Zamknij

Skutki uboczne szczepionki na COVID-19 u nieszczepionych. Jak to możliwe?

20.01.2021 16:25
AP/Associated Press/East News
fot. AP/Associated Press/East News

Każdy lek, w tym szczepionka, może wywoływać efekty uboczne. Co ciekawe, skutki uboczne może mieć także placebo. Czasami nieprawidłowa reakcja organizmu jest efektem negatywnego nastawienia, strachu, nierealnych oczekiwań. Podobne zjawisko miało miejsce podczas badania szczepionek na COVID-19, gdy nieszczepieni skarżyli się na niepożądane efekty szczepionek...

Szczepienia na COVID-19 rozpoczęły się w grudniu 2020 roku. Obecnie szczepi się dwiema szczepionkami wykorzystującymi technologię mRNA - są to szczepionki firm Pfizer i Moderna.

Codziennie publikowane są raporty dotyczące szczepień w Polsce, w tym ilość zaszczepionych osób w ciągu doby, ilość zutylizowanych dawek, ilość zarejestrowanych niepożądanych odczynów poszczepiennych. To właśnie NOP-y budzą ogromne kontrowersje.

ZOBACZ: NOP po szczepionce na COVID-19. Dla kogo pieniądze z Funduszu Kompensacyjnego? 

Okazuje się jednak, że skutki uboczne szczepionek zgłaszały również osoby niezaszczepione, którym podano placebo, już na etapie badań klinicznych szczepionki. Jak to możliwe? 

Szczepieni placebo też zgłaszali niepożądane objawy

Wyniki badań klinicznych trzeciej fazy opublikowano na łamach czasopisma ''NEJM''. W badaniu szczepionki BNT162b2 (Pfizer/BioNTech) do badania klinicznego III fazy włączono ponad 43 tysiące ochotników w wieku powyżej 16 lat. Ochotnicy zostali losowo podzieleni na dwie grupy: jedna otrzymała dwie dawki szczepionki w odstępie 21 dni, drugiej, w tym samym odstępie czasu, wstrzykiwano w ramię substancję obojętną dla organizmu, czyli tzw. placebo.

Natomiast w badaniu szczepionki mRNA-1273 firmy Moderna placebo lub szczepionkę otrzymało około 30 tysięcy ochotników w wieku powyżej 18. Roku życia. Tu także niemal po równo podzielono ochotników na grupę otrzymującą szczepionkę i drugą grupę otrzymującą placebo.

U większości uczestników badań nie zaobserwowano zdarzeń niepożądanych związanych ze szczepieniem, a jeśli występowały, nie miały poważnego charakteru.

Efektu nocebo nie wolno lekceważyć

Mimo że efekt nocebo występuje sporadycznie, to może być groźny. Znane są przypadki histerii lub chęci popełnienia samobójstwa z powodu strachu o własne zdrowie. Nie ma natomiast opracowanej metody leczenia, ponieważ efekt nocebo nie jest uznany za chorobę.

Co ciekawe w przypadku obu szczepionek u części ochotników zaobserwowano niepożądane odczyny po szczepieniu (głównie ból w miejscu ukłucia, zaczerwienienie, obrzęk). Tego rodzaju niepożądane odczyny wystąpiły zarówno w grupach, które otrzymały szczepionki, jak i tych, które otrzymały substancję obojętną, choć częściej wystąpiły one u ochotników naprawdę zaszczepionych. Zwykle objawy ustępowały po maksymalnie dniach od iniekcji, niezależnie od tego, czy skarżyli się na nie ochotnicy zaszczepieni, czy ci, którzy otrzymali placebo.

Zaobserwowano również tzw. ogólnoustrojowe zdarzenia niepożądane, takie jak zmęczenie, ból głowy, mięśni czy gorączkę, ale tego rodzaju zdarzenia występowały częściej w grupie osób otrzymujących prawdziwą szczepionkę. Dla przykładu: 20 do 45 proc. osób z tej pierwszej grupy zaszczepionej szczepionką BNT162b2 wymagało podania leków przeciwgorączkowych lub przeciwbólowych wobec 10–14 proc. osób z grupy placebo.

W przypadku szczepionki Moderny 0,1 proc. ochotników badania wycofało się w trakcie badania z powodu działań niepożądanych - byli to ochotnicy z grupy szczepionej i grupy placebo.

Dlaczego ochotnicy, którzy przyjmowali placebo, odczuwali niepożądane skutki po szczepieniu, głównie ogólnoustrojowe, chociaż podawano im preparat obojętny dla organizmu? Tego rodzaju efekt nazywany jest efektem nocebo. 

Efekt nocebo pojawia się wtedy, gdy w na skutek podania obojętnego leku (placebo) u pacjenta zaczynają pojawiać się konkretne objawy. To również efekt sugestii, ponieważ negatywne sugestie i sygnały wysyłane przez lekarzy mogą wpływać na samopoczucie pacjenta. Nocebo ma związek z tzw. chorobą indukowaną, czyli celowym wytwarzaniu objawów choroby. Efekt nocebo obserwuje się również u osób, które po przeczytaniu ulotki dołączonej do preparatu, zaczynają wierzyć, że występują u nich opisane objawy. Naukowcy badają to zjawisko i nie ulega wątpliwości, że w jego rezultacie faktycznie może dochodzić do zmian fizjologicznych w organizmie.

Źródło: zdrowie.pap.pl