Witamina D będzie dodawana do chleba?

21.08.2019 15:07
Chleb
fot. Shutterstock

Wzbogacenie pieczywa witaminą D może posłużyć do walki z przewlekłym zmęczeniem, bólem mięśni, a nawet wspomóc profilaktykę niewydolności serca — pisze BBC.

Jodowanie soli spożywczej, fluoryzacja wody pitnej czy nasycenie jogurtów bakteriami probiotycznymi to działania profilaktyczne od lat stosowane na masową skalę. Właśnie pojawił się nowy pomysł na wykorzystanie żywności funkcjonalnej.

Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham twierdzą, że dodawanie witaminy D do mąki pszennej może przyczynić się do walki z niedoborami. Uczeni szacują, że dzięki tej metodzie w ciągu najbliższych 90 lat udałoby się zapobiec aż 10 milionom przypadków niedoborów w Anglii i Walii.

Sprawa jest warta uwagi, tym bardziej że koszt takiego przedsięwzięcia to zaledwie 12 pensów na osobę rocznie (nieco ponad 50 groszy), nieporównywalnie mniej niż społeczne koszty leczenia chorób związanych z niedoborem witaminy D, takich jak depresja, otyłość, nadciśnienie, cukrzyca, niewydolność serca czy choroby autoimmunologiczne.

Objawy niedoboru witaminy D to m.in.:

  • przewlekłe zmęczenie,
  • bóle kostno-mięśniowe,
  • bezsenność,
  • paradontoza,
  • niesmak i pieczenie w jamie ustnej.

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Zespołu ds. Suplementów Diety, pracującego na zlecenie Głównego Inspektora Sanitarnego, suplementacja witaminą D zalecana jest od października do marca. Bezpieczna dzienna dawka w suplementach diety to 2 000 IU (50 µg)/dobę, przy założeniu, że suplementacja stosowana jest po wcześniejszym badaniu poziomu stężenia witaminy D w organizmie.

Źródło: bbc.com