Zamknij

Semiwegetarianizm – zobacz, na czym naprawdę polega

Marta Wilczkowska
09.12.2020
Aktualizacja: 13.12.2020 20:05
semiwegetarianizm w diecie
fot. Shutterstock

Dieta wegetariańska, czyli całkowicie wykluczająca spożywanie mięsa, jest powszechnie znana i uznana za jedną ze zdrowszych. Jej odmianą jest semiwegetarianizm. Na czym polega i czym różni się od wegetarianizmu?

Semiwegetarianizm jest odmianą diety wegańskiej, polegającą nie na całkowitym zaprzestaniu spożywania mięsa, a na częściowym wykluczeniu go z diety. Co to oznacza w praktyce? Semiwegetarianie nie jadają zazwyczaj mięsa czerwonego (choć nie jest to żadną regułą), ale białe (a więc drób i ryby) znajdują się w ich jadłospisie. Semiwegetarianizm można podzielić na dwa rodzaje:

  • pollowegetarianizm, który dopuszcza spożywanie mięsa drobiowego,
  • pescowegetarianizm – uwzględniający w diecie mięso pochodzące z ryb.

Zobacz też:  Nie jesz mięsa? Wegetarianizm może szkodzić... dziąsłom!

Semiwegetarianizm nie wyklucza również spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego czy produkowanych na ich bazie:

Taka dieta to równie często ideologia (stan przejściowy na drodze do wegetarianizmu), jak i po prostu sposób zdrowszego odżywiania się.

Mięso w diecie – niezbędne?

Ograniczenie spożywania mięsa jest korzystne dla organizmu i choć dostarcza ono witaminę B12, to nadmierne spożycie może przyczyniać się do podniesienia poziomu cholesterolu, a także nadwagi. Zdania lekarzy co do tego, czy dieta zupełnie bezmięsna jest zdrowa dla organizmu, są podzielone. Jedni uważają, że odpowiednio zbilansowane, roślinne posiłki jak najbardziej pokryją zapotrzebowanie organizmu na wszystkie niezbędne składniki odżywcze, inni zaś wierni są zasadzie, iż tylko dodatek mięsa w diecie dostarczy wszystkiego, co potrzebne. Co do jednego są jednak zgodni: wszystko należy spożywać z odpowiednim umiarem. Nie inaczej jest w przypadku mięsa.

Zobacz też:  Owoce, które naprawdę odchudzają. Te produkty spalają tłuszcz

Semiwegetarianizm – dlaczego warto?

Pół – wegetarianizm, czyli dieta ograniczająca, ale nie wykluczająca spożywanie mięsa, to dobra propozycja dla osób, które chcą:

  • poprawić stan swojego zdrowia,
  • zrzucić zbędne kilogramy,
  • obniżyć poziom cholesterolu we krwi
  • oczyścić organizm,
  • przejść na dietę całkowicie bezmięsną (ograniczenie mięsa jako etap przejściowy).

Samo odstawienie mięsa nie oznacza oczywiście magicznego rozwiązania problemów. Sęk tkwi w tym, iż owo mięso trzeba w diecie zastąpić – warzywami, owocami i nabiałem. Zwiększony udział tych produktów w diecie przynosi właśnie oczekiwany, pożądany efekt. W ten sposób dostarcza się witamin i mikroelementów, a także zwiększa spożycie naturalnego błonnika, co ma bezpośrednie przełożenie na samopoczucie oraz wygląd.

Zobacz też:  Boli Cię gardło i masz katar? Domowe sposoby na przeziębienie

Semiwegetarianizm – jak jeść?

Dieta ograniczająca spożywanie mięsa powinna uwzględniać produkty roślinne i przetwory mleczne w taki sposób, by pokrywały one dzienne zapotrzebowanie organizmu na niezbędne składniki. Trzeba pamiętać o kilku zasadach zdrowego odżywiania:

  • warzywa i owoce powinny stanowić przynajmniej połowę posiłku,
  • mleko i jego przetwory powinny być spożywane codziennie, przynajmniej jako dwa posiłki,
  • jako przekąski zajadaj orzechy i bakalie – to nieocenione bogactwo składników odżywczych.

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Zdrowie Radio Zet na Facebooku!