Zamknij

Takie zachowanie świadczy o niezdrowym stosunku do jedzenia. Jak to zmienić?

10.05.2022
Aktualizacja: 10.05.2022 10:20
Niezdrowy stosunek do jedzenia - po czym poznać?
fot. Shutterstock

Związek z jedzeniem to najbardziej skomplikowana relacja, jaką mamy w życiu – uważa dr Carolyn Williams, ekspert w dziedzinie żywienia, autorka wielu książek o zdrowym odżywianiu, i dodaje: – Dlatego warto czasem sprawdzać, czy nasz stosunek do niego jest zdrowy. Jak to zrobić?

Jedzenie, podobnie jak woda i powietrze, są nam niezbędne do życia. Przede wszystkim nasz organizm potrzebuje pożywienia, by móc normalnie funkcjonować. Ale nie tylko. Jedzenie pomaga nam również zachować wspomnienia, pamięć np. o babci i jej słynnej pomidorowej, czy wspólnych biesiadach z przyjaciółmi. Doświadczenia kulinarne mogą być również ważnym elementem wspomnień z podróży.

Niestety bardzo często zdarza się, że nasz stosunek do jedzenia zmienia się i to w negatywnym kontekście (np. gdy jedzenie staje się obsesją). Przyczyn może być wiele, ale najczęściej wymienia się: chęć odchudzania się i eliminowanie produktów, które nam w tym przeszkadzają, a także stres i zajadanie go.

Co może świadczyć o tym, że mamy niezdrowy stosunek do jedzenia?

Dr Carolyn Williams proponuje, abyśmy przeczytali poniższe zdania i sprawdzili, czy utożsamiamy się z którymś z nich (lub nawet kilkoma).

  1. Czujesz wstyd lub masz poczucie winy, gdy jesz określone pokarmy lub jesz więcej, niż uważasz, że powinieneś/ powinnaś.
  2. Niektóre produkty spożywcze są w twoim menu „zakazane” (ale nie ma to nic wspólnego z chorobą, nietolerancją pokarmową czy alergią pokarmową).
  3. Masz tendencję do przejadania się, nie zdając sobie z tego sprawy.
  4. Często podjadasz, nawet wtedy, gdy nie czujesz głodu.
  5. Bardzo często sięgasz po jedzenie w chwilach wielkich emocji, np. złości, stresu, rozczarowania czy podekscytowania.
  6. Liczba kalorii określa twoje wybory żywieniowe.
  7. Ciągle stosujesz jakieś diety odchudzające.
  8. Unikasz wspólnych posiłków, wolisz jeść w samotności.
  9. Czujesz niepokój przed wydarzeniami w czasie, których mają być serwowane posiłki.
  10. Uważasz, że to, co jesz, świadczy o tym, jakim jesteś człowiekiem, że twoje wybory żywieniowe świadczą o twoim sukcesie.

Jeśli jakiekolwiek powyższe zdanie pasuje do ciebie, warto przyjrzeć się swoim zwyczajom żywieniowym i spróbować tę relację z jedzeniem naprawić. Jak to zrobić?

Jak zmienić swój stosunek do jedzenia na zdrowszy

Dr Carolyn Williams, ekspert w dziedzinie żywienia, nie pozostawia nas bez dobrej rady. Jej zdaniem warto zastosować w swoim życiu 5 poniższych porad.

  • Naucz się słuchać swojego ciała – niestety współczesny tryb życia sprawił, że przestaliśmy się wsłuchiwać w potrzeby naszego ciała, straciliśmy z nim kontakt. Jemy nie wtedy, gdy odczuwamy głód, ale wtedy, gdy pozwala nam na to czas. Jemy nie tyle, ile potrzebujemy, tylko tyle, ile mamy na talerzu. Warto to zmienić i z powrotem wsłuchać się w potrzeby naszego organizmu. Nie jedz posiłków w pośpiechu, usiądź zastanów się, na co masz ochotę, nie ograniczaj swoich wyborów dietami, jedz to, na co naprawdę masz ochotę. Zjedz tyle, by odczuć sytość, ale nie przejść się. Żuj kęsy długo, nie połykaj jedzenia w pośpiechu. Delektuj się chwilą, zacznij odczuwać smak spożywanych posiłków.
  • Nie dziel żywności na dobrą i złą – taki podział sprawia, że podświadomie zaczynasz źle o sobie myśleć. Gdy jesz "złe" produkty spożywcze, masz zwykle poczucie winy. Po prostu dokonuj swoich wyborów świadomie. Czytaj etykiety i wybieraj produkty, jak najmniej przetworzone. Jeśli będziesz mieć ochotę na coś mniej zdrowego, nie miej poczucia winy czy wstydu. Każdy rodzaj żywności może być częścią zdrowej diety, wystarczy tylko dobrze skomponować posiłek i pamiętać, że zawsze i we wszystkim warto zachować umiar.
  • Bądź gotowy/ gotowa na wypadek stresu – zajadanie stresu to chyba najpowszechniejsza bolączka dzisiejszych czasów. Stres może mieć ogromny wpływ na nasze wybory żywieniowe, dlatego – jeśli często się stresujemy – warto się na to przygotować, np. z wyprzedzeniem przygotować posiłek i mieć go przy sobie na wypadek takiej sytuacji. Co może nam pomóc? Garść orzechów, kalarepa lub marchewka z hummusem lub budyń czekoladowy przygotowany na bazie banana, awokado i kakao.

Ważne!

Warto też zadbać o zdrowy i odpowiednio długi sen. Brak snu utrudnia dokonywanie zdrowych wyborów i zakłóca komunikację z organizmem.

  • Ciesz się jedzeniem – w radości towarzyszącej jedzeniu nie ma nic złego. W dogadzaniu sobie również. Planując posiłki z wyprzedzeniem, warto uwzględnić potrawy, które lubimy. Dobrze jest też trochę poeksperymentować w kuchni, otworzyć się na nowe smaki, aromaty, tekstury.
  • Nie karz się za jedzenie, które zjadłeś – skusiłaś się na batonika i teraz katujesz się ćwiczeniami, by spalić zbędne kalorie? Tak naprawdę "karzesz się" za chwilę słabości. Przestań tak robić! To niezdrowe, niepotrzebne. Aby uniknąć "zachcianek", warto zaplanować posiłek na cały dzień (a nawet na cały tydzień), włączając w to deser. Dobrze zbilansowane posiłki, dostarczające organizmowi wszystkie potrzebne składniki, pozwalają uniknąć podjadania. Dobrze odżywiony organizm po prostu tego nie potrzebuje. Zamiast więc karać się, zacznij myśleć o swoim ciele z miłością i dawać mu to, co dla niego najlepsze.

Zdrowa relacja z jedzeniem jest ważnym elementem zdrowego, dobrze zbalansowanego życia. Weź sobie powyższe rady do serca.

Źródło: cookinglight.com/dr Carolyn Williams @realfoodreallife_rd/ carolynwilliamsrd.com.