Jak się zmotywować do odchudzania? 7 ważnych zasad

11.05.2020
Aktualizacja: 11.05.2020 18:28
Jak zmotywować się do odchudzania?
fot. Shutterstock

Każdy z nas chciałby coś w sobie zmienić: stracić kilka kilogramów wagi, lepiej wymodelować ciało, zdrowiej się odżywiać etc. Jednak tylko niektórym z nas się udaje dotrzeć do celu. Dlaczego? Bo wiele osób nie potrafi się odpowiednio zmotywować. 

Zmiana stylu życia nie jest łatwa, przecież – jak mówi znane powiedzenie – przyzwyczajenie to druga natura człowieka. Jednak naprawdę warto podjąć wysiłek.

– Podobno zmiana nawyków zajmuje tylko 21 dni, po tym czasie nowe zachowania wchodzą w krew – napisała w swojej książce dr n. med. Anna Lewitt, autorka książki "Jedzenie to leczenie". I podaje 7 sposobów na zmotywowanie się do wysiłku.

1. Przestań myśleć o odchudzaniu

Zdaniem dr Anny Lewitt nic nie działa bardziej demotywująco na człowieka niż nerwowe myślenie: muszę schudnąć. Ciągłe patrzenie na wagę nam w tym nie pomoże, a może jeszcze bardziej pogłębić problem. Gdy nie widzimy efektów naszego wysiłku, czujemy się zestresowani i sięgamy po... czekoladę, by się odstresować.
W tym wypadku warto pomyśleć o korzyściach, jakie osiągniemy wdrażając zmiany, np. że zyskamy lepsze samopoczucie, będziemy mieć więcej energii, a z czasem również schudniemy.
Pamiętaj, że chudniecie i zmiana składu ciała to proces, u niektórych może trwać nawet kilka miesięcy, więc: "wrzućcie na luz".

2. Zastanów się, dlaczego ważysz za dużo

Zrób sobie listę i spokojnie zastanów się, dlaczego – twoim zdaniem – ważysz za dużo. Czy zajadasz stres? A może zjadasz zbyt obfite posiłki i mało się ruszasz? A może dojadasz po dzieciach, aby się nic nie zmarnowało? A może nie masz czasu na gotowanie i jesz posiłki na mieście? A może wpadłaś w błędne koło ciągłego odchudzania i masz efekt jo-jo? Jeśli zrozumiesz, jakie popełniasz błędy żywieniowe, łatwiej będzie Ci je naprawić. Pomyśl, ile zyskasz, gdy przestaniesz dojadasz po dzieciach, albo gdy zamiast po pączka w stresujących sytuacjach sięgniesz po przygotowaną wcześniej marchewkę.

3. Pomyśl, dlaczego chcesz stracić na wadze

Każdy z nas ma inną motywację. Niektórzy chcą schudnąć, by dobrze wyglądać na firmowej imprezie, niektórzy chcą bez zadyszki wchodzić po schodach lub podbiegać do autobusu, jeszcze inni chcą świetnie wyglądać na plaży w bikini. Takie myślenie powoduje, że wpadamy w pułapkę. Robimy wszystko, by osiągnąć cel, a gdy nam się to uda, przestajemy o tym myśleć. W efekcie, w dość krótkim czasie przybieramy na wadze. Spróbuj pomyśleć o odchudzaniu w kontekście zdrowia. Jeśli będziesz jeść odpowiednio zbilansowane posiłki i uprawiać regularnie sport, to w dość krótkim czasie poprawisz nie tylko swoje zdrowia, ale zyskasz lepsze samopoczucie fizyczne i psychiczne, pewność siebie. Efektem ubocznym będzie... zmniejszony rozmiar.
Spisz swoje cele na kartce i noś ją ze sobą. Przyda się, gdy przyjdzie kryzys (np. gdy zniechęcisz się brakiem szybkich efektów). Możesz ją wtedy wyciągnąć i przypomnieć sobie, po co to robisz.

4. Wyznaczaj sobie realne cele

Jeśli masz sporą nadwagę, to w ciągu miesiąca nie osiągniesz wymarzonej sylwetki. Potrzebujesz na to minimum pół roku. Stosuj metodę małych kroczków. Zacznij od przejrzenia szafek kuchennych i pozbyciu się, np. słodyczy. Makarony zastąp kaszami. Zobaczysz, że z czasem będziesz przygotowywać 5 zdrowych posiłków i 4 razy w tygodniu ćwiczyć cardio.

5. Kontroluj się

Kontroluj się na każdym kroku. To znaczy, bądź świadoma, ile i kiedy spożywasz posiłki (nie podjadaj). Nie czytaj w tym czasie gazet, nie przeglądaj mediów społecznościowych, bo wtedy łatwo stracić kontrolę nad posiłkiem. Serwuj jedzenie na małych talerzykach i nie bierz dokładek (tracisz wtedy kontrolę nad wielkością porcji).
Jedz powoli, by wyczuć moment, kiedy twój mózg daje ci sygnał, że organizm jest syty. Wtedy przestań jeść.
Dobrze jest na początku odchudzania, czy zmiany stylu życia, prowadzić dzienniczek, w którym należy zapisywać wszystko, dosłownie wszystko, tj. każdy kęs i łyk. Mamy ogromną zdolność do samooszukiwania się i lubimy sobie robić odstępstwa od diety. Dzienniczek pozwoli nam trzymać się w ryzach.

6. Uwierz w siebie

Uwierz w swoje możliwości i w to, że potrafisz przeprowadzić zmiany w swoim życiu. Przypomnij sobie sytuacje, w których było Ci ciężko, ale udało się osiągnąć sukces. Może to było zrobienie prawa jazdy, a może nauka na rowerze. Zrób listę swoich sukcesów, wpisz wszystko co Ci przyjdzie do głowy. Pomyśl, skoro udało ci się tyle osiągnąć, to dlaczego teraz miałoby ci się nie udać.

7. Wysypiaj się

Dbając o zdrowy sen, regulujesz w ten sposób poziom hormonów apetytu. Gdy jesteśmy niewyspani, jemy więcej i częściej. Odpowiadają za to grelina i leptyna. Jeśli się nie wysypiamy, produkcja leptyny zostaje zahamowana, a wytwarzane są duże ilości greliny. Wtedy czujemy się bardzo głodni, mamy większą ochotę na słodkie produkty. Wystarczy, że zarwiemy dwie noce, aby te hormony zostały zaburzone.

Te zasady pomogą Ci schudnąć:

  • Jedz powoli.
  • Jedz warzywa.
  • Pij odpowiednie napoje (wodę, zieloną herbatę).
  • Alkohol pij tylko od święta (bo jest kaloryczny).
  • Zdrowo doprawiaj posiłki (unikaj soli, używaj raczej zioła).
  • Nie podjadaj.
  • Po posiłku zjedz coś miętowego, zmniejszysz apetyt na dokładkę.
  • Polub otręby.
  • Ogranicz spożycie mleka krowiego.
  • Pożegnaj się z białą mąką.
  • Piecz i gotuj zamiast smażyć.
  • Unikaj żywności ze sztucznymi dodatkami.

Źródło: porady pochodzą z książki "Jedzenie to leczenie, czyli przepis na zdrowie i szczupłą sylwetkę" dr n. med. Anna Lewitt, Wydawnictwo Rodzinne 2012