Woda kokosowa - regenerujący kosmetyk do picia

Monika Piorun
04.07.2016 23:48
Woda kokosowa - regenerujący kosmetyk do picia
fot. We wnętrzu kokosa kryje się prawdziwa esencja natury. Nawilża, wygładza zmarszczki, regeneruje skórę, a na dodatek przyspiesza gojenie się ran po oparzeniach

We wnętrzu kokosa kryje się prawdziwa esencja natury. Nawilża, wygładza zmarszczki, regeneruje skórę, a na dodatek przyspiesza gojenie się ran po oparzeniach i można przy jej pomocy dokonywać skomplikowanych zabiegów medycznych. Sprawdźcie, dlaczego stała się taka modna!

Najmodniejszy zdrowy drink sezonu letniego to woda kokosowa. Od kilku ostatnich lat podbija rynek organicznej żywności na całym świecie. Choć w naszej strefie klimatycznej wydaje się być niezwykle egzotyczna, to np. w krajach Azji Południowo-Wschodniej jest czymś absolutnie zwyczajnym. Choć wiele osób myli ją z mlekiem kokosowym, to jednak warto wyjaśnić, że są to zupełnie różne substancje.

Woda kokosowa to całkowicie pozbawiony tłuszczu płyn o objętości od 200 do 1000 ml, który gromadzi się we wnętrzu orzecha kokosowego swobodnie wiszącego na palmie przynajmniej przez 5-7 miesięcy. Dopiero po tym czasie wytwarza się w nim bezbarwna ciecz o lekko słodkawym smaku i niskiej zawartości kalorii (zaledwie 8 kcal na 100 g).

Choć do picia nadaje się już płyn z orzechów pokrytych zieloną warstwą grubej skóry, to jednak w miarę upływu czasu, im będzie ona bardziej zdrewniała i zacznie ciemnieć, tym zalegająca we wnętrzu orzecha ciecz będzie słodsza i bardziej mętna.

Płyn ten stanowi doskonały naturalny zamiennik dla napojów izotonicznych, od których na dużo lepszy skład. Zawiera wapń, żelazo, mangan, sód, cynk, witaminę C i kompleks witamin z grupy B. Ma odczyn zasadowy i sprzyja doprowadzaniu do równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Pewnie nie wszyscy zdają sobie też sprawę z tego, że:

 100 ml wody kokosowej zawiera więcej potasu niż dwa dojrzałe banany!

Po przepołowieniu orzecha możemy zebrać wodę kokosową. Stworzenie mleka kokosowego wymaga więcej zachodu. Zobaczcie ten proces:

Mleko kokosowe powstaje dopiero po dodaniu do wody białego tłustego miąższu z wnętrza orzechów. Otrzymany płyn jest znakomitym źródłem proteinwęglowodanów i kwasów tłuszczowych. Przez to ma całkiem sporo kalorii (229 kcal na 100 g), ale za to zero cholesterolu.

W nomenklaturze botanicznej do jego opisu stosuje się pojęcie tzw. bielma jądrowego, które jest tkanką spichrzową powstałą w częściach asymilacyjnych rośliny.

Mleko Matki Natury

koko

fot. flickr.com

Ze względu na to, że w wodzie kokosowej występuje kwas laurynowy, który jest też naturalnym składnikiem mleka karmiących matek, nadaje się do spożycia dla wszystkich, bez względu na wiek.

Może też z powodzeniem zastępować mleko krowie, choć w jej składzie nie ma laktozy, kazeiny ani cholesterolu. Nie jest też zbyt słodka. Na 100 ml przypada w niej około 5 mg cukrów owocowych. W porównaniu ze sztucznymi napojami to całkiem niewiele. 

Jak obrać orzecha kokosowego?

Transfuzja wprost z kokosa

Dlaczego zgromadzona w orzechu kokosowym woda jest dla naszego organizmu taka wartościowa? Poprzez wielokrotny system filtracji wody gromadzonej przez palmę kokosową poprzez korzenie z podłoża powstały płyn jest idealnie oczyszczony, a przy okazji staje się zasobny w szereg niezwykle wartościowych witamin i minerałów. Dopóki nie otworzymy orzecha, pozostaje też sterylnie czysta.

To właśnie m.in. ta cecha oraz to, że jej skład jest niemal identyczny, jak osocze ludzkiej krwi, pozwoliła przez lata wykorzystywać wodę kokosową na masową skalę w trudnych warunkach polowych do często całkiem skomplikowanych zabiegów medycznych. Podczas wielu walk toczonych w rejonie Pacyfiku w latach 40. XX wieku żołnierzom przeprowadzano transfuzje wprost z zielonego kokosa.

Nawet dziś w niektórych słabo rozwiniętych krajach, gdzie dostęp do profesjonalnej opieki medycznej jest ograniczony, nierzadko zdarza się, że zamiast osocza pacjentom przetaczana jest woda kokosowa.

Jak zbić kokosy na wodzie kokosowej?

mad

fot. East News

Wystarczy tak jak słynna piosenkarka Madonna zainwestować półtora miliona dolarów w koncern odpowiadający za rozlewanie wody kokosowej do szklanych butelek i liczyć zyski z intratnego biznesu. Jeszcze kilka lat temu, kiedy na świecie wcale nie mówiło się tyle o niezwykłych właściwościach wody kokosowej, można było trafić w prawdziwą niszę.

Kiedy naukowcy potwierdzili, że płyn zawarty w kokosach zawiera kinetynę - hormon wzrostu, który może przeciwdziałać procesom starzenia, szybko wypromowano wodę kokosową jako naturalny kosmetyk w płynie.

Kremy, które zaczęto produkować na bazie tego składnika, natychmiast stały się drogeryjnymi bestsellerami, dzięki doskonałym właściwościom nawilżającym i regenerującym skórę. 

Wodę kokosową można stosować też jak zwykły tonik do twarzy, uelastycznia naczynia krwionośne i sprawia, że cera zaczyna być bardziej promienna. Nic dziwnego, że pokochały ją gwiazdy i miłośniczki zdrowego stylu życia na całym świecie. 

Niestety bez palmy i pochodzącej z niej orzechów nie da się samodzielnie stworzyć wody kokosowej, ale w domowym zaciszu możemy przygotować własnej roboty mleczko kokosowe.

Przepis na domowe mleko kokosowe:

Zamiast sięgać po pełne konserwantów puszki z mlekiem kokosowym, dużo lepiej jest zrobić je samemu.

Wystarczy tylko zalać wiórki kokosowe przegotowaną lub źródlaną wodą i zblendować do uzyskania jednolitej konsystencji.

Wprawdzie płyn na bazie wysuszonych wiórków nie ma tylu cennych właściwości odżywczych, co świeża woda kokosowa, ale można go wykorzystać jako bazę do stworzenia kolejnych napojów - naturalnego mleka bananowego lub dowolnego koktajlu owocowego.

Smacznego!

___

zdrowie.radiozet.pl/π