Co jadł Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy? Naukowcy już to wiedzą

18.11.2019
Aktualizacja: 18.11.2019 14:15
Ostatnia wieczerza
fot. Shutterstock.com

Wiedzę na temat tego, co mógł spożywać Chrystus wraz z apostołami podczas Ostatniej Wieczerzy, czerpiemy głównie z przekazów chrześcijańskich badaczy Ewangelii. A co na ten temat sądzą współcześni uczeni opierający się na niezależnych wynikach badań?

Nie samym chlebem człowiek żyje — zwłaszcza jeśli jest Mesjaszem i na dodatek — czy to się komuś podoba, czy nie — prawdziwym Żydem. Choć w wyobrażeniach większości katolików Jezus podczas słynnej wieczerzy paschalnej przełamywał się z apostołami swojskim chlebem, to w rzeczywistości była to tradycyjna maca, którą Żydzi żywią się od tysięcy lat.

Katolickie źródła wolą wskazywać na chleb wypiekany z samej mąki bez zakwasu — taki obrazowy opis jest nieco mniej semicki, co wcale nie zmienia faktu, że pokarm ten od zarania dziejów spożywają Żydzi — nawet jeśli będzie się ich klasyfikować jako Aramejczyków, jak wolą chrześcijańscy bibliści. Nawet oni jednak potwierdzają, że Jezus maczał bochenek „chleba” w słodkim sosie na bazie oliwy, co jest bardzo popularne na Bliskim Wschodzie, gdzie do dziś trudno spotkać takie pieczywo, na jakim nasze babki i prababki jeszcze nie tak dawno temu rysowały przed spożyciem symboliczny znak krzyża.

W Ewangelii według św. Łukasza Ostatnia Wieczerza opisana (w rozdziale 22 wersety 14-20) jest tak:

A gdy nadeszła godzina, zasiadł do stołu i dwunastu apostołów z Nim. Wtedy powiedział do nich: Tak bardzo pragnąłem spożywać z wami tę Paschę, zanim zacznę cierpieć. Bo mówię wam, że już nie będę jej pożywał, aż się dopełni w królestwie Bożym. A potem wziął kielich, odmówił modlitwę dziękczynną i powiedział: Weźcie go i podzielcie między siebie. Bo mówię wam, że odtąd już nie będę pił z owocu winnego szczepu, dopóki nie przyjdzie królestwo Boże. A potem wziąwszy chleb, odmówił dziękczynienie, połamał i rozdał go im mówiąc: To jest ciało moje wydane za was. Czyńcie to samo na moją pamiątkę. Podobnie po wieczerzy wziął kielich i powiedział: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we krwi mojej, która będzie za was wylana.

Wino Jezusa

Biblijny „chleb” (czyli macę) Jezus popijał winem. Dziś już potrafimy nawet powiedzieć, jak mogło ono smakować. Amerykańscy antropolodzy podczas badań na terenach, na których ponad 2 tys. lat temu żył Chrystus, natrafili na gliniane pojemniki z napisami sugerującymi, że przechowywano w nich „wino z czarnych rodzynek”. W tamtych czasach powszechną praktyką było picie sfermentowanego soku z ususzonych winogron, który zalewano zwykłą wodą.

Dr Patrick McGovern z Uniwersytetu Stanu Pensylwania wyjaśnia na łamach brytyjskiego „The Independent”, że równie często na tych terenach można spotkać słoje z inskrypcjami oznaczającymi „bardzo ciemne wino” lub „wino wędzone”. W okolicach Jerozolimy najprawdopodobniej bardziej ceniono wino, które nie było rozcieńczone wodą i było bardziej intensywne. W smaku najbardziej mogło przypominać wino Amarone, ponieważ można w nim wyczuć aromat suszonych owoców — dodawanych zwykle dla wzbogacenia aromatu tego szlachetnego napoju.

W winie spożywanym przez Jezusa zdaniem archeologów można było poczuć cynamon, owoce granatu, szafran, a nawet mandragorę — niezwykłą roślinę, uważaną niemal za mistyczną ze względu na niesamowite właściwości pozwalające uśmierzać ból. Kształt jej korzenia przypomina nieco człowieka, dlatego często używano ją podczas praktyk magicznych oraz rytuałów.

Ostatnia Wieczerza czy wieczór sederowy?

Wieczerza paschalna, w której uczestniczył Jezus, wśród Żydów nazywana jest wieczorem sederowym. Wypada zwykle na początku wiosny, dlatego na sederowych stołach królują produkty symbolizujące zwycięstwo życia nad śmiercią: jajko (beica), gorzkie zioła (maror i karpas — w postaci tartego chrzanu z natką pietruszki i cykorią maczaną w naczyniu ze słoną wodą symbolizującą łzy) upamiętniające niewolę egipską, z którą musiał sobie radzić naród żydowski, a także słodki charoset — czyli brązowa pasta z jabłek, rodzynek, miodu i orzechów. Z wyglądu przypomina glinę (po hebrajsku cheres) i ma oznaczać zaprawę używaną przez więzionych z rozkazu faraona w Egipcie Izraelitów.

Baranek Boży

Czy Jezus był wegetarianinem? Wyznawcy różnych odmian kultów religijnych podają sprzeczne teorie, wedle których miał on być jaroszem i spożywać ryby, jadał jagnięcinę — na co można znaleźć dowody w Biblii — lub całkiem stronił od tego typu pokarmów, a mięso lub ryby jadł tylko podczas wydarzeń o charakterze mistycznym. 

Abstrahując od tego, na ile prawdziwe są takie teorie, jeśli Jezus uczestniczył w żydowskiej wieczerzy sederowej, to na jego talerzu powinien się znaleźć kawałek mięsa z kością — choć żadna z Ewangelii o tym nie wspomina. 

Izraelici upamiętniali w ten sposób ofiarę z baranka, którego krwią ofiarną naznaczano drzwi domów, które miały ominąć plagi egipskie. Nazwa święta Pesach, czyli Paschy utożsamianej z naszą Wielkanocą wzięła się właśnie od hebrajskiego czasownika pesach znaczącego dosłownie „ominąć”. Dzięki plagom Żydom udało się odzyskać wolność, co zapoczątkowało ich wędrówkę w poszukiwaniu Ziemi Obiecanej.

Źródła historyczne potwierdzają, że Izraelici składali ofiarę z baranka aż do 70 r. n.e — do czasu spalenia Wielkiej Świątyni w Jerozolimie — kiedy to baranie mięso (ubite zgodnie z zasadami halal) zastąpiła kość, której nie wypada nawet jeść, ponieważ jest pamiątką ofiar składanych w Świątyni.