Jakie witaminy i minerały wypłukuje z organizmu alkohol?

24.12.2019
Aktualizacja: 24.12.2019 08:33
Alkohol a witaminy i minerały
fot. Shutterstock

Spotkanie rodzinne, spotkanie z przyjaciółmi, celebrowanie sukcesów w pracy... okazji do napicia się alkoholu jest wiele. Niestety ten trunek ma negatywny wpływ na nasz organizm – zaburza proces odżywiania, trawienia, magazynowania wykorzystywania i wydalania składników pokarmowych. Dowiedz się, jakie witaminy i minerały alkohol "wypłukuje" z organizmu.

"Kultura picia alkoholu... jest coś takiego. Dzięki niej możemy się ustrzec od zgubnych wpływów picia wyżej wymienionego" – tak się zaczyna skecz Kabaretu Hrabi. Jak mawiają kabareciarze w tym samym skeczu "Alkohol w dużych ilościach sprawia, że tracimy reputacje i twarz". Dodam, że również witaminy i minerały.

Jakie witaminy wypłukuje alkohol?

Intensywne picie prowadzi do niedoboru wielu witamin, ponieważ wiąże się ze zmniejszeniem ilości spożywanych pokarmów, a także w wielu przypadkach osłabia przyswajanie, metabolizm i wykorzystywanie składników pokarmowych. Dzieje się tak m.in. dlatego, że alkohol hamuje wchłanianie tłuszczu. W organizmie osoby intensywnie pijącej zwykle brakuje więc witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (czyli witaminy A, E, D i K).

Witamina A – niedobór tej witaminy może hamować wzrost, prowadzić do patologicznych zmian nabłonka i błon śluzowych. Brak tej witaminy przyczynia się do suchości, złuszczania i pękanie skóry, a także do pojawiania się na niej starczych plam i zmarszczek. Poza tym brak witaminy A może prowadzić do kurzej ślepoty, czyli upośledzenia widzenia po zmroku.

Witamina E – jest ona nazywana witaminą młodości i płodności. Jej brak może prowadzić do zaburzeń procesów rozrodczych, a także do spadku libido. Poza tym brak witaminy E zmienia budowę czerwonych krwinek, może prowadzić do atrofii (zaniku) mięśni, a także do niedokrwistości. U osób z niedoborem witaminy E może pojawiać się rozdrażnienie i apatia, pogorszenie widzenia oraz obrzęki.

Witamina D – niedobór tej witaminy prowadzi do rozmiękczania kości (osteomalacji), a także do osteoporozy. Osłabia siłę mięśni, co może prowadzić do problemów z chodzeniem i pojawienia się bolesnych skurczy. Brak tej witaminy prowadzi również do chorób układu krążenia (szczególnie nadciśnienia tętniczego), cukrzycy, chorób zapalnych, a także nowotworów. Niedobór witaminy D może także przyśpieszyć proces starzenia.

Witaminy K – niedobór witaminy K może spowodować obniżenie krzepliwości i w rezultacie krwawienia oraz wybroczyn na skórze. Poza tym brak tej witaminy prowadzi do upośledzenia syntezy protrombiny w wątrobie oraz do krwiomoczu.

Witaminy B1 – brak tej witaminy może prowadzić do zaburzenia metabolizmu cukrów, niedowładu mięśni, zapalenia wielonerwowego, a także do pojawienia się choroby beri-beri. Długo utrzymujące się braki witaminy B1 w organizmie, także w przypadku spożywania niepełnowartościowego, ubogiego w nią pożywienia, powodują przyspieszenie procesów chorobowych, drżenie, osłabienie i dystrofię mięśni.

Witaminy B3 (niacyna) – niedobory tej witaminy są przyczyną stanów zapalnych skóry, biegunek. Mogą również prowadzić do osłabienia mięśniowego, ogólnego osłabienia, zaburzeń psychicznych, a w skrajnych przypadkach do paraliżu kończyn i otępienia.

Witaminy B6 (pirydoksyna) - niedobory tej witaminy w organizmie mogą być przyczyną drgawek i objawów padaczkowych, ogólnego zmęczenia, stanów depresyjnych, lękowych, a także ogólnego rozdrażnienia.

Witaminy B9 (kwas foliowy) – niedobór kwasu foliowego może powodować niedokrwistość, choroby układu krążenia, zaburzenia układu pokarmowego, stany zapalne w obrębie jamy ustnej, osteoporozę.

Witaminy B12 (kobalamina) – brak tej witaminy powoduje złośliwą anemię, zaburzenia wzrostu, uszkodzenia mielinowej otoczki nerwów, a tym samym zaburzenia przewodnictwa nerwowego. Niedobór tej witaminy wywołuje także mrowienie i drętwienia rąk i nóg, niestabilność chodu, a także napady drgawkowe. Niedobór witaminy B12 może prowadzić również do zmian osobowości i zachowania, łagodnego zaburzenia pamięci, a nawet do demencji.

Jakie składniki mineralne wypłukuje alkohol?

U osób nadużywających alkohol zwykle występuje niedobór wapnia, magnezu, żelaza i cynku, chociaż alkohol sam w sobie nie wpływa na ich przyswajanie. Niedobór ten jest raczej zjawiskiem wtórnym, towarzyszącym innym problemom związanym z piciem alkoholu:

  • zmniejszenie przyswajania wapnia wynika z upośledzonego przyswajania tłuszczu;
  • niedobór magnezu spowodowany jest niskim jego spożyciem wraz z dietą, zwiększonym wydalaniem moczu, wymiotami i biegunką;
  • brak dostatecznej ilości żelaza spowodowany jest krwawieniem z jelit;
  • złe przyswajanie cynku lub jego utrata związane są z innymi niedoborami składników pokarmowych.

Wapń – niedobór wapnia może prowadzić do skurczy mięśni, bólu stawów, mrowienia i drętwienia kończyn oraz zwolnienia tętna. Długotrwały niedobór może skutkować ubytkami w uzębieniu, zaburzeniami snu, a nawet krwotokami z nosa. Gdy niedobór wapnia jest poważny, mogą wystąpić utykanie i trudności w chodzeniu, stany lękowe, częste złamania kości.

Magnez – niedobór magnezu może powodować drażliwość, osłabienie mięśni i nieregularną czynność serca (np. kołatania serca), problemy ze snem, bóle głowy, skurcze nóg oraz drżenie powiek i rąk. Z powodu braku te witaminy mogą pojawić się nadmierna kruchość włosów i paznokci, problemy ze stawami, nerwobóle, problemy z pamięcią, stany lękowe i depresyjne, wzmożona agresja i ogólne rozchwianie emocjonalne.

Żelazo – niedobór żelaza prowadzi do niedokrwistości, obniżenia odporności i przewlekłego zmęczenia, pogorszenia stanu zdrowia skóry, skróconego, spłyconego oddechu.

Cynk – na niedobór cynku mogą wskazywać białe plamy na paznokciach, pojawienie się tzw. ślepoty kurzej (zaburzeń widzenia), opóźnione gojenie się ran, zaburzenia smaku i węchu, zmniejszona odporność na zakażenia, zaburzenia w rozwoju narządów płciowych.

Biorąc pod uwagę powyższe, pamiętaj, aby po suto zakrapianej imprezie koniecznie zadbać o odpowiednią suplementację wymienionych witamin i składników mineralnych. Zastanów się również, czy warto sięgać po kieliszek częściej.