Zamknij

Metabolizm a tycie. Nie obwiniaj metabolizmu za dodatkowe kilogramy

17.08.2021
Aktualizacja: 13.10.2021 21:21
Tycie - metabolizm
fot. Shutterstock

''Tyję, bo zwolnił mój metabolizm'' - naukowcy twierdzą, że to nie jest dobra wymówka. Z badań wynika, że przez większość życia człowieka metabolizm nie zmienia się, więc za skłonność do tycia nie można obwiniać przemiany materii. 

  1. Metabolizmu nie można winić za większą skłonność do tycia 

Metabolizmem, inaczej przemianą materii, nazywa się całokształt reakcji chemicznych i związanych z nimi przemian energii zachodzących w żywych komórkach. Metabolizm prowadzi do pozyskania, wykorzystania i zmagazynowania energii z pokarmu dostarczonego do organizmu.

Metabolizm to proces zachodzący w organizmie bez przerwy. Jest niezbędny do życia (podtrzymywania funkcji życiowych), ponieważ jego działanie opiera się na pozyskiwaniu składników odżywczych i energii oraz do odpowiedniego ich wykorzystywania (''zasilania organizmu'').

U niektórych ludzi procesy metabolizmu zachodzą szybciej, u innych wolniej. O ludziach z szybkim metabolizmem mówi się, że mogą dużo jeść i mało ćwiczyć, a zachowują szczupłą sylwetkę. Szybkość metabolizmu jest jednak sprawą bardzo indywidualną, ponieważ tempo przemiany materii dziedziczy się zwykle w genach. 

Naukowcy wykazali w badaniach, że metabolizm nie zmienia się przez większość życia człowieka. Dlatego metabolizmu nie można obwiniać o nagłe tycie.

Wyniki badań opublikowano na łamach ''Science''.

Metabolizmu nie można winić za większą skłonność do tycia 

Naukowcy udowodnili, że metabolizm jest na tym samym poziomie od 20. do 60. roku życia. A spowalnia, dopiero gdy zaczynamy się starzeć.

Badaniami objęto 6,4 tys. osób w 29 krajach będących w wieku od ósmego dnia życia do 95 lat. Wykazały one, że metabolizm jest największy u niemowląt w okresie pierwszego roku życia. Przewyższa on ten, jaki występuje u ludzi dorosłych, o 50 proc. Nieco zmniejsza się w czasie dorastania dzieci i stabilizuje się u progu dorosłości.

Przyspieszona przemiana materii u niemowląt w pierwszym roku życia potwierdza, jak ważny i intensywny jest rozwój dziecka w tym okresie. Świadczy też o tym, jak istotne jest właściwe odżywiania maluchów, które może wpłynąć na jego zdrowie po dorośnięciu. Metabolizmu nie należy jednak kojarzyć wyłącznie z dietą i ćwiczeniami, to znacznie bardziej skomplikowany proces, który może obecnie badać na poziomie komórkowym – wyjaśnił prof. Herman Pontzer z Duke University.

Metabolizm między 20. i 60. rokiem życia jest już na stałym poziomie i spada o 26 proc. wraz ze starzeniem się w okresie emerytalnym.

Zmiana metabolizmu przypada na okres, w którym wiele osób częściej choruje. Dr Rozalyn Anderson oraz Tmothy Rhoads z University of Wisconsin twierdzą, że nieprzypadkowo ludzie zaczynają częściej chorować po sześćdziesiątce, gdy spada ich przemiana materii. Z kolei prof. Tom Sanders zwraca uwagę, że epidemia otyłości w średnim wieku związana jest z nadmiernym objadaniem się, a nie ze spadkiem tempa przemiany materii.

- Najbardziej zaskakujące jest, że metabolizm nie zmienia się przez cały okres dorosłości; osoby, które w tym okresie tyją, nie mogą za to obwiniać swej przemiany materii – zaznacza w wypowiedzi dla BBC News jeden z autorów badania, prof. John Speakman z University of Aberdeen.

Wielkim zaskoczeniem może być również odkrycie, że metabolizm nie zmienia się nawet w okresie ciąży, a nawet podczas menopauzy u kobiet przed 60. rokiem życia.

Źródło: PAP/Zbigniew Wojtasiński