Okiem eksperta: Pestki moreli – rewolucyjna broń antyrakowa?

Aleksandra Supryn
26.02.2016 08:59
Okiem eksperta: Pestki moreli – rewolucyjna broń antyrakowa?
fot. Czy witamina B17 z pestek moreli to skuteczna metoda walki z rakiem?

Z roku na rok liczba zachorowań na raka drastycznie wzrasta, a dla przeważającej większości chorych postawiona diagnoza zdaje się być wyrokiem śmierci. W ostatnim czasie znacznie wzrosło zainteresowanie witaminą B17, wyodrębnianą z pestek moreli, jako alternatywnej terapii niszczącej komórki nowotworowe. 

W nierównej walce z chorobą wszystkie chwyty stają się dozwolone, ale czy pestki i nasiona owoców mogą zastąpić klasyczną chemioterapię?

Dieta bogata w witaminę B17?

Witamina B17, nazywana również amigdaliną lub letrilem, jest organicznym związkiem chemicznym z grupy glikozydów, naturalnie występującym w pestkach i nasionach owoców. Chociaż amigdalinę pozyskuje się głównie z pestek moreli, wysoką zawartością tej substancji charakteryzują się również pestki i nasiona innych owoców – gruszek, brzoskwiń, nektarynek, śliwek i jabłek. Jej źródło stanowią ponadto niektóre gorzkie migdały, warzywa strączkowe, orzechy (nerkowca, makadamii), pełnoziarniste zboża (proso, brązowy ryż, owies, gryka, jęczmień, żyto) oraz niektóre gatunki kapusty takie jak jarmuż, czerwona kapusta, kalafior czy brokuły.

Jak działa amigdalina?

Pierwsze doniesienia o możliwym antynowotworowym działaniu amigdaliny pojawiły się w latach 20. XX wieku, za sprawą doktora Krebsa. Badacz wysunął teorię, że występowanie chorób nowotworowych spowodowane jest niedoborem lub brakiem witaminy B17 w diecie. W wyniku reakcji enzymatycznych zachodzących w organizmie człowieka, amigdalina ulega rozkładowi między innymi do glukozy i aldehydu benzoesowego. Ostatnim i jednocześnie budzącym największe kontrowersje produktem rozpadu witaminy B17 jest cyjanek wodoru, potocznie nazywany kwasem pruskim. Cyjanowodór jest związkiem silnie toksycznym i trującym, a w wysokim stężeniu może być śmiertelny dla organizmu. Ponadto jego stopień toksyczności wzrasta wraz ze zwiększoną podażą witaminy C w diecie.

Czy pestki moreli są bezpieczne?

Właściwości cyjanku podzieliły środowisko medyczne na dwa obozy. Przeciwnicy terapii opartej na amigdalinie twierdzą, że brak jest badań potwierdzających jej skuteczność. Obawy związane z możliwym zatruciem cyjankiem, dodatkowo zaostrzają spór związany z tą sprawą.

Zwolennicy możliwości zastosowania witaminy B17 w zwalczaniu raka, odpierają te zarzuty, podkreślając, że amigdalina nie tylko likwiduje złośliwe komórki nowotworowe, ale również wspomaga funkcjonowanie i stan odżywienia zdrowych tkanek. Wyznawcy tej teorii przekonują, że uwolnienie cyjanowodoru, zachodzi jedynie w obrębie komórek rakowych. Odbywa się to w wyniku działania enzymu zwanego betaglukozydazą, którego odpowiednio wysokie stężenie potrzebne do aktywacji cyjanku, znajduje się tylko w komórkach dotkniętych chorobą. Zdrowe komórki chronione są dzięki procesowi detoksyfikacji cyjanku wodoru przy udziale enzymu rodanazy. Z molekuły witaminy B17 oprócz cyjanowodoru, uwolniony zostaje aldehyd benzoesowy. Według zwolenników kuracji amigdaliną połączenie tych dwóch substancji unicestwia komórki rakowe, nie naruszając przy tym zdrowych komórek organizmu.

Przeciwnicy alternatywnych metod leczenia nowotworów twierdzą, że antynowotworowe działanie amigdaliny nie przekłada się na wyniki testów klinicznych. Nie stwierdzono dotychczas, aby stosowanie witaminy B17 spowodowało zmniejszenie guzów nowotworowych, złagodzenie objawów choroby lub poprawę standardu życia chorych. W opozycji do tego, entuzjaści leczenia amigdaliną przekonują o istnieniu badań potwierdzających jej skuteczność, które przeprowadzone były przez lekarzy cenionych w środowisku medycznym.

Według sympatyków koncepcji antynowotworowego działania pestek moreli, jest ona często bojkotowana przez firmy farmaceutyczne, ponieważ jest lepsza niż tradycyjne metody leczenia – niższej ceny i skuteczności. Zainteresowanie witaminą B17 jako nowej broni przeciwko nowotworom nie maleje. Ludzie nieustannie poszukują metod, które nie tylko będą zapobiegać  rakowi, ale i go wyleczą. 

___

ZdrowoBardzo / Paulina Rożej