Zamknij

Noworodek odporny na koronawirusa - dostał przeciwciała od matki

17.03.2021 16:05

To najpewniej pierwszy na świecie potwierdzony przypadek przeniesienia odporności na koronawirusa z matki na dziecko. Do tej pory lekarze tylko przypuszczali, że ciężarna może przekazać przeciwciała nienarodzonemu dziecku.

odporność po szczepieniu na COVID-19
fot. Shutterstock

Dziewczynka urodziła się pod koniec stycznia w Stanach Zjednoczonych (Floryda). Jej mama, pracownica ochrony zdrowia, została zaszczepiona przeciwko COVID-19 pierwszą dawką preparatu firmy Moderna na trzy tygodnie przed porodem. Po porodzie pobrano krew pępowinową noworodka, w której wykryto przeciwciała IgG charakterystyczne dla wirusa SARS-CoV-2. Wskazuje to jednoznacznie na przeniesienie ich od matki przez łożysko.

Przeciwciała od matki dla dziecka

Lekarze, pediatra Paul Gilbert i dr Chad Rudnick, którzy opisali ten przypadek we wciąż oczekującym na publikację artykule naukowym, podkreślają, że spodziewali się takich wyników badań, ponieważ w podobny sposób działają inne szczepionki, które można podawać kobietom w ciąży.

Żeby chronić dziecko przed skutkami zachorowania, dopuszczalne jest szczepienie kobiet w ciąży przeciwko:

  • krztuścowi (szczepionka dTp chroni też przed błonicą i tężcem),
  • grypie,
  • WZWB.

Wcześniej pojawiały się już doniesienia o noworodkach z przeciwciałami na koronawirusa, których matki przed porodem przeszły zakażenie SARS-CoV-2. Jednak przypadek z Florydy jest przypuszczalnie pierwszym udokumentowanym, który dotyczy sytuacji, gdy zaszczepiona matka urodziła dziecko z przeciwciałami.

Potrzeba dalszych badań nad szczepieniami ciężarnych

Ze zrozumiałych względów (szczepienia na koronawirusa trwają dopiero od kilku miesięcy, sama epidemia rok) nie ma jeszcze wielu badań dotyczących stosowania szczepionek przeciwko COVID-19 przez kobiety w ciąży. Nie brały one udziału w większości testów klinicznych. Ponieważ jednak nie ma doniesień o szkodliwości szczepień na COVID-19 u kobiet w ciąży (były one wykonywane w szczególnych przypadkach, np. u pracownic opieki medycznej), a WHO oświadczyła ostatnio, że „opierając się na tym, co wiemy o tego rodzaju szczepionkach, nie ma żadnego konkretnego powodu, by sądzić, że będzie istniało określone ryzyko, które przeważyłoby nad korzyściami wynikającymi ze szczepienia kobiet w ciąży”, to większość władz krajowych i stowarzyszeń medycznych zaleca kobietom w ciąży szczepienia na koronawirusa po konsultacji z lekarzem i indywidualnym rozważeniu stanu zdrowia i konkretnej sytuacji kobiety.

Konieczne są też dalsze badania nad przenoszeniem odporności z ciężarnej na dziecko, bo nie wiadomo na razie, jak długo i skutecznie przeciwciała zabezpieczają noworodka. Powinny one też pokazać, czy istnieje optymalny moment, w którym zaszczepienie ciężarnej zabezpieczyłoby też jej dziecko.

loader

Źródła: PAP/Business Insider