Zamknij

U ozdrowieńców reakcje po szczepionce mogą być inne. Dlaczego?

19.01.2021
Aktualizacja: 19.01.2021 14:15
U ozdrowieńców reakcje po szczepionce mogą być inne. Dlaczego?
fot. Shutterstock

Dlaczego u ozdrowieńców po pierwszej dawce szczepionki mogą pojawić się inne objawy poszczepienne niż u osób, które nie miały wcześniej kontaktu z koronawirusem SARS-CoV-2? Wyjaśniamy!

Dlaczego u ozdrowieńców reakcje po szczepieniu są silniejsze?

U ozdrowieńców, którzy zostali zaszczepieni przeciwko COVID-19, mogą wystąpić silniejsze reakcje poszczepienne niż u osób, które nie miały wcześniej tej infekcji. Dzieje się tak dlatego, że ich układ odpornościowy potrafi już rozpoznawać białko szczytowe koronawirusa SARS-CoV-2 i walczy z nim, a efektem tej walki mogą być silniejsze objawy pojawiające się już po pierwszej dawce szczepionki przeciw COVID-19, np. ból w miejscu zaszczepienia, obrzęk, zmęczenie, bóle głowy i mięśni, dreszcze, a nawet gorączka. Podobne objawy mogą pojawić się u osób szczepionych drugą dawką szczepionki przeciw COVID-19, które wcześniej nie przechodziły takiej infekcji. Co najważniejsze, te dolegliwości mijają najpóźniej po kilku dniach.

Eksperci uspokajają, że jest to normalne i wręcz oczekiwane. Nasz układ immunologiczny potrzebuje około 10-14 dni, by poznać wszystkie niuanse wirusa, i uczy się, co jest przeciwko niemu skuteczne. Ta wiedza jest później przechowywana w naszej pamięci immunologicznej i gdy nasz organizm ma ponowny kontakt z tym patogenem, reaguje szybciej i skuteczniej.

– Reakcje po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki są spodziewane i nie są niepożądane. Po podaniu pierwszej dawki preparatu układ immunologiczny uczy się rozpoznawać białko szczytowe koronawirusa i walczy z nim, a efektem walki są właśnie objawy, takie jak zmęczenie, bóle głowy i mięśni, dreszcze, gorączka – tłumaczy prof. Jonathan Gershoni, badacz szczepionek i wirusów na Uniwersytecie Telawiwskim (Izrael).

Potwierdzają to również polscy specjaliści.

– W miejscu podania szczepionki tworzy się stan zapalny, który pobudza produkcję przeciwciał oraz limfocytów T, które zwalczają wirusa. Jeśli pacjent już w przyszłości zetknął się z SARS-CoV-2 i wytworzył odporność w sposób naturalny, to po otrzymaniu szczepionki może zareagować silniej, ponieważ liczba przeciwciał i komórek pamięci immunologicznej będzie większa. Ten sam schemat odnosi się do drugiej dawki szczepienia – wyjaśnia dr hab. Wojciech Feleszko, pediatra i immunolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Czy ozdrowieńcy powinni się szczepić?

Odpowiedź brzmi: TAK. Przebycie COVID-19 nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia się przeciwko tej chorobie.  

– Szczepienie albo poprawi odporność, albo niczego nie zmieni. Można więc tylko zyskać, a nie można stracić. Tymczasem trzeba pamiętać o kwestii wydajności wykonywania szczepień – tłumaczył dr. hab. n. med. Ernesta Kuchara, przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Wakcynologii i dodał, że cały proces zostałby niepotrzebnie wydłużony, gdyby przed szczepieniem musiały być przeprowadzane testy na obecność przeciwciał lub koronawirusa SARS-CoV-2.  

Poza tym z badań klinicznych szczepionek przeciw COVID-19 firmy Moderna wynika, że profil bezpieczeństwa i skuteczność szczepionki u ozdrowieńców oceniono jest "porównywalny" jak w przypadku innych uczestników, którzy nie mieli styczności z koronawirusem.

Źródło: PAP/ theisraeltimes.com/ abczdrowie.pl