osoby wybierające produkty surowe.

Na swoim kanale na YouTube, na którym publikuje autorskie przepisy, Mimi Kirk poleca również odstawienie wysokoprzetworzonych produktów i rafinowanego cukru. Jej książka, w której wyjaśnia zasady własnego sposobu na zdrowy styl życia, stała się w ostatnich latach światowym bestsellerem. Co ciekawe, publikacja cieszyła się ogromną popularnością w Niemczech - prawdopodobnie ze względu na to, że jest tam więcej starszych ludzi niż w innych europejskich krajach. 

Surowe ciasteczka babci Mimi

Jeśli myślisz, że witarianie odżywiają się tylko pozbawionymi smaku roślinami, to jesteś w błędzie. Ulubioną przekąską Mimi są... surowe ciasteczka. Jak je zrobić?

Zobacz także

Wystarczy zmieszać ze sobą mleko migdałowe (można je zrobić samemu zalewając migdały 3 szklankami wody, odrobiną aromatu waniliowego oraz dodając 1 sporego daktyla), pokrojony banan, 2 łyżki oleju kokosowego, wiórki kokosowe w dużych płatkach, rodzynki, cynamon i syrop z agawy (według uznania).

Na koniec można poprószyć całość kawałkami czekolady (do smaku) i uformować ze zmieszanych składników kulki, które pozostawia się do wyschnięcia na około 10 godzin. Wcale nie trzeba ich piec - smakują wyśmienicie bez żadnej obróbki termicznej. Smacznego!

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Z okazji Dnia Babci życzymy wszystkim starszym osobom takiej witalności, jaką ma Mimi Kirk - oby jej przykład zainspirował Was do przejścia na zdrowy styl życia!

________

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π