Zamknij

Kawa zamiast posiłku. Czy to dobry pomysł podczas odchudzania?

19.11.2021
Aktualizacja: 19.11.2021 10:42
kawa zamiast posiłku - czy to dobry pomysł?
fot. Shutterstock

Picie kawy zamiast zjedzenia posiłku? By przyspieszyć odchudzanie, przychodzą nam do głowy różne pomysły na zmniejszenie apetytu. Czy jednak wypicie kawy zamiast zjedzenia po południu przekąski jest dobrym rozwiązaniem? Niekoniecznie. Zobacz dlaczego.

  1. Kawa nie jest przekąską, tylko napojem
  2. Kaloryczność kawy jest mała, ale pod pewnymi warunkami

Wypicie kawy może spowodować, że przestaniemy czuć głód – ten napój może być naturalnym sposobem na pozbycie się tego uczucia. Jednak dietetycy ostrzegają, że mimo wszystkich zalet zdrowotnych kawy nie powinna być ona zamiennikiem posiłku ani substytutem jedzenia.

Kawa nie jest przekąską, tylko napojem

Kawa to napój i mimo wielu jej zalet zdrowotnych nie należy jej traktować jako zamiennika posiłku czy przekąski. Mimo to wiele osób pije filiżankę kawy, np. gdy po południu robią się głodni, traktując ten napój jako sposób na pominięcie posiłku i zaoszczędzenie kalorii. To prawda, że w ten sposób da się oszukać głód, ale nie jest to korzystne dla zdrowia, a już na pewno dla odchudzania.

Pomijanie posiłków jest nie tylko szkodliwe dla metabolizmu, ale może również prowadzić do przejadania się w trakcie innych posiłków. (Przypomnijmy, że w ciągu dnia najlepiej jeść pięć posiłków: trzy główne – śniadanie, obiad, kolacja – i dwa małe: drugie śniadanie i popołudniowa przekąska, czyli podwieczorek).

Picie kawy zamiast posiłku nie jest więc korzystne, ale już do posiłku – tak. Może to pomóc w uzyskaniu uczucia sytości, co również zapobiega przejadaniu się. Kawa to płyn, który w pewnym stopniu wypełnia żołądek, co podczas odchudzania może sprawić, że wcześniej uzyskamy uczucie pełności, dzięki czemu zjemy mniej. Najważniejsze, by nie pomijać posiłków i jeść, gdy czujemy głód (ale się nie przejadać).

Kaloryczność kawy jest mała, ale pod pewnymi warunkami

Kawa nie zawiera znaczących ilości lipidów, węglowodanów czy białek, dlatego jej wartość energetyczna jest naturalnie niska – to zaledwie 1-2 kcal na 100 ml. Taką niską kaloryczność ma jednak tylko czarna kawa. Jeśli dodamy do niej różne dodatki, jej wartość kaloryczna zdecydowanie wzrośnie.

  • Cukier. Najprostszym sposobem, by kawa była niskokaloryczna jest niedodawanie do niej cukru. Dwie łyżeczki cukru to ok. 12 g – i jest to dość spora dawka jak na jedną porcję napoju. Spożywanie zbyt dużej ilości cukru może nie tylko prowadzić do przybierania na wadze, ale także zwiększyć ryzyko cukrzycy i chorób serca.
  • Mleko lub śmietanka. Takie dodatki zdecydowanie podnoszą wartość kaloryczność kawy, bo zawierają sporą ilość tłuszczu, zwłaszcza w przypadku  tłustego mleka czy śmietanki. Jeśli pijesz kilka kaw dziennie, a każda z nich to napój pół na pół z mlekiem, to w sumie wychodzi całkiem spora ilość samych dodatków, prawda?

Według dietetyków, najlepiej pić czarna kawę, zwłaszcza podczas odchudzania. Zresztą po co psuć jej smak jakimikolwiek dodatkami?