Zamknij

Dlaczego niektórzy jedzą na noc i nie tyją? To nie kwestia szczęścia

02.09.2022
Aktualizacja: 02.09.2022 12:30

Czy można jeść na noc i nie tyć? To marzenie wielu z nas. Niestety, nocne obżarstwo bez konsekwencji to przywilej, który mamy zapisany w genach

Melatonina a jedzenie: dlaczego niektórzy tyją po nocnym jedzeniu?
fot. Shutterstock

Nie każdy z nas może jeść obfite posiłki wieczorami. Dla niektórych powtarzanie takiego zwyczaju raz na jakiś czas oznacza kilka dodatkowych kilogramów. Tymczasem inni lubią jeść późne kolacje i zupełnie nie martwią się o sylwetkę. Dlaczego natura jest tak niesprawiedliwa? Jak wyjaśnia  polska biochemiczka i nauczycielka akademicka, prof. Ewa Stachowska na swoim instagramowym profilu, za taką tendencję do tycia może odpowiadać melatonina, czyli hormon regulujący nasz rytm dobowy.

W jaki sposób melatonina wpływa na sylwetkę?

Melatonina większości z nas kojarzy się z hormonem, który wpływa na cykl okołodobowy i to, jak śpimy. Wzrost poziomu melatoniny w organizmie około pół godziny przed snem to ważny sygnał do spoczynku. To właśnie melatonina może odpowiadać za szkodliwy efekt późnego jedzenia kolacji. Dowiodły to badania przeprowadzone w 2019 roku. Gdy grupie kobiet jedzących kolację 2,5 godziny przed snem podano 5 mg melatoniny, zaobserwowano u nich obniżenie tolerancji glukozy. Taka reakcja organizmu w dłuższej perspektywie powoduje nadmierny tłuszcz na brzuchu, udach i boczkach. Okazało się również, że stężenie melatoniny we krwi Hiszpanów jest aż trzykrotnie wyższe niż w przypadku mieszkańców innych krajów Europy. To właśnie Hiszpanie według statystyk jedzą kolacje najpóźniej, bo około 22.

W jaki sposób melatonina łączy się z tyciem? Istnieje zjawisko zwiększonego wydzielania melatoniny przy przyciemnionym świetle (ang. dim light melatonin onset, DLMO). To kiedy nasz organizm zaczyna wydzielać melatoninę, zależy od chronotypu.

  • chronotyp wczesny: początek wydzielania melatoniny zaczyna się już o 19
  • chronotyp późny: melatonina aktywuje się dopiero o 22, a jej największą ilość w organizmie obserwuje się dopiero o 1 w nocy

Szczęście osób, które nie tyją po nocnym obżarstwie to zatem nic innego jak późny chronotyp wydzielania melatoniny, który jest uwarunkowany genetycznie :).

Źródło: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov, instagram.com/profesor.stachowska