Zamknij

Chcesz schudnąć? Unikaj tych zapachów. One zwiększają apetyt

16.08.2021
Aktualizacja: 16.08.2021 10:40

Zapachy wpływają na nasz mózg i mogą regulować apetyt. Dowiedz się, które z nich sprawiają, że stajemy się głodni, a które dają poczucie sytości. Te informacje mogą być kluczowe dla osób, które chcą schudnąć.

Chcesz schudnąć? Te zapachy zwiększają apetyt
fot. Shutterstock

Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu prowadzą badania mające na celu stworzenie kombinacji zapachowych, które będą zwiększać lub zmniejszać apetyt i tym samym wspierać terapię osób z niedowagą, lub nadwagą/ otyłością. Badania realizowane są w ramach grantu NCBiR.

Zapachy przyciągają ludzi do sklepu

Zapachy silnie wpływają na nasz umysł, bo zmysł powonienia jest ściśle połączony z częścią mózgu, która odpowiada za emocje. Ta wiedza jest już od dawna wykorzystywana przez handlowców, którzy wiedzą, że odpowiednio dobrany zapach może wpłynąć na poczynania klienta. Nazywa się to aromamarketingiem. Jego stopień skuteczności przebadał m.in. Uniwersytet Padeborn w Niemczech. Naukowcy wyliczyli, że w wyniku działania zapachami klient spędza w sklepie średnio o 15,9 proc. więcej czasu, o 14,8 proc. wzrasta u niego chęć zakupu, a o 6 proc. obrót danego sklepu. Dlatego też w sklepach spożywczych zwykle roztacza się aromat świeżego pieczywa, a w kawiarni zapach wanilii, cynamonu czy też wiśni.

Zapachy mogą regulować nasz apetyt

To niezwykłe działanie zapachów na mózg ludzki chcą wykorzystać naukowcy z Katedry Chemii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Chcą oni z naturalnych i bezpiecznych olejków eterycznych oraz aromatów spożywczych skomponować kombinacje zapachowe na blotterach. Zakładają oni, że takie mieszanki zapachów na tekturowych paskach będą mogły regulować apetyt (zwiększać go lub zmniejszać w razie potrzeby) i wspierać w ten sposób terapię osób z zaburzeniami odżywiania. Wstępne wyniki badań podali do publicznej wiadomości.

W pierwszej fazie badania sprawdzili, jakie zapachy kojarzą się Polakom, że smacznym jedzeniem. W ankiecie wzięło udział 530 osób, w tym 328 kobiet. Ponad 64 proc. stanowiły osoby w wieku 60 lat i starsze. Średnia wartość wskaźnika wagowo-wzrostowego (BMI) wśród badanych wynosiła 29,13 kg/m2, co oznacza nadwagę. Najniższa odnotowana wartość to 14,68 kg/m2 (niedowaga), zaś najwyższa – 58,82 kg/m2 (otyłość III stopnia).

– Podczas analizy wyników ankiet zaobserwowano istotne statystycznie różnice w odczuciach dotyczących apetytu po kontakcie z aromatem wanilii – tłumaczą autorzy badania w informacji przekazanej PAP i dodają: – Zapach wanilii silniej wpływał na apetyt osób z nadwagą lub otyłością. Natomiast najmniejszy wpływ miał na apetyt u osób z prawidłową wagą. Podobnie jest z zapachem bananów. Aż 68 proc. respondentów miało po nim ochotę na jedzenie, w tym większość osób z nadwagą lub otyłością.

Poczucie błogości wśród 225 ankietowanych (42,5 proc.) wywoływał również zapach kawy. Natomiast u 159 osób (30 proc.) zapach lodów waniliowych, a u 144 osób (27,2 proc.) zapach lodów czekoladowych.

Co ciekawe, najbardziej sycące okazały się jednak zapachy produktów mięsnych.

Terapia zapachowa bezpieczniejsza niż suplementy na odchudzanie?

Te badania – zdaniem naukowców – mogą odegrać znaczącą rolę w leczeniu zaburzeń odżywiania.

– Rynek suplementów diet regulujących apetyt jest ogromny. Kupujemy ponad 625 mln opakowań takich substancji rocznie. Problem polega na tym, że albo ich skuteczność jest dyskusyjna, albo wywołują wiele skutków ubocznych – tłumaczy Jacek Łyczko, jeden z autorów badania i dodaje: – Nowo opracowane środki będą bezpieczne i nie będą pachniały nieprzyjemnie.

Naukowcy realizujący projekt podkreślają, że nie chcą odstraszać od jedzenia, wywoływać negatywnych skojarzeń czy poczucia winy u osób ze zbyt dużą masą ciała. Zapachy mają wywołać uczucie sytości, które będzie się kojarzyło np. ze zjedzeniem pysznego, ale kalorycznego deseru. Mogą też skierować apetyt osób odżywiających się niewłaściwie na zdrowsze produkty.

Badania prowadzone będę przez kolejne dwa lata. W kolejnych etapach prac zespół skomponuje odpowiednie zapachy, przebada je pod względem chemicznym i  przedstawi do analizy ekspertom sensorycznym. W rezonansie magnetycznym przetestowane zostanie oddziaływanie zapachów na odpowiednie ośrodki w ludzkim mózgu.

Badania prowadzone pod opieką naukową prof. Antoniego Szumnego potrwają ponad dwa lata.

Źródło: PAP