Czy rosół rzeczywiście leczy przeziębienie i pomaga przetrwać kaca?

13.12.2019
Aktualizacja: 13.12.2019 13:50
Rosół na kaca i przeziębienie
fot. Shutterstock

Japoński ramen, koreański samgyetang, duńska hønsekødssuppe, wietnamskie pho, "żydowska penicylina" - różne nazwy, ale prawie ta sama treść. We wszystkich przypadkach chodzi o bardzo popularną w Polsce zupę – rosół. Uważa się, że ma ona niezwykłe właściwości: leczy przeziębienie, pomaga przetrwać kaca, wspiera układ trawienny. Ta lista dobroczynnych właściwości rosołu jest znacznie dłuższa. Sprawdźmy, czy rzeczywiście rosół jest remedium na wszelkie choroby.

Rosół na przeziębienie

Czy w dzieciństwie, gdy chorowaliście, babcia lub mama dla wzmocnienia podawały wam rosół? Większość zapewne odpowie twierdząco. Historie o mocy tej zupy przekazywane były z pokolenia na pokolenie wraz z przepisem. Podobnie było w rodzinie dr. Stephena Rennarda z University of Nebraska Medical Center w Stanach Zjednoczonych. Babcia jego żony na przeziębienie zawsze zalecała rosół, twierdząc, że to najlepsze lekarstwo na tę dolegliwość. Badacz postanowił to sprawdzić. W ten sposób słynna zupa wylądowała w laboratorium dr. Rennarda jako materiał badawczy. Wyniki badań nie zaskoczyły go. 

Na czym polegał eksperyment? W żołnierskich słowach: nasz układ reaguje na infekcję górnych dróg oddechowych, wysyłając do obrony (a właściwie do walki) z wirusami lub bakteriami białe krwinki, czyli neutrofile. Ich obecność prowadzi do nadprodukcji śluzu, który wywołuje objawy przeziębienia. Dr Stephen Rennard stworzył podobne warunki w komorze laboratoryjnej, dodając do próbki kilka kropel rosołu. Okazało się, że zupa spowalniała ruch neutrofili, a czasem wręcz je blokowała. Zmniejszała się produkcja śluzu i tym samym łagodziły się objawy przeziębienia. Swój eksperyment opisał w 2000 r. w magazynie "Chest".

Do podobnych wniosków doszli badacze ze szpitala Mount Sinai w Miami (Stany Zjednoczone), którzy postanowili sprawdzić, czy ciepła zupa inhaluje górne drogi oddychania. Piętnastu zdrowym ochotnikom podano do nosów cząsteczki, które miały symulować obecność bakterii lub wirusów, a następnie podzielono ich na trzy grupy i każdej z nich podano innych napój: zimną lub gorącą wodę, lub gorący rosół. Okazało się, że gorący rosół najlepiej stymulował pracę systemu transportu śluzowo-rzęskowego, który pomaga pozbyć się infekcji oddechowych.

Ważne!

Lecznicza moc rosołu – zdaniem ekspertów – tkwi w całym wywarze, a nie w jego poszczególnych składnikach. Z mięsa, kości, warzyw oraz ziół do wywaru przechodzi wiele ważnych dla zdrowia substancji, takich jak: potas, wapń, magnez, krzem, siarka, fosfor.

Rosół na kaca

Alkohol wypłukuje z organizmu cenne składniki mineralne, odwadnia, osłabia układ trawienny. Wypity w zbyt dużych ilościach wywołuje kaca, czyli zatrucie toksynami, które są zawarte w alkoholu. W efekcie pojawiają się niepożądane objawy, takie jak: ból głowy i żołądka, brak apetytu, osłabienie, potliwość, rozdrażnienie, nadwrażliwość na hałasy i światło, wstręt do alkoholu. Wzrasta również temperatura ciała, rozszerzają się naczynia krwionośne. Uważa się, że lekiem na kaca jest... właśnie rosół. Nie tylko pomaga złagodzić pojawiające się dolegliwości, ale również im zapobiec. O ile zostanie wypity (zjedzony) przed suto zakrapianą imprezą. Zawarty w tej zupie tłuszcz natłuszcza żołądek. Alkohol nie wiąże się z tłuszczem i dzięki temu organizm szybciej go przetrawi. Poza tym rosół ma działanie przeciwzapalne i dzięki temu nie pozwala na rozwinięcie się stanu zapalnego w organizmie.

Rosół jest również bogaty w składniki mineralne, witaminy i dzięki temu pomaga szybko i skutecznie uzupełnić utracone z powodu alkoholu składniki odżywcze. Ten sposób leczenia, po mocno zakrapianej imprezie, stosują nie tylko Polacy, ale również Brytyjczycy czy Japończycy (to właśnie w Japonii budki serwujące ramen przeżywają największe oblężenie nad ranem).

Rosół - jakie ma jeszcze właściwości?

Oprócz wymienionych powyżej właściwości rosół pomaga również w:

  • problemach z wypróżnianiem,
  • biegunkach (ma działanie osłonowe i hamujące perystaltykę jelit),
  • regeneracji organizmu po chorobie,
  • gojeniu się ran, regeneracji mięśni i przy uszkodzeniach kości (w rosole jest sporo kolagenu),
  • leczeniu błon śluzowych jelit i żołądka (uszczelnia je),
  • leczeniu zgagi i refluksu,
  • leczeniu nadciśnienia.  

Rosół rozgrzewa i syci, nie obciąża żołądka, ułatwia zasypianie. Można go doprawiać świeżą kolendrą, cytryną. W niektórych krajach dodaje się również żeń-szeń, imbir lub kurkumę.

Czy wiesz, że

Tradycja leczenia rosołkiem jest tak zakorzeniona w żydowskiej kulturze, że w wielu językach rosół nazywa się żydowską penicyliną. Z resztą izraelscy badacze zwrócili się z prośbą do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o zaliczenie rosołu do grupy podstawowych substancji leczniczych.

Źródło: Focus