Jaja wielkanocne - nowe badania dotyczące wpływu cholesterolu!

17.04.2019 09:26
Jaja wielkanocne - nowe badania dotyczące wpływu cholesterolu!

Wielkanoc za pasem! Jak w każdej rodzinie, prawdopodobnie również u ciebie na stole królować będą potrawy z jaj. Jednak co z tymi jajkami? Czy podwyższają cholesterol? Czy można je jeść bez ograniczeń? Warto przyjrzeć się temu produktowi.

Co było pierwsze? Jajko czy kura? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Mimo tego, o samych jajkach wiemy już trochę więcej.

Zacznijmy od wartości odżywczej

W prawie 75% jajko kurze składa się z wody, około 13% z białka oraz około 10% z tłuszczu. Waży około 50 g i dostarcza 74 kcal. Jest ono produktem bogatym w tłuszcz i cholesterol ale również pełnowartościowe białko pochodzenie zwierzęcego. Ze względu na to, że żółtko ma odpowiadać za prawidłowe odżywienie zarodka, jest skoncentrowanym źródłem witamin i składników mineralnych. Znajdziesz w nim sporo witaminy A, witaminy D ale również witamin z grupy B. Co więcej dostarcza dużo wapnia i żelaza.

Znakowanie jaj, czyli co oznaczają numery na skorupce?

O tym wie już prawie każdy ale warto przypomnieć sobie co dokładnie znaczy stempel, który znajduje się na skorupce jaja. Ma on trzy składowe. Nas, jako konsumentów, interesuje najbardziej pierwsza pozycja widniejąca na początku ciągu cyfr. Dlaczego jest tak ważna? Oznacza sposób chowu kur. Wyróżniamy 4 klasy:

  • 0 - jaja z chowu ekologicznego (kury hodowane są w tradycyjnym gospodarstwie, nie stosuje się u nich antybiotyków i karmione są paszą pochodzenia ekologicznego)
  • 1 - jaja z chowu na wolnym wybiegu (podobnie jak w klasie 0, kury hodowane są w gospodarstwach, w których mogą swobodnie się poruszać, jednak ich pasza nie podlega ścisłej kontroli)
  • 2 - jaja z chowu ściółkowego (kury hodowane są na specjalnej hali, której nie wolno im opuszczać)
  • 3 - jaja z chowu klatkowego (kury całe życie przybywają w bardzo małych klatkach)

Jakość jajka zależy głównie od karmy, ale również sposobu chowu. Jajka w klasach „0” i „1” będą miały prawdopodobnie najlepszy skład. Jednak istnieje również podejrzenie że ze względu na chów mogą, zależnie od jakości terenu, być obciążone zawartością metali ciężkich czy dioksyn. Dlatego zawsze pamiętaj o sprawdzeniu źródła! Wybieraj jaja z klasy „0” i „1” jednak, jeśli źródło nie jest ci znane, zwłaszcza kupując jajka dla małych dzieci, bezpieczniej będzie wybrać te z klasy „2”.

Co z oznaczeniami na opakowaniu?

Na opakowaniach jaj znajdziesz również klasy i rozmiary. Nie spotkasz się z klasą B i C, gdyż są to jaja przeznaczone do użytku przemysłowego. Opakowania, które widzimy na półkach mają klasę A, która przeznaczona jest do handlu detalicznego.

Dodatkowo na pudełkach, producenci umieszczają klasę wagową, która świadczy o wielkości jaja. W sklepach spotkasz się klasami od S do XL.

Kurze, a może przepiórcze lub strusie? Które jajko wybrać i czym się od siebie różnią?

Malutkie jajka w brązowe plamki, to oczywiście jaja przepiórcze. Nadają się idealnie do sałatek i jako ozdoba wielkanocnego koszyka. Dodatkowo zawierają mniej cholesterolu i tłuszczu (w porównaniu na 100 g produktu) niż jajka kurze. Na drugiej szalce wagi mamy ponad 100 razy cięższe jajo strusie. Ono również zawiera więcej zdrowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (w porównaniu na 100 g produktu) niż jajko kurze. Pod względem wagi, jaja strusie są rekordzistami. Mogą ważyć nawet około 1,5 kg, a ich skorupka jest jest 10 razy grubsza niż skorupka jaja kurzego (ma około 2-3 cm). Aby je ugotować potrzeba 2,5 h, a jajecznicą z jednego jaja strusiego naje się 10 osób. Jaja kacze są odżywczym odpowiednikiem 2 jaj kurzych, a jaja gęsie mają specyficzny, oleisty posmak.

Jak sprawdzić czy jajko nadaje się do jedzenia?

Wybierając jajka do święconki i do wypieków należy dokładnie sprawdzić czy nadają się do jedzenia. Po pierwsze sprawdźmy datę przydatności do spożycia na opakowaniu. Jest jednak również kilka domowych sposobów, aby sprawdzić czy jajko jest świeże. Po pierwsze przed rozbiciem należy włożyć jajko do wysokiej szklanki z wodą. Jeżeli jajko opadnie na dno, spokojnie możemy zabierać się za pieczenie ciasta. Jeżeli jednak będzie unosić się na powierzchni, zostawmy je do zrobienia kolorowej wydmuszki. Dlaczego tak się dzieje? W szerszej, dolnej części jaja znajduje się pęcherzyk powietrza nazywany komorą powietrzną. Wraz ze starzeniem się jaja, komora stopniowo się powiększa i dlatego jajka, które są stare będą unosić się na powierzchni. Jeżeli dalej nie jesteśmy pewni jakości jajka, należy je rozbić. Po pierwsze trzeba je powąchać. Dalej, im bardziej wodniste jest białko tym starsze jest jajko. Dodatkowo, jeżeli żółtko rozleje się nam przy rozbijaniu skorupki, oznacza to, że jajko jest nieświeże.

Co z tym cholesterolem?

Jeść, nie jeść? Można czy nie? Zdania są podzielone. Co roku słyszymy nową opinię o tym czy jaja wpływają na poziom cholesterolu we krwi i dalej przyczyniają się do rozwoju miażdżycy. Jeszcze do niedawna amerykańskie zalecenia żywieniowe mówiły o braku konieczności ograniczania spożycia jaj u osób zdrowych. Pewne było tylko to, że zwiększają one ryzyko chorób sercowo naczyniowych u osób z cukrzycą typu 2 i w tej grupie powinny być ograniczane. Co pokazują najnowsze badania? Najnowsze dane z tego roku, przedstawione przez Uniwersytet Northwestern, przeprowadzone na ok. 30 tys. osób pokazały, że spożywanie powyżej 300 mg cholesterolu dziennie (w jednym jajku może być go ok. 186 mg) wiązało się z 17% zwiększeniem ryzyka chorób sercowo naczyniowych. Co to dla nas oznacza? Nie rezygnuj z jajek całkowicie, jednak spożywaj je z umiarem.

Źródła:
1. Victor W. Zhong et al. Associations of Dietary Cholesterol or Egg Consumption With Incident Cardiovascular Disease and Mortality. JAMA, 2019
2. czytajsklad.com