Zamknij

Szczepienia na grypę i COVID-19 podczas jednej wizyty – rekomendują eksperci

29.09.2021
Aktualizacja: 29.09.2021 11:40
Szczepionki na grypę i COVID-19 można podać jednoczasowo
fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Polscy eksperci zalecają, by szczepienia przeciwko COVID-19 oraz grypie wykonywać w tym samym czasie, podczas jednej wizyty – nie ma potrzeby zachowywania odstępu. To bezpieczne dla pacjentów i ważne z uwagi na sytuację epidemiologiczną w Polsce.

  1. Zespół Ekspertów ws. szczepień na grypę i COVID-19
  2. Wirusy i grypa atakują w tym sezonie wcześniej
  3. Grypa i COVID-19 – objawy są niezwykle podobne

Zespół polskich ekspertów zaleca, by ze względu na rozpoczynający się właśnie sezon grypowy, podczas którego u wielu osób może dojść do jednoczesnego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i wirusem grypy, podawać podczas tej samej wizyty lekarskiej dwie szczepionki: przeciwko COVID-19 oraz grypie. To zgodne ze światowymi rekomendacjami. Dr hab. n. med Ernest Kuchar, Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii oraz członek Zespołu Ekspertów*, tłumaczy, skąd taka decyzja i dlaczego to ważne.

Zespół Ekspertów ws. szczepień na grypę i COVID-19

Zgodnie z dokumentem „Rekomendacje Zespołu Ekspertów dotyczące jednoczesnego stosowania szczepionek przeciw grypie i COVID-19” eksperci zalecają: „Jednoczasowe (w czasie jednej wizyty, w dwie różne kończyny) szczepienia przeciw COVID-19 i przeciw grypie wszystkimi dostępnymi na rynku polskim szczepionkami, dla danej grupy wiekowej. Szczepienie przeciw grypie może być zrealizowane zarówno z pierwszą, jak i kolejnymi dawkami szczepionek przeciw COVID-19”. Zalecenia te zostały wydane po uwzględnieniu poważnej sytuacji epidemiologicznej w Polsce, wciąż niezadowalającego odsetka zaszczepionych przeciw COVID-19 i bardzo niskiego stanu zaszczepienia przeciw grypie.

W uzasadnieniu czytamy, że dotychczasowe zalecenie, by podawać szczepionki przeciw COVID-19 osobno, z zachowaniem minimalnego odstępu 14 dni przed lub po podaniu jakiejkolwiek innej szczepionki, miało charakter ostrożnościowy. Obecnie dostępne dane dotyczące bezpieczeństwa stosowania szczepionek przeciw COVID-19, które zostały dopuszczone do obrotu przez EMA (Europejska Agencja Leków), są już wystarczające, by można było wydać takie zalecenie.

Eksperci podkreślają jednocześnie, że COVID-19 i grypa to dwie poważne choroby infekcyjne, których częstość występowania zwiększa się w sezonie jesienno-zimowym. Obie stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich, a szczególnie dla osób z grup ryzyka, w tym seniorów i osób przewlekle chorych. Infekcja obydwiema chorobami naraz może się wiązać z ryzykiem bardzo ciężkiego przebiegu zakażenia lub nawet śmierci. Obu chorobom można jednak zapobiegać poprzez szczepienia ochronne, zarówno pod względem zmniejszenia częstości zakażeń, jak i ciężkości ich przebiegu.

Wirusy i grypa atakują w tym sezonie wcześniej

Podczas debaty „Flu&COVID-19 FORUM 2021” dr hab. n. med. Ernest Kuchar, Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii i członek Zespołu Ekspertów, zwrócił uwagę na to, że aktywność grypy w tym sezonie jest zaskakująca – jak czytamy na stronach Pulsmedycyny.pl. – W normalnych warunkach grypa najbardziej atakowała w pierwszych trzech miesiącach roku: styczniu, lutym i marcu. Natomiast w tym roku już teraz [we wrześniu – red.] mamy przypadki grypy. Również inne wirusy, wywołujące zakażenia dróg oddechowych zachowują się dziwnie – mówił lekarz.

Dr Kuchar dodał też, że w szpitalach już teraz jest sporo dzieci z wirusem RSV, który normalnie rozpoczyna swoją aktywność w październiku, a w tym roku zachorowania występują już od sierpnia. – To kolejny dowód na to, że nie wiemy, kiedy się spodziewać kolejnego szczytu grypy. Prawdopodobnie, biorąc pod uwagę fakt, że w ubiegłym sezonie grypy było mniej, a szczepienia dotyczyły tylko 6 proc. populacji, naturalna odporność, która chroni naszą populację, jest zmniejszona – tłumaczył ekspert.

Grypa i COVID-19 – objawy są niezwykle podobne

Dr Ernest Kuchar zwrócił uwagę, że aktualnie, gdy dominuje w naszym kraju wariant Delta koronawirusa, problemem jest jednoznaczne odróżnienie,  na co chorujemy: na grypę czy COVID-19, bo objawy tych chorób są podobne. – Nie można uznać, że z COVID-19 mamy do czynienia wtedy, gdy ktoś traci węch, dlatego że nowe warianty już nie dają tak często tych objawów, jak poprzednie mutacje. Szczerze mówiąc pacjentowi, który trafia do szpitala, jest wszystko jedno, czy jest to z powodu grypy, czy COVID-19, podobnie jest w przypadku zgonu – powiedział.

– Pamiętajmy, że zarówno COVID-19, jak i grypa zaostrzają choroby przewlekłe. Jeżeli teraz na to wszystko nałoży się wzmożony okres zachorowań na grypę, to system ochrony zdrowia, który już jest na granicy wydolności, może być całkowicie przeciążony. Zwłaszcza, że zarówno grypa, jak i COVID-19 uderzają w podobne populacje: osoby starsze i z chorobami przewlekłymi – tłumaczył ekspert.

Warto też pamiętać, że badania naukowe dowiodły, że szczepienia przeciwko grypie mogą łagodzić przebieg COVID-19. Dr Kuchar uważa, że trzeba być jednak w tej sprawie ostrożnym. Na pewno jednak – jak twierdzi – warto się szczepić i przeciwko COVID-19, i przeciwko grypie. – To są czynniki zupełnie niezależne, podobnie jak odra i różyczka. Może wyglądają podobnie, ale z punktu widzenia immunologii to są zupełnie różne zagrożenia – wyjaśnił.

-----------------------

*Zespół Ekspertów tworzą:

  • prof. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, Kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • prof. Teresa Jackowska, Konsultant Krajowy w dziedzinie pediatrii, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego
  • dr hab. Ernest Kuchar, Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
  • dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Konsultant Krajowy ds. medycyny rodzinnej
  • dr hab. Iwona Paradowska-Stankiewicz, Prof. NIZP PZH-PIB, Kierownik Pracowni Epidemiologii Chorób Zwalczanych Drogą Szczepień, Zastępca Kierownika Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP PZH-PIB, Konsultant Krajowy w dziedzinie epidemiologii
  • prof. Miłosz Parczewski, Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Nabytych Niedoborów w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie
  • prof. Krzysztof Tomasiewicz, Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
  • prof. Jacek Wysocki, Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Opzg.pl / TT: @GCessak / Pulsmedycyny.pl