Zamknij

Szczepionka Johnson&Johnson powinna być dwudawkowa? Nowe zalecenia

18.10.2021 08:10
Szczepionka Johnson & Johnson dwudawkowa?
fot. Shutterstock

Amerykańscy naukowcy doradzający Agencji Żywności i Leków (FDA) wydali rekomendacje ws. drugiej dawki szczepionki Johnson&Johnson. Jakie decyzje ostatecznie podejmie FDA?

Szczepionka przeciw COVID-19 Johnson & Johnson powinna być dwudawkowa. Druga dawka powinna być podawana osobom powyżej 18. roku życia co najmniej dwa miesiące po pierwszej dawce – taką rekomendację jednomyślnie wydali eksperci doradzający Agencji Żywności i Leków (FDA). W uzasadnieniu napisali, że jednodawkowa szczepionka Johnson & Johnson zapewnia niższy poziom ochrony niż dwudawkowe preparaty Pfizera czy Moderny i to jest właśnie najważniejszy argument przemawiający za podaniem drugiej dawki. Dane – jakimi dysponują eksperci – wskazują, że dwie dawki preparatu Johnson & Johnson  podwyższają jej skuteczność z 74 proc. do 90 proc.

Decyzję w tej sprawie ostatecznie wydaje FDA, ale do tej pory podążała za radami ekspertów.

Rozważana jest również opcja mieszania szczepionek. Opublikowane w środę badanie amerykańskich naukowców, ufundowane przez Narodowy Instytut Zdrowia (NIH), wskazało, że osoby, które otrzymały szczepionkę przeciwko COVID-19 firmy Johnson & Johnson, mogą najbardziej skorzystać z przyjęcia dawki przypominającej innej szczepionki typu mRNA, czyli Pfizera i Moderny. Okazuje się, że u osób zaszczepionych po raz pierwszy szczepionką Johnson & Johnson poziom przeciwciał wzrósł 4-krotnie po dawce przypominającej tej samej szczepionki, 35 razy – po przypominającej dawce Pfizera i 76 razy – po przypominającej dawce Moderny.

Eksperci doradzający FDA będą o tym dyskutować z najbliższym czasie.

Czy w świetle powyższych doniesień osoby, które zostały zaszczepione szczepionką Johnson & Johnson powinny się martwić z powodu jej niższej skuteczności? W tej sprawie zabrał głos dr Anthony Fauci, główny doradca medyczny Białego Domu i dyrektor Krajowego Instytutu ds. Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID). W wywiadzie udzielonym telewizji ABC powiedział, że decyzja ekspertów jest korzystna dla osób zaszczepionych tym preparatem. Przede wszystkim dlatego, że zalecenie ekspertów dotyczy wszystkich osób zaszczepionych tym preparatem, ale nie wybranych grup, jak ma to miejsce w przypadku szczepionek Pfizera czy Moderny (przypomnijmy, obecnie w USA prawo do dodatkowych dawek szczepionek tymi preparatami mają osoby po 65. roku życia, a także osoby należące do grup podwyższonego ryzyka).

Dr Fauci odniósł się również do możliwości używania przez ludzi zaszczepionych dawką Johnson & Johnson jako wzmacniających szczepionek Pfizera lub Moderny. Uznał to za korzystne. Ale jednocześnie ostrzegał, że szczepionki Moderna i Pfizer niosą ze sobą nieco zwiększone ryzyko wystąpienia zapalenia mięśnia sercowego u młodych dorosłych.

– Zależy to od tego, kim jesteś. Na przykład, kobieta w wieku rozrodczym, która nie miałaby prawie żadnych problemów z ewentualnym niepożądanym problemem w postaci zapalenia mięśnia sercowego – co zdarza się rzadko (…) w przypadku użycia szczepionki mRNA – mogłaby zdecydować się na to podejście – zaznaczył ekspert i dodał, że jeśli takie ryzyko występuje u młodych ludzi, lepiej by wybrali jako dawkę wzmacniającą szczepionkę J&J.

Źródło: PAP/ Oskar Górzyński/ Andrzej Dobrowolski