Zamknij

Aktorka przestrzega przed dietą ketogeniczną. W komentarzach burza

19.01.2021 15:21
VALERIE MACON/AFP/East News
fot. VALERIE MACON/AFP/East News

Dieta ketogeniczna to bardzo restrykcyjna dieta, chętnie wybierana przez osoby walczące ze zbędnymi kilogramami. Czy słusznie? Brytyjska aktorka Jameela Jamil napisała w mediach społecznościowych, żeby uważać i... otworzyła Puszkę Pandory.

Dieta ketogeniczna to dieta polegająca na skrajnym ograniczeniu węglowodanów. Lekarze od lat przestrzegają przed stosowaniem jej na własną rękę, ale wciąż cieszy się ona dużym zainteresowaniem. Kontrowersyjny temat zdecydowała się poruszyć w mediach społecznościowych brytyjska dziennikarka i aktorka Jameela Jamil.

"Celebryci i influencerzy. Nie namawiajcie proszę do stosowania diety ketogenicznej ludzi, którzy nie muszą z niej korzystać z przyczyn medycznych" - zaapelowała na swoim Instagramie. "Większość ludzi potrzebuje węglowodanów" - podkreśliła wielkimi literami.

"Unikajcie mody, jeśli naprawdę chcecie zmienić swoje ciało, zróbcie to z właściwego powodu, we właściwy sposób, POMAŁU" - radzi.

W komentarzach zawrzało:

"W zeszłym roku przeszłam na keto, a teraz muszę codziennie brać lekarstwa na woreczek żółciowy. Wylądowałam na ostrym dyżurze".

"Dieta keto spowodowała u mnie problemy żołądkowe, w tym ciężkie zapalenie żołądka, które podniosło poziom amylazy do tego stopnia, że przez tydzień myśleli, że mam zapalenie trzustki! Mam 30 lat i jestem bardzo zdrowa! To niebezpieczna dieta. Skończyło się na lekach na wrzody przez 10 tygodni".

"Wypróbowałam keto bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, bo myślałam, że pomoże w moim PCOS. NIGDY nie byłam taka chora. Nie mogłam pracować, ponieważ mój żołądek, cały układ trawienia, dosłownie wszystko bolało. Ledwo dałam radę opiekować się moim 2-latkiem".

Warto dodać, że najnowszym Rankingu diet 2021, przygotowywanym rokrocznie przez redaktorów U.S. News, dieta ketogeniczna znalazła się na ostatniej pozycji w kategorii "Diety korzystne dla zdrowia".

Badania nad dietą ketogeniczną prowadzone były także w Polsce.

- Wykazaliśmy, że jeżeli dieta niskowęglowodanowa stosowana jest dłużej niż 6 lat, to całkowita śmiertelność większa o 32 proc., śmiertelność z powodu nowotworów o 35 proc., a z powodu choroby niedokrwiennej serca i udaru odpowiednio o 51 i 50 proc. Spodziewaliśmy się, że diety restrykcyjne są niezdrowe, ale te wyniki były dla nas niezwykle zaskakujące - mówił w 2018 roku prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi w rozmowie z portalem mp.pl.

Źródło: jameelajamilofficial, mp.pl