Witamina D a koronawirus. Nowe badania naukowców - zobacz, co wiemy

11.05.2020
Aktualizacja: 11.05.2020 16:31
COVID-19 a niedobór witaminy D
fot. Shutterstock

Niedobór witaminy D może być przyczyną ciężkiego przebiegu COVID-19 - alarmują naukowcy. I przedstawiają dowody.

Uczeni na całym świecie szukają przyczyny ciężkiego przebiegu COVID-19. W znakomitej większości (85 proc.) zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 przebiega łagodnie lub w ogóle bezobjawowo. Ale u części osób choroba ma bardzo gwałtowny przebieg, prowadzący do zespołu ostrej niewydolności oddechowej (ARDS), a nierzadko do śmierci. Naukowcy z Luizjany wzięli pod lupę związek pomiędzy ciężkim przebiegiem COVID-19 a poziomem witaminy D w organizmie.

Zespół badaczy z Louisiana State University Health Sciences Center w Nowym Orleanie przeanalizował historię medyczną pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 w uniwersyteckim centrum medycznym w dniach 27 marca-21 kwietnia 2020 r. Zidentyfikowano grupę 20 pacjentów, u których dostępne były dane dotyczące poziomu witaminy D - pisze PAP, powołując się na serwis MedRxiv.

Koronawirus. Leczenie COVID-19 a witamina D

Blisko 85 proc. pacjentów, którzy wymagali opieki na oddziale intensywnej terapii medycznej, miało obniżony poziom witaminy D w organizmie (poniżej 30 nanogramów na milimetr). Wśród pacjentów niewymagających opieki na OIOM odsetek ten wynosił 57 proc.

W grupie przebywającej na OIOM zaobserwowano zaburzenia krzepnięcia krwi, a u ponad 92 proc. stwierdzono obniżoną aktywność układu odporności (obniżoną wartość limfocytów), co jest powiązane z niskim poziomem witaminy D.

Zdaniem autorów raportu, obniżony poziom witaminy D może być przyczyną ciężkiego przebiegu COVID-19. Jak sugerują badacze, witamina D może przyczyniać się do hamowania tak zwanej burzy cytokinowej, czyli ponadwymiarowej reakcji układu immunologicznego na zakażenie koronawirusem. 

Źródło: PAP