Zamknij

Minikiwi – co to za owoce i dlaczego warto ich spróbować?

30.09.2021
Aktualizacja: 30.09.2021 13:00
Minikiwi (kiwiberry)
fot. Shutterstock

W sklepach można znaleźć małe owoce, które wyglądem trochę przypominają dzikie jabłka lub duży agrest. To minikiwi (kiwiberry). Co to za owoc? Wyjaśniamy.

  1. Minikiwi – co to za owoc?
  2. Minikiwi – gdzie rośnie?
  3. Minikiwi – jak je jeść?

Małe, zielone lub z tzw. rumieńcem. Minikiwi dojrzewają na początku września i można je kupić do końca października. Co to za owoce i dlaczego warto ich spróbować?

Minikiwi – co to za owoc?

Minikiwi, zwane również kiwiberry, jest kuzynem kiwi, ale bardzo się od niego różni. Jest niewielkie (wielkością przypomina duży agrest), ma gładką skórę, którą można jeść (zieloną lub z tzw. rumieńcem) i zawiera w sobie ponad 20 cennych dla zdrowia składników odżywczych, które w okresie jesiennym doskonale wzmacniają układ odpornościowy, m.in. witaminę C, witaminę B8 (myo-inositol), kwas foliowy, potas, wapń, żelazo, cynk, karotenoidy (głównie luteina, zeaksantyna, beta-karoten i chlorofile), polifenole (będące dobrymi przeciwutleniaczami). Te ostatnie zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego i powstawania nowotworów. W minikiwi zawartość polifenoli jest około 14 razy wyższa niż w cytrusach. Większość z nich wykazuje silne działanie przeciwutleniające oraz niszczące wolne rodniki, co ma znaczenie w procesach oczyszczania i regeneracji organizmu.

Minikiwi są też bogatym źródłem błonnika pokarmowego i enzymu proteolitycznego – aktinidinu. Te wszystkie związki zawarte w owocach, działają na nasz organizm synergicznie.

Warto wiedzieć!

Dlaczego warto jeść minikiwi?

Minikiwi, dzięki zawartości wymienionych powyżej składników, pomaga regulować pracę układu pokarmowego, czego efektem jest lepsze trawienie oraz regularne wypróżnienia. Drugim obszarem prozdrowotnego działania tych owoców jest ochrona układu sercowo-naczyniowego poprzez zapobieganie odkładaniu się cholesterolu i usuwanie jego nadmiaru. Zawarte w owocach karotenoidy opóźniają zmiany degeneracyjne wzroku, a kwas foliowy wspomaga właściwy rozwój płodu u kobiet ciężarnych. Zawarta w tych owocach witamina C obniża ryzyko infekcji, a polifenole oczyszczają organizm z wolnych rodników.

Minikiwi – gdzie rośnie?

– To prawdziwie polski superowoc, prawdziwa bomba witaminowa, która poprawia odporność – powiedział dr hab. inż. Piotr Latocha, prof. SGGW, prezes Stowarzyszenia Plantatorów MiniKiwi, i dodaje: – Minikiwi jest coraz chętniej uprawiane w Polsce, na coraz większej powierzchni, która już dziś czyni nas jednym z większych producentów na świecie.

Minikiwi jest owocem naturalnym, powstałym bez ingerencji człowieka. Rośnie na pnączach rośliny Actinidia. Najpopularniejszymi gatunkami nadającymi się do uprawy amatorskiej są aktinidia ostrolistna (Actinidia arguta) oraz aktinidia pstrolistna (Actinidia kolomikta). Rośliny te pochodzą z Azji, ale zostały upowszechnione w innych krajach: w Polsce, Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych i kilku krajach Europy Zachodniej. W Polsce minikiwi jest uprawiane w różnych rejonach, dominujące to region grójecko-warecki i Wielkopolska.

Minikiwi – jak je jeść?

Minikiwi są bardzo aromatyczne i mają słodki, intensywny smak (można w nich wyczuć nutę truskawki, banana, agrestu czy śliwek) i dlatego najlepiej spożywać je jako przekąska lub dodatek do sałatek owocowych. Najlepiej smakują, gdy są miękkie i lekko schłodzone. Owoce też również idealnie nadają się do przygotowywania przetworów (dżemów, kompotów, gęstych soków do rozcieńczania), a także smoothie, win, likierów i nalewek. Są również idealnym dodatkiem do ciast i deserów.

Miniowoce można już spotkać w wielu sklepach i sieciach sklepowych. Dojrzewa on na początku września i dostępny jest do końca października. Owoc ten można przechowywać w lodówce około 1-2 tygodni.

Źródło: PAP/ clematis.com.pl