Szczepionki nie powodują autyzmu. Kolejne badania to potwierdzają

Aleksandra Supryn
09.10.2015 12:47
Szczepionki nie powodują autyzmu. Kolejne badania to potwierdzają
fot. Szczepionki nie powodują autyzmu. Kolejne badania to potwierdzają

Kolejne badania odrzucają teorię, która mówi o tym, że szczepionki MMR są przyczyną autyzmu u dzieci. Do tej pory przeprowadzono już kilkanaście eksperymentów, zarówno na zwierzętach, jak i na ludziach ‒ wszystkie są jednoznaczne. Szczepionka nie powoduje powikłań.

Zespół amerykańskich naukowców działający przy Narodowej Akademii Nauk w Stanach Zjednoczonych przeprowadził badania, które miały ponownie zbadać wpływ szczepionki MMR na zaburzenia związane z autyzmem. Do eksperymentów zaangażowano 97 młodych małp, którym podawano różne szczepionki dla dzieci, w tym MMR (szczepionkę przeciw odrze, śwince i różyczce). Badacze sprawdzali czy u małp nie występują zachowania typowe dla autyzmu. Okazało się, że w żadnym przypadku nie zauważono zmian z zespołu Aspergera.

Szczepionki powodują autyzm?

Podejrzenie, że szczepionka MMR może powodować zaburzenia związane z zespołem Aspergera pojawiło się w 1998 roku. Wtedy to jeden z brytyjskich naukowców opublikował badania, które sugerowały, że szczepienie dzieci przeciwko odrze czy śwince może być niebezpieczne. Później okazało się jednak, że wyniki badania były sfałszowane. Badacz został potępiony przez całe środowisko naukowe, a czasopisma wycofały się z publikacji pracy badacza.

Czy szczepienia są niebezpieczne?

Od końca lat 90. naukowcy nieustannie prowadzą badania, które sprawdzają związek między szczepionką MMR a autyzmem. Wszystkie pokazują, że teoria z lat 90. nie jest prawdziwa.

W latach 2001-2012 inny zespół amerykańskich naukowców prowadził badania na grupie 97 tysiącach dzieci. Część z nich została zaszczepiona MMR, a część nie. Co więcej, 2 proc. z nich znajdowało się w grupie wysokiego ryzyka autyzmem, ponieważ ich starsze rodzeństwo cierpiało na choroby zespołu autystycznego.

Dzieci obserwowano przez co najmniej 5 lat i okazało się, że szczepionka trójskładnikowa MMR nie zwiększa szansy na zachorowanie. Liczba zachorowań na autyzm była podobna zarówno w grupie dzieci szczepionych, jak i nieszczepionych.

Konsekwencje nieszczepienia dzieci

Mimo że wyniki badań zaprzeczają takiej teorii, przekonanie o tym, że szczepionki MMR powodują autyzm jest nadal żywe. Coraz więcej rodziców boi się szczepić swoje dzieci i pomimo groźby chorób zakaźnych postanawia tego nie robić. Lekarze alarmują, że choroby, na które nie jesteśmy zaszczepieni często wracają ze zdwojoną siłą. Co więcej warto też wiedzieć, szczepionki chronią nas również przed chorobami wywołanymi przez wirusy i bakterie odporne na antybiotyki. Leczenie ich jest bardzo trudne i może prowadzić do powikłań.

ZdrowoBardzo / AS