Dlaczego się objadamy? Naukowcy odkryli przyczynę!

28.04.2019
Aktualizacja: 07.05.2019 12:00
Objadanie się

Dlaczego mając zły humor zawsze sięgamy po paczkę chipsów, zamiast po zdrową sałatkę? Naukowcy odkryli przyczynę!

Co stoi za objadaniem się, jakie są jego przyczyny?

Czy kiedy jesz coś smacznego, zastanawiałeś się dlaczego nie możesz przestać, nawet jeśli wiesz, że zjadłeś wystarczająco dużo? Możliwe, że naukowcy znaleźli przyczynę! W eksperymentach badaniach na myszach, odkryli specyficzną sieć komunikacji komórkowej emanującej z obszaru przetwarzania emocji w mózgu. Motywowała ona myszy, do jedzenia smacznych pokarmów, mimo że ich podstawowe potrzeby energetyczne zostały zaspokojone.

Badanie to, może pomóc wyjaśnić, dlaczego ludzie tak często przejadają się i sięgają po niezdrowe, ale smaczne potrawy. Objadanie się wynika z rozwoju ewolucyjnego człowieka. Kiedy duże posiłki bogate w kalorie, tłuszcz i węglowodany były rzadkością, nasze mózgi były zaprogramowane tak, aby pochłonąć tyle kalorii, ile to tylko możliwe, ponieważ nikt nie wiedział, kiedy nadejdzie następny sycący posiłek. Wydaje się to być mózgowym sposobem mówienia ci, że jeśli coś smakuje naprawdę dobrze, to jest warte każdej ceny, którą płacisz, aby dostać się do tego posiłku. Zatem twój mózg mówi Ci - nie przestawaj.

Żywienie „homeostatycze” i „hedoniczne” - co to takiego?

Naukowcy poszukujący środków przeciw otyłości przez dziesięciolecia badali i celowali w komórki mózgowe i obwody zaangażowane w zwykłe „homeostatyczne” żywienie, które jest wywoływane przez głód i utrzymuje nasz poziom energii na odpowiednim poziomie. Podejście to ma jednak ograniczony sukces. Niedawno naukowcy stworzyli określenie żywienia „hedonicznego” - czyli jedzenia opartego na przyjemności, składającego się z bogatego w kalorie pokarmu, które wykracza poza nasze potrzeby energetyczne. Uważa się, że żywienie „hedoniczne” odzwierciedla dawną adaptację ludzi do środowiska, w którym często dochodziło do okresów głodu. Postrzeganie bogatej w kalorie żywności jako szczególnie smacznej i przyjemnej, a także najadanie się nią, gdy tylko była dostępna, zapewniało istotną przewagę przetrwania dzięki przechowywaniu dodatkowej energii. Podążanie za tym instynktem w obecnych czasach obfitości, może prowadzić jednak do otyłości - stanu dotykającego około 40 procent dorosłych ludzi w Stanach Zjednoczonych - i związanych z nią powikłań, takich jak cukrzyca, choroby serca i nowotwory.

Nocyceptyna, czyli białko które jest odpowiedzialne za objadanie

Od lat otoczeni jesteśmy olbrzymią ilością kalorycznych potraw i przekąsek. Niestety, jeszcze nie straciliśmy prehistorycznych instynktów, które mają wpływ na to, że jemy jak najwięcej jedzenia, aby zapewnić sobie przetrwanie. Eksperymenty przeprowadzone w ciągu ostatnich kilku lat sugerują, że nasze zachowania prowadzące do spożywania "hedonicznego" obejmują nocyceptynę, małe białko, które działa jako cząsteczka sygnalizacyjna w układzie nerwowym ssaków.

Odkryto, że związki blokujące aktywność nocyceptyny - zwane antagonistami receptora nocyceptyny - mają niewielki lub żaden wpływ na „homeostatyczne” karmienie szczurów i myszy laboratoryjnych. Ograniczają za to „hedoniczne” objadanie się smacznymi, bogatymi w kalorie pokarmami. Tak więc twórcy leków przyglądają się tym antagonistom jako potencjalnym farmaceutykom przeciw otyłości. Celem byłoby opracowanie bardziej ukierunkowanego leczenia.

Objadanie się w stresie tuczy jeszcze bardziej!

W badaniu profesora Herberta Herzoga, szefa laboratorium zaburzeń odżywiania w Instytucie Badań Medycznych w Garvan, odkryto na modelu zwierzęcym, że wysokokaloryczna dieta w połączeniu ze stresem powoduje większy przyrost masy ciała niż ta sama dieta w przyjaznym środowisku. Naukowcy odkryli ścieżkę molekularną w mózgu, kontrolowaną przez insulinę, która napędza dodatkowy przyrost masy ciała, kiedy objadamy się z powodu stresu.

Odkrycia te, ujawniły błędne koło, w którym przewlekły, wysoki poziom insuliny napędzany stresem i wysokokaloryczną dietą promuje coraz więcej jedzenia. Wzmocniło to przekonanie, że podczas gdy spożywanie śmieciowego jedzenia jest złe, jedzenie wysokokalorycznych pokarmów pod wpływem stresu jest podwójnym mechanizmem, napędzającym otyłość.

Źródła:
1. J. Andrew Hardaway, Lindsay R. Halladay, Christopher M. Mazzone, Dipanwita Pati, Daniel W. Bloodgood, Michelle Kim, Jennifer Jensen, Jeffrey F. DiBerto, Kristen M. Boyt, Ami Shiddapur, Ava Erfani, Olivia J. Hon, Sofia Neira, Christina M. Stanhope, Jonathan A. Sugam, Michael P. Saddoris, Greg Tipton, Zoe McElligott, Thomas C. Jhou, Garret D. Stuber, Michael R. Bruchas, Cynthia M. Bulik, Andrew Holmes, Thomas L. Kash. Central Amygdala Prepronociceptin-Expressing Neurons Mediate Palatable Food Consumption and Reward. Neuron, 2019
2. Chi Kin Ip, Lei Zhang, Aitak Farzi, Yue Qi, Ireni Clarke, Felicia Reed, Yan-Chuan Shi, Ronaldo Enriquez, Chris Dayas, Bret Graham, Denovan Begg, Jens C. Brüning, Nicola J. Lee, Diana Hernandez-Sanchez, Gopana Gopalasingam, Julia Koller, Ramon Tasan, Günther Sperk, Herbert Herzog. Amygdala NPY Circuits Promote the Development of Accelerated Obesity under Chronic Stress Conditions. Cell Metabolism, 2019