Szczepionka na grypę. Czy zabraknie szczepionek dla chętnych?

08.09.2020 14:12
Bartosz Krupa/East News
fot. Bartosz Krupa/East News

Szczepionek na grypę może w nadchodzącym sezonie zbraknąć - alarmują eksperci. Ministerstwo Zdrowia uspokaja natomiast, że zamówiono dużą ilość preparatów i każdy, kto będzie chciał, będzie mógł się zaszczepić. Inne zdanie mają aptekarze. Jak wygląda sytuacja ze szczepionkami na grypę?

Minister Zdrowia Adam Niedzielski przedstawił nową strategię walki z pandemią koronawirusa. Nowy ''plan'' zakłada przygotowanie do drugiej fali zachorowań, która nałoży się na sezon grypowy. W związku z tym promowane są szczepienia przeciw grypie. Minister zapowiedział, że do Polski ma trafić nawet do 2 mln szczepionek przeciwko grypie, co według wielu ekspertów jest ilością niewystarczającą biorąc pod uwagę, że Polska liczy ok. 40 mln mieszkańców. 

Chociaż szczepionki na grypę pojawiły się już w aptekach w Polsce, to aptekarze alarmują, że ich ilość jest niewystarczająca i nie są w stanie sprostać napływającym zamówieniom. Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że kolejne dostawy szczepionek będą realizowane na bieżąco, ale nie wszyscy patrzą na to tak optymistycznie.

''Szczepionek nie da się już dokupić''

Dr Paweł Grzesiowki, immunolog i szef Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń, który był gościem Beaty Lubeckiej we wtorkowym wydaniu programu gość RADIA ZET na pytanie, czy brakuje szczepionek przeciwko grypie odpowiedział:

- Było oczywiste, że przyjdzie sezon grypowy. Z mojej wiedzy wynika, że Ministerstwo Zdrowia było pytane przez przedstawicieli producentów czy nie trzeba więcej szczepionek na jesień. To kolejny element całkowitej ignorancji poprzednich władz ministerstwa. Zabrakło wyobraźni – powiedział immunolog.

Ekspert zaznaczył, że w tej chwili nie można już dokupić szczepionek.

- Produkuje się je pół roku wcześniej. W większości przypadków zarejestrowanych szczepionej są produkowane na jajkach. Nie da się zamówić jajek z licencjonowanych ferm w ciągu 3 dni czy 3 tygodni – tłumaczy ekspert.

Dr Grzesiowski podkreślił, że gdyby resort zdrowia teraz zaczął starać się o dodatkowe szczepionki, to byłyby one dostępne dopiero w styczniu lub lutym. 

Link do całej rozmowy -> Dr Grzesiowski gościem Beaty Lubeckiej

Ilość szczepionek planowana na podstawie poprzednich lat

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski przypominał na wtorkowej konferencji w Głównym Inspektoracie Sanitarnym, że w tym sezonie na rynku będą trzy szczepionki przeciw grypie. Podał, że do końca października trafi na rynek 1,8 mln sztuk, a w grudniu najprawdopodobniej kolejna partia – 200 tys. sztuk.

Skąd taka ilość? Co roku na polski rynek trafia określona liczba szczepionek, szacowana na podstawie liczby zaszczepionych osób w latach poprzednich. Miłkowski zaznaczył, że w zeszłym sezonie zaszczepiło się przeciw grypie 1,58 mln osób.

Dla wielu osób nie jest to jednak stosowane wytłumaczenie. W poprzednich latach nie zmagaliśmy się z pandemią, wiele osób nie czuło zatem takiego zagrożenia i z tego powodu szczepienia przeciw grypie były bagatelizowane. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie inaczej. Według aptekarzy, zainteresowanie szczepionką przerasta możliwości zamówień.

Źródło: PAP, mgr.farm, gość Radia Zet